Autor Wątek: Uziemienie agregatów prądotwórczych  (Przeczytany 1502 razy)

Offline elmontjs

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
Uziemienie agregatów prądotwórczych
« dnia: Czerwiec 14, 2018, 12:52:44 »
Witam
Jestem elektrykiem , świadczę usługi badania m.in. agregatów prądotwórczych będących wyposażeniem samochodów strażackich. Znając okoliczności w jakich używa się owych urządzeń przygotowałem instrukcję i szkolenie oraz odpowiednie środki techniczne pozwalające na używanie w/w agregatów bez wbijania uziemienia (to są pseudo uziemienia) . Jednak pracownik kontrolujący PSP nakazał przywrócić stan z uziemieniami powołując się na Wasze wewnętrzne przepisy, moim zdaniem nie wiele mające wspólnego z normami i bezpieczeństwem elektrycznym. Zapisu w Waszych przepisach  oczywiście nie zobaczyłem , więc prośba do szanownych forumowiczów - może ktoś z Was przytoczy taki zapis nakazujący stosowanie uziemienia . Z góry dziękuję .
Wasza  Komenda główna milczy w tym temacie , choć też wysłałem tam informację. Wniosek jest jeden ..większość Waszych agregatów (ich zabezpieczenia) nie chronią obsługujących przed porażeniem elektrycznym , to po prostu kupione agregaty bez odpowiednich zabezpieczeń, bo nikt nie uwzględnia ich w specyfikacji przy zakupie nowych urzadzeń.
Przy okazji zapytam czynnych w zawodzie Strażaków: co sądzicie o uziemieniach agregatów ? , nie sadzicie , że 30-50 cm szpilki do uziemień to żart a nie Wasze bezpieczeństwo?

Offline r0cq

  • Mniej słów więcej czynów!
  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 370
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Uziemienie agregatów prądotwórczych
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 14, 2018, 13:42:23 »
O pseudouziemieniach agregatów wiem nie od dziś, jednakże szkoda że nasi przełożeni nie zdają sobie sprawy ze skuteczności tego typu zabezpieczeń. Jeżeli chodzi o przepisy dla tego typu urządzeń to się z nimi nie spotkałem. Możliwe że @Sylwek jest w stanie wnieść coś interesującego do tego tematu. Miejmy nadzieję, że się nim zainteresuje. Co do własnego bezpieczeństwa i innych, to zawsze staram się wykorzystywać w miarę możliwości dostepne rozwiązania i uczulam ludzi na to, by nie czuli się zbyt pewnie. Z prądem nie ma żartów.
:straz:
Nigdy nie trać zapału! Jeżeli chcesz być w czymś dobry - dąż do tego!
Każdy ma jakąś rolę w życiu! Zrób wszystko co do Ciebie należy!
Jeśli możesz kłaść się spać każdej nocy ze świadomością, że w ciągu dnia dałeś z siebie wszystko, sukces Cię znajdzie!

Offline elmontjs

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Uziemienie agregatów prądotwórczych
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 14, 2018, 15:00:02 »
Dodam jeszcze do mojego wpisu... są sytuacje i to całkiem realne , kiedy wbite uziemienie bez odpowiednich zabezpieczeń, bez uznanych środków technicznych branży elektrycznej tylko pogarsza bezpieczeństwo. Niestety w Waszym środowisku nie ma z kim tego przedyskutować, ustalić jakieś zasady a przecież to Wasze bezpieczeństwo. 

Offline r0cq

  • Mniej słów więcej czynów!
  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 370
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Uziemienie agregatów prądotwórczych
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 14, 2018, 16:14:26 »
Dodam jeszcze do mojego wpisu... są sytuacje i to całkiem realne , kiedy wbite uziemienie bez odpowiednich zabezpieczeń, bez uznanych środków technicznych branży elektrycznej tylko pogarsza bezpieczeństwo. Niestety w Waszym środowisku nie ma z kim tego przedyskutować, ustalić jakieś zasady a przecież to Wasze bezpieczeństwo.

Mógłbyś rozszerzyć ten temat?
:straz:
Nigdy nie trać zapału! Jeżeli chcesz być w czymś dobry - dąż do tego!
Każdy ma jakąś rolę w życiu! Zrób wszystko co do Ciebie należy!
Jeśli możesz kłaść się spać każdej nocy ze świadomością, że w ciągu dnia dałeś z siebie wszystko, sukces Cię znajdzie!

Offline elmontjs

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Uziemienie agregatów prądotwórczych
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 14, 2018, 22:48:22 »
Co tu rozszerzać , już dawno te mądrości przelali na papier mądrzejsi ode mnie (np dr E. Musiał). To są skomplikowane dywagacje elektryczne , możesz o nich poczytać na "naszych" forach jeżeli nie obcy Ci "elektryczny bełkot"  ^_^
Tak na szybko ...uziemiony  agregat bez stosownych zabezpieczeń przy pierwszym uszkodzeniu izolacji "wyniesie potencjał uszkodzonej fazy na ziemie; uszkodzenie izolacji drugiej fazy w innym miejscu, jeżeli nie zostanie wyłączone w odpowiednim czasie  (bo nie ma ich co wyłączyć) , może zamknąć się przez ciało człowieka do ziemi ... to porażenie elektryczne.
Tak działają popularne w straży pożarnej choćby agregaty Hondy (wiele innych też) np:
https://axam.net.pl/agregaty-honda-1-fazowe/1468-agregat-pradotworczy-honda-ea2100.html
Akurat w przypadku w/w agregatu poprosiłem o wyjaśnienie głównego dystrybutora Hondy w Polsce , jego przedstawiciel nie potrafił wyjaśnić realizacji kompletnej ochrony przeciwporażeniowej na gniazdach 230V tego agregatu, ostatecznie skwitował , że zapewnienie środków realizujących taką ochronę leży po stronie użytkownika (posiadam taką korespondencję) ... czy ktoś z Was - Strażaków o tym wie???

Offline pol102

  • Software Developer
  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 427
  • Płeć: Mężczyzna
  • Cichy spec od czarnej roboty.
Odp: Uziemienie agregatów prądotwórczych
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 21, 2018, 10:25:04 »
Układ IT jest układem specyficznym, nie wyłączającym się łatwo ale bezpiecznym. Brak kontroli izolacji to błąd. Pierwsze doziemienie nie wyłącza prądu. Przypominam, że napięcie każdej fazy względem ziemi jest takie samo...

"W przypadku sieci czystej (bez uszkodzenia) napięcia pomiędzy fazami są napięciami międzyprzewodowymi zaś poszczególnych faz względem ziemi fazowymi a punkt neutralny trafo ma potencjał zero. A co się zmieni po wystąpieniu uszkodzenia (doziemienia)?
Napięcia pomiędzy fazami nadal będą napięciami międzyprzewodowymi (!), Jednak wzrośnie napięcie faz zdrowych względem ziemi do wartości napięcia międzyprzewodowego a potencjał punktu neutralnego trafo przyjmie wartość napięcia fazowego sieci. Napięcie uszkodzonej fazy wyniesie oczywiście zero. Przyjmuje, że sieć jest symetryczna i mamy metaliczne (R=0) zwarcie z ziemią. Przy tak opisanym zachowaniu się sieci IT podczas doziemienia, pojemności międzyprzewodowe nie będą miały wpływu na wypadkowy prąd doziemny, bowiem wartości napięcia między fazami nie zmieniły się. Popłynie zaś dodatkowy prąd w każdej z faz wynikający ze zmiany potencjału każdej z faz o napięcie fazy uszkodzonej i pojemności doziemnych. Podsumowując, prąd doziemny będzie funkcją napięcia fazowego sieci i pojemności doziemnych a wspomniany pierwiastek nie jest tu zasadny."
Jeśli robisz coś za darmo i czujesz, że daje Ci to radość, to wiedz iż muisz robić to na 200% swoich umiejętności.

Offline elmontjs

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Uziemienie agregatów prądotwórczych
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 27, 2018, 10:15:38 »
Oczywiście, kol pol102 opisał stan  awarii układu IT w jakim działa większość agregatów , ale wciąż pozostaje pytanie o uziemienia i o odpowiednie zabezpieczenia na agregatach , których po prostu nie ma !  Często w agregatach nie ma nawet wyłącznika róznicowoprądowego a  urządzeniach do kontroli stanu izolacji o którym pisze kolega, można tylko pomarzyć na pokładzie przenośnego agregatu , obejrzyjcie w swoich  jednostkach jak to wygląda. 
Prawda jest taka , że producenta/dystrybutora obchodzi niezawodność działania i zabezpieczenia przed przeciążeniem agregatu a nie bezpieczeństwo użytkownika - potwierdziły to też moje rozmowy z przedstawicielami sprzedawców.

Offline Fistach

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.194
Odp: Uziemienie agregatów prądotwórczych
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 27, 2018, 21:15:48 »
Prawda jest taka , że producenta/dystrybutora obchodzi niezawodność działania i zabezpieczenia przed przeciążeniem agregatu a nie bezpieczeństwo użytkownika - potwierdziły to też moje rozmowy z przedstawicielami sprzedawców.
Wszystkim zainteresowanym Polecam obejrzec oferte agregatów ratowniczych.

Offline pol102

  • Software Developer
  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 427
  • Płeć: Mężczyzna
  • Cichy spec od czarnej roboty.
Odp: Uziemienie agregatów prądotwórczych
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 28, 2018, 01:09:33 »
Hola! Aby zadziałał wyłącznik nadprądowy o charakterystyce B, potrzeba prądu 1,13-1,45 prądu znamionowego... ciekawe, który agregat z tych przewoźnych jest w stanie tyle podać? Samoczynne wyłączenie zasilania w przypadku układu IT wkładamy między bajki bo znowu brakuje mocy, a rzeczywisty prąd wyłączający to 80A. I tak dalej.

 Przy pojedynczym zwarciu z częścią przewodu liniowego z przyłączoną do uziomu ochronnego częścią przewodzacą dostępną, prąd uszkodzeniowy jest mały i samoczynne wyłączenie zasilania w czasie wymaganym dla układu TN i TT nie jest bezwzględnie wymagane pod warunkiem, że są spełnione następujące wymagania:
         a) części przewodzące dostępne instalacji elektrycznej w układzie są bezpośrednio połączone z uziomem ochronnym (RA)
             indywidualnie, grupowo lub zbiorowo,
         b) powinien być spełniony następujący warunek:
            - w układzie prądu przemiennego RA x Id ≤ 50 V,
           
            gdzie:
            RA - jest rezystancją uzienia ochronnego części przewodzących dostępnych, w Ω,
             Id - jest prądem uszkodzeniowym pierwszego zwarcia doziemnego o pomijalnej impedancji pomiędzy przewodem liniowym
                  i częścią przewodzącą dostępną, w A.
                  Na wartość Id mają wpływ prądy upływowe i całkowita impedancja uziemienia instalacji elektrycznej;


I dla przypomnienia:
W układzie IT stosuje się następujące urządzenia ochronne i do monitorowania:     
- urządzenie ciągłej kontroli stanu izolacji (IMD),     
- urządzenia monitorujące różnicowoprądowe (RCM),     
- systemy lokalizacji uszkodzenia izolacji,     
- urządzenia ochronne różnicowoprądowe (RCD),     
- urządzenia ochronne nadprądowe.

Dawno nie widziałem czegokolwiek poza wyłącznikiem instalacyjnym.

Szpilka 50cm zapewnia Ra mniej więcej 200 omów. Ktoś chce przeliczyć jak niebardzo to pomaga?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 28, 2018, 01:13:50 wysłana przez pol102 »
Jeśli robisz coś za darmo i czujesz, że daje Ci to radość, to wiedz iż muisz robić to na 200% swoich umiejętności.

Offline Sylwek

  • Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.361
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Uziemienie agregatów prądotwórczych
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 28, 2018, 19:25:14 »
Cześć, na szybko w biegu z podróży - co do przepisów strażackich o agregatach to kiedyś CNBOP wydało takie wymagania techniczne. Tu znalazłem wersję za którą zapłaciło ZOSP RP: https://www.osp.org.pl/dobor_sprzetu/Agregaty%20praxdotwoxrcze/01.pdf
Jest tam wymaganie, że sieć dla układu 230/400 ma być IT więc czy się komuś podoba czy nie szpila ma być.

Co do pana z Hondy - przykro czytać ale w sumie to handlowiec. Może w Fogo dopytaj, tam je składają to są bardziej ogarnięci chociaż mój dyplomant kilka lat temu miał problem, żeby coś wyciągnąć.

Co do pytania z posta powyżej - 200 ohm spokojnie wystarczy. Sieci IT charakteryzują się małym prądem zwarcia doziemnego przy pojedynczym zwarciu rzędu mA (we wzorze, który podałeś to jest to Id a nie prąd zadziałania zabezpieczenia). Przyjmijmy, że jest to 10 mA więc napięcie pomiędzy obudową a ziemią wyniesie 200*0.01=2V Dzięki szpilce 10 mA płynie do niej, nawet nie poczujesz tego napięcia, gdyby jej nie było to 10 mA już popłynęłoby przez Ciebie a to zdrowy kop.

Co do zabezpieczeń w agregatach - agregaty mają wzbudzenie ze swoich uzwojeń więc przy zwarciu ich napięcie samo się wygasza. Dlatego stosowanie zabezpieczeń ma głównie sens jeśli chodzi o ochronę przed przeciążeniem. Większość małych agregatów nie ma żadnego zabezpieczenia i jest to poprawne. W przypadku zwarcia raczej agregat się wygasi (jeszcze w trójfazowych może zależeć to od tego, które fazy są zwarte). Dlatego czułe zabezpieczenia (różnicowoprądowe) miałyby sens gdyby stosowano układ z oddzielnymi uziemieniami i to tylko przy oddzielnym zabezpieczeniu każdego urządzenia. Jeśli układ ma jedno uziemienie to zwarcie podwójne jest po przewodach ochronnych i agregat się wyłączy a wyłącznik różnicowoprądowy raczej tego nawet nie zauważy (narysuj sobie schemat i popatrz którędy płyną prądy).

I jeszcze co do wyłącznika to  punktu widzenia ochrony p.poraż to w wyłączniku powinien zadziałać wyzwalacz elektromagnetyczny więc dla B będzie to 5 razy prąd znamionowy a nie 1,13 (przy 1,13 to wyłącznik nie ma prawa wyłączyć szybciej niż w 60 min a to stanowczo za długo jak na ochronę. p.poraż).  edit - przepraszam urwałem za wcześnie zdanie na telefonie
Sorry, nie miałem czasu wszystkiego przeczytać - w razie pytań piszcie, postaram się odpowiadać.

PS: dzięki IT agregaty to naprawdę bezpieczne urządzenia - jeszcze nie słyszałem o porażeniu od agregatu
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 30, 2018, 07:44:20 wysłana przez Sylwek »

Offline pol102

  • Software Developer
  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 427
  • Płeć: Mężczyzna
  • Cichy spec od czarnej roboty.
Odp: Uziemienie agregatów prądotwórczych
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 28, 2018, 21:09:53 »
Nu, nu, nu. Wyłączniki instalacyjne mają dwa wyzwalacze ;) Inaczej nigdy by nie zadziałały.
Ja wykpiłem wyłączniki instalacyjne w małych agregatach, stąd 1,13-1,45. Nawet jak spojrzysz na agregaty 3F, to prąd zapewniający SWZ dla B16 to około 80A... ale przyjmuje się, że IPZ to 0,66 z wartości mniej więcej 2,875 oma czyli wartość rozsądna to 1,9 oma, a to implikuje prąd rzędu 120A. Dawno nie widziałem agregatu o takiej mocy w SP. Czyli brak kontroli stanu izolacji jest błędem.


Sieci IT mają inną zaletę, pierwsze doziemienie nie wyłącza zasilania, ale powinno być ono jasno zasygnalizowane. I teraz, raz jeszcze słucham, jaki sens ma wbijanie pseudouziomów pionowych gdzie niejednokrotnie Re będzie jeszcze większe? Jak chcesz określić Id? Ja nie sądzę aby 10mA było małym prądem, nie w rozważaniach ochrony p.poraż. Ale podyskutujmy dalej ;)
Jeśli robisz coś za darmo i czujesz, że daje Ci to radość, to wiedz iż muisz robić to na 200% swoich umiejętności.

Offline Sylwek

  • Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.361
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Uziemienie agregatów prądotwórczych
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 02, 2018, 08:44:43 »
Proponuję się skupić jednak na temacie agregatów w straży - czyli małych agregatów przenośnych. Są wyłączniki z jednym wyzwalaczem - nazywają się ograniczniki mocy. W sieciach wyższych napięć wyłączniki nie mają żadnych wyzwalaczy.  W temacie wyłączniki instalacyjne mają niewielkie znaczenie bo nie mają znaczenia przy ochronie przeciwporażeniowej w przypadku sieci IT zasilanych z małych agregatów prądotwórczych. Pomiar impedancji pętli zwarcia przy małych agregatach także nie ma większego sensu bo ona się zmienia w zależności od tego jaki prąd płynie no i przy zwarciu napięcie zdycha prawie do zera więc i tak nie ma co przez tę impedancję prądu wymuszać. Sprawdzanie warunku na impedancję pętli zwarcia przy małych agregatach to niestety nieznajomość zjawisk no i błąd... ale papier wszystko przyjmuje. Jeszcze raz podkreślam, że nie pisze tu o "kubusiach" 63 kVA lub więcej a o tych naszych strażackich maszynach do 8 kVA.

Zaleta sieci IT jest taka, że przy pierwszym uszkodzeniu nie pojawia się napięcie zagrażające życiu o ile jest uziemienie i dzięki temu nie muszą być one wyłączane. Przy dwóch uszkodzeniach już muszą być wyłączane bo napięcie dotykowe może być większe od dopuszczanego ale tu akurat mały agregat sam "zdycha".
W układach z małymi agregatami nie stosuje się urządzeń do sygnalizacji uszkodzenia. Producenci za to wpisują w instrukcji, że co pół roku należy sprawdzić stan izolacji, żeby ograniczyć takie ryzyko. 
Nie spotkałem się, żeby ktoś pokazał jak w praktyce dokładnie określić prąd Id, który jest we wzorze na warunek ochrony przeciwporażeniowej w układach IT. Prąd rzędu 10 mA pochodzi ze skryptu prof. Majki z Politechniki Lubelskiej. Prąd ten w praktyce jest ograniczony rezystancją izolacji układu, która jest przy zwarciu pojedynczych znacznie większa niż kilka kiloomów, a pewnie bardziej prawdopodobne, że jest rzędu megaomów. 
Sens stosowania uziomu pokazałem w przykładzie obliczeniowym na podstawie podanego przez Ciebie wzoru - prawo Ohma chyba jest oczywiste?

Oczywiści nie wiem wszystkiego, nie robię i nie badam agregatów. Dodatkowo w straży ostatnio coraz częściej używa się agregatów inwerterowych a ich działanie jest zupełnie inne.

Offline pol102

  • Software Developer
  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 427
  • Płeć: Mężczyzna
  • Cichy spec od czarnej roboty.
Odp: Uziemienie agregatów prądotwórczych
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 04, 2018, 20:33:03 »
Prawa Oma to akurat nie muszę się uczyć bo znam je doskonale ale wracając do meritum, wczoraj poświęciłem się i zmierzyłem Re podczas ćwiczeń. Poprosiłem kolegów o wbicie dołączonego uziomu pionowego w najlepszy ich zdaniem sposób. Grunt w wybranych miejscach raczej luźny-piaszczysty. Re od 320 Omów do niecałych 700 w najgorszej opcji... pomiar Sonelem 530IT metoda 2p.

Teraz tak całkiem na poważnie w kontekście ochrony p.poraż.. Ile jednostek kontroluje stan izolacji co pół roku i w jaki sposób? Obstawiam, że przypadkiem, organoleptycznie 1 na 1000, a pomiarami żadna.
Jeśli robisz coś za darmo i czujesz, że daje Ci to radość, to wiedz iż muisz robić to na 200% swoich umiejętności.

Offline Sylwek

  • Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.361
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Uziemienie agregatów prądotwórczych
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 04, 2018, 22:52:37 »
Skoro znasz to policzysz, że nawet jeśli się przyjmie prąd zwarcia doziemnego na poziomie 10 mA (szkoda, że nie zmierzyłeś może do soboty mi się uda...) to napięcie dotykowe dla 700 ohm wyjdzie 7V.

Jaką rezystancję miał drugi uziom dla mierzonego układu i jak została ona wyznaczona? Przy 2p mierzysz rezystancje 2 uziemień połączonych szeregowo.

Za łamanie przepisów i instrukcji obsługi użytkowanego urządzenia przez użytkownika nie odpowiadam. Każdy odpowiada za siebie.
Ile znasz przypadków porażeń od układu zasilanego z agregatu strażackiego?
Ja cały czas rozmawiam poważnie.

Offline elmontjs

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Uziemienie agregatów prądotwórczych
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 11, 2018, 10:20:28 »
Koledzy ... macie rację, agregat pracując w układzie IT jest  bezpieczny ... ale tylko wtedy, gdyby było zabezpieczenie sygnalizujące pierwsze doziemienie i wyłączające drugie - no niestety  , to nie występuje w małych agregatach . Co zatem  ?... pierwsze doziemienie na jednej fazie właściwie  nie jest niebezpieczne zgodnie z tym co Koledzy napisaliście wyżej (choć to też nie do końca prawa) . Pierwsze doziemienie przekształca jednak układ IT w TN , do tego mając wbite uziemienie , potencjał doziemionej (uszkodzonej) fazy podajemy bezpośrednio w grunt . Co dalej? , ...jeżeli drugie doziemienie , na drugiej fazie pojawi sie np na urządzeniu w rękach Strażaka ? ... no właśnie , to jest przepis na porażenie. Uwierzcie, badając agregaty w jednostkach , widziałem już niejeden , który pracował już z doziemieniem na prądnicy i nijak się to nie objawiało , obsługa też nic nie wiedziała i do nieszczęścia wystarczyło tylko drugie uszkodzenie.   Wiem , powinien zadziałać bezpiecznik (o ile jest) , wyzwalacze o których piszecie  nie działają dostatecznie szybko żeby chronić przed porażeniem a same bezpieczniki też czesto nie zapewniają dostatecznej ochrony ze względu na duże wartości impedancji pętli zwarcia.
Kol. napisał że agregat przy podwójnym zwarciu sam zdycha ...zanim to zrobi , oby nie położył strażaka. Cała ochrona przeciwporażeniowa o której napisał kol. Sylwek jest "patykiem na wodzie napisana" , nie zachowane są w niej ani czasy wyłączeń uszkodzenia , ani nie zagwarantowane obniżenia napięcia przez uziemienie do wartości bezpiecznych (zgodnie z obowiązującymi normami).  Prosiłbym jednak Kolegów o informację , akt prawny , który mówi o konieczności stosowania uziemień, gdzie to znaleźć.

Offline robsen

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 42
Odp: Uziemienie agregatów prądotwórczych
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 11, 2018, 13:39:37 »
Witam
Interesujący Cię fragment znajduje się w:
STANDARDY CNBOP
OCHRONA PRZECIWPOŻAROWA
WYMAGANIA TECHNICZNO UŻYTKOWE DLA
AGREGATÓW PRĄDOTWÓRCZYCH
WPROWADZANYCH NA WYPOSAŻENIE OSP
Strona 37 w.w dokumentu punkt 11
11) Agregat w czasie pracy zawsze powinien być uziemiony.

W innych aktach prawnych PSP tego nie znajdziesz

Robert

Offline Sylwek

  • Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.361
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Uziemienie agregatów prądotwórczych
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 11, 2018, 15:37:42 »
@elmontjs co w takim razie proponujesz?
Brak uziemienia to ochrona przez separację elektryczną. Dla osób niewykwalifikowanych można to stosować tylko dla 1 odbiornika więc jeśli agregat ma części przewodzące dostępne to chyba już nie wolno do niego drugiego urządzenia podłączyć? Jak myślisz?
Separację można do 5 odbiorników ale trzeba spełnić szereg warunków - po pierwsze wykwalifikowanym personelu, i trzeba zastosować nieuziemionych połączeń wyrównawczych i skutecznych zabezpieczeń przetężeniowych.
Więcej o ochronie przeciwporażeniowej dla sieci niskiego napięcia można poczytać tu: http://bezel.com.pl/index.php/ochrona-przed-porazeniem/srodki-ochrony-przed-porazeniem#separacja oraz w normie np PN-HD 60364-4-41:2009.

Offline elmontjs

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Uziemienie agregatów prądotwórczych
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 11, 2018, 21:20:30 »
Kwestię agregatów w zespołach ruchomych i przewoźnych reguluje PN-IEC 60364-7-717. Norma odnosi się m.in. do samochodów strażackich, dopuszcza różne rozwiązania w tym separację.
Kolego Sylwek  nie chcę nic wymyślać ,zrobili to już inni , stosując się dokładnie do normy  PN-HD 60364-4-41:2009 ...i takim rozwiązaniem jest prosty układ proponowany przez dr Edwarda Musiała (patrz załącznik).
Niestety zastosowano tam urządzenie do kontroli stanu izolacji , niestety nie jest tanie , ale chroni !
Żeby było jasne, ja nie neguję stosowania uziomów w Waszych agregatach , ale wbijanie czegoś bez wiedzy jaką to ma rezystancje uziemienia , to troche loteria . inna sprawa to większość Waszych agregatów nie ma zabezpieczeń , które potrafią wyłączyć samoczynnie zasilanie w wymaganym czasie . Norma PN-HD 60364-4-41:2009 dyktuje dokładnie warunki ochrony przeciwporażeniowej , niestety ani wbita szpilka uziemiająca korpus agregatu , ani proste zabezpieczenia nie spełniają jej wymogów.
Widzę , że wielu z Was ma wiedzę z zakresu elektrotechniki , ciesze się że można w końcu fachowo porozmawiać w Waszym gronie a kwestię rozwiązań stosowanych już w innych krajach w samochodach strażackich załączyłem w drugim załączniku (autor: dr. E Musiał)