Autor Wątek: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?  (Przeczytany 3938 razy)

Offline Radhezz

  • Semper Paratus
  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.431
  • Płeć: Mężczyzna
  • OSP i nie tylko...
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 18, 2018, 21:33:35 »
Chciałbym tylko zauważyć, że podejście typu "nikt nikogo nie zmusza, jak nie masz czasu/ochoty po pracy to tam są drzwi" nie jest właściwe. Członek OSP też stanowi wartość, nie tylko jako "bydło" do zliczania stanów osobowych żeby były ok, ale także pod względem umiejętności, uprawnień, szkoleń czy doświadczenia.

A docenianie za poświęcenie... cóż, jest ekwiwalent... i w sumie nic poza tym. Żadnych przywilejów, nawet śmiesznych, typu znanego z wojska - NSR i WOT. A tak naprawdę większości by wystarczyło zniesienie durnej biurokracji, uchwalenie bardziej życiowych przepisów... Zresztą, kur*a, ile by to niejeden z nas dał choćby za to żeby pracować na dobrym, niezawodnym i bezpiecznym sprzęcie i wyposażeniu... A tu wciąż średnia wieku aut w OSP rozwala system... Takie życie.
Kierowca CE. Niegdyś ambitny, a teraz tylko OSP i szeregowy rezerwy. I to też w wolnej chwili tyko.
Powyższy post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podania przyczyny.
Oświetlenie i nagłośnienie ostrzegawcze - montaż, naprawa, modyfikacje => OGŁOSZENIE

Offline b07

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 413
  • Płeć: Mężczyzna
  • Everyone goes home
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 25, 2018, 12:18:02 »
HanySAnimal i tutaj trafiłeś w sedno.
Część ochotników zaczyna robić sobie z OSP świetnie prosperujące źródło dodatkowego utrzymania i niestety mentalność wielu druhów że jestem niezastąpiony, że bez OSP to świat się zawali. Błąd

Kolega Druh chyba poza swoją miejscowość nie wyglądał.

Moja jednostka ma przeciętnie ok. 150 wyjazdów alarmowych, stale 1. lub 2. miejsce w 50-tysięcznym powiecie, a w województwie spokojnie w topowych 20%, a więc teoretyczne możnaby już "zarobić". To średnio trochę ponad dwanaście wyjazdów w miesiącu. 80-90% z nich zamyka się w jednej godzinie. Zakładając, że ktoś ma udział na poziomie 60-70%, to za taki przeciętny miesiąc "wyciągnie" ok. 100 złotych. Rzeczywiście, jest to "doskonałe" źródło dodatkowego utrzymania.

I jakkolwiek by tego nie wykręcać, zdecydowanie tak, w OSP nierzadko ludzie są rzeczywiście niezastąpieni. Są jednostki, które mając teoretycznie 20 uprawnionych, tak naprawdę polegają głównie na 3-4 osobach "żelaznej" obsady. Gdyby zabrakło dwóch z nich, gotowość bojowa spadłaby o 50% albo i lepiej.

Przypominam, że nie każda gmina w Polsce jest jak jakaś gmina Dupsk w centralnej/południowej Polsce, gdzie jednostek jest 20, w tym 5 w KSRG, są takie powiaty i takie regiony, gdzie brak gotowości w jednej "wysuniętej" OSP wydłuża czas dojazdu zastępów do zdarzenia o 20-30 minut, albo i więcej. Są całkiem spore gminy gdzie OSP są dwie albo nawet tylko jedna. I komuś, kto czeka na pomoc, naprawdę może się świat zawalić.

Tu nie chodzi o dumę czy o dodatkowego Jagiełłę w portfelu. Ani tym bardziej o chamskie chełpienie się "A U MNIE WSZYSTKO DZIAŁA". Tu chodzi o funkcjonujący na bieżąco, skuteczny system ochrony przeciwpożarowej (i ratownictwa wszelkiej maści), który siłą rzeczy musi być częściowo oparty o niezawodową straż w jakiejś formie - jeśli nie działa system oparty na czystym "wolontariacie" (a nie będzie, nawet Niemcy się z niego wycofują!), to można spróbować np. po brytyjsku (system retained) - 2x mniej ludzi, ale urządzić im grafik dyżurów i płacić za każdą godzinę gotowości (za działania dostają osobno). Uwierz lub nie, znam takie jednostki gdzie są opłacane dyżury. Jeśli za dnia ludzie są, a nie ma kierowcy, to zrobić taki etat w gminie, nawet niech na co dzień kosi trawę i układa bruk, ale za 5 minut auto ma być przed garażem. W całym cywilizowanym świecie robi się kroki, żeby system ewoluował, był dopasowany do realiów i dalej był skuteczny. Rozumiem, że polska ewolucja ma polegać na tym, że system ma się zawalić?

Alternatywą jest coś a'la Rosja sprzed 2010 roku - dojazdy PSP po godzinie, katastrofalne straty, ofiary w ludziach...

Offline Feniks

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 185
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 25, 2018, 14:46:27 »
A ja znam inną alternatywę - zmiana przepisów tak, by wreszcie przestały szkodzić członkom OSP, a zaczęły im pomagać. No ale to by wymagało myślenia od tych od których wszak myślenia wymagać nie można... posłów, senatorów, wierchuszki PSP... Bo ludzie by się znaleźli, bez żadnego płacenia czy dodatków pieniężnych. Ale jak ci ktoś robi "pod górę" cały czas to na pewnym etapie większość odpuszcza... Bo ludzie chcą pomagać innym, ale nie za wszelką cenę, a kolejne władze sprawdzają jak wiele ludzie są gotowi poświęcić, by móc pomagać i nie zauważają że dla większości ta granica została już przekroczona.

Offline krzysiek_2k

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 245
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 25, 2018, 22:31:48 »
A ja znam inną alternatywę - zmiana przepisów tak, by wreszcie przestały szkodzić członkom OSP, a zaczęły im pomagać. No ale to by wymagało myślenia od tych od których wszak myślenia wymagać nie można... posłów, senatorów, wierchuszki PSP... Bo ludzie by się znaleźli, bez żadnego płacenia czy dodatków pieniężnych. Ale jak ci ktoś robi "pod górę" cały czas to na pewnym etapie większość odpuszcza... Bo ludzie chcą pomagać innym, ale nie za wszelką cenę, a kolejne władze sprawdzają jak wiele ludzie są gotowi poświęcić, by móc pomagać i nie zauważają że dla większości ta granica została już przekroczona.
Amen.

Offline PCT

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 134
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dowódca Plutonu
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 26, 2018, 23:17:35 »
Czytając wasze posty można popaść w kompleksy...
Rozwińcie sobie jeszcze raz skrót OSP ze specjalnym naciskiem na pierwsze słowo. Jeżeli to nadal mało to zalecam zakładkę kariera na stronie KG PSP.

Dla mnie jedyne czego oczekiwałbym od Państwa to zapewnienie by każdy pracodawca czuł jedynie pozytywne aspekty posiadania Druha Ochotnika w swojej firmie umożliwiając mu uczestnictwo w akcjach, natomiast straty jakie z tego tytułu poniesie powinny być  w satysfakcjonujący sposób rekompensowane.
Ekwiwalent i inne obiecywane pseudo przywileje jedynie zatracają ideę ochotnictwa.
Bardziej honorowe jest być wyniesionym na tron niż go odziedziczyć...
N. Machiavelli

Offline młody13

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 126
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 26, 2018, 23:30:29 »
Czytając wasze posty można popaść w kompleksy...
Rozwińcie sobie jeszcze raz skrót OSP ze specjalnym naciskiem na pierwsze słowo. Jeżeli to nadal mało to zalecam zakładkę kariera na stronie KG PSP.


Przytoczę więc dwa inne skróty WOPR , GOPR i WOT  jeszcze parę lat i zostanie po jednej OSP w gminie . Może to i lepiej dla PSP bo będą musieli zwiększyć zatrudnienie .  Pozdrawiam  :wall:

Offline b07

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 413
  • Płeć: Mężczyzna
  • Everyone goes home
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 27, 2018, 10:42:23 »
Czytając wasze posty można popaść w kompleksy...
Rozwińcie sobie jeszcze raz skrót OSP ze specjalnym naciskiem na pierwsze słowo. Jeżeli to nadal mało to zalecam zakładkę kariera na stronie KG PSP.

Powiedz to polskiemu ustawodawcy, który zapisał w ustawie obowiązek wypłacania ekwiwalentu za szkolenia, ćwiczenia oraz uczestnictwo w działaniach ratowniczo-gaśniczych.

Idź wykłócaj się do rządów landów niemieckich i władz samorządowych (np. w Berlinie i Brandenburgii), dlaczego do cholery wypłacają ekwiwalent dla OSP - przecież to jest EHRENamtlich (funkcja HONOROWA) i FREIWILLIG (OCHOTNICZA). Kiedyś nie wypłacali, dlaczego mieliby to robić?

Takie pięknoduchostwo było spoko w czasach, gdy najbardziej zapracowana jednostka OSP w województwie miała 40 wyjazdów, a pozostałe w przeważającej większości od 0 do 5.

Jeśli uważasz, że wypłata pieniędzy za wykonaną pracę/poświęcony czas to "PRZYWILEJ", to ręce opadają. Przywilej to wejście do przychodni bez kolejki.

W całej Europie odchodzi się od 100% wolontariatu w ratownictwie, ponieważ to zwyczajnie przestaje spełniać swoje zadanie. System ratownictwa ma być SKUTECZNY, a nie odpowiadający wyidealizowanym wyobrażeniem sprzed kilkudziesięciu lat.

Dlaczego wiec np. nie cofnąć wszystkich dotacji KSRG, MSWiA, NFOŚ, samorządów - przed wojną OSP kupowały sprzęt za hajs z baletów w remizie i pieniędzy wrzucanych do puszki. Chcą działać - proszę bardzo, niech się bawią w strażaków, ale nie za publiczne pieniądze. PSP będzie tu za 40 minut, no chyba, że akurat będzie inne zdarzenie, to trudno.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 27, 2018, 10:46:00 wysłana przez b07 »

Offline ADFire#

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 27, 2018, 11:06:15 »
Ochotnik to nie to samo co wolontariusz... Ochotnik zgłasza dobrowolna gotowość do czegoś za co powinien dostać wynagrodzenie... jeśli nie chce nie jedzie na akcje, jeśli jedzie to dostaje za tą usługę ekwiwalent i tak powinno być. Każdy ma wolną wolę i z ekwiwalentem może zrobić co chce. 

Offline PCT

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 134
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dowódca Plutonu
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 27, 2018, 21:27:34 »
Widzę między nami znaczącą różnicę. Mnie i większość pozostałych z mojej jednostki wychowano/wypaczono w taki sposób że i bez ekwiwalentu robilibyśmy dalej co robimy, nawet do tego dopłacając.
Pamiętajcie że OSP może ale nie musi uczestniczyć w akcji więc nikt nie może wymagać że zawsze wyjedzie, zwłaszcza w godzinach do południowych. Przez to w odróżnieniu do zachodnich rozwiązań nie możemy opierać bezpieczeństwa społeczeństwa tylko na Ochotnikach, chyba że na podstawie stworzenia posterunku JRG bądź zatrudnienia na etat/dyżury obsady wyjazdowej OSP.
Bardziej honorowe jest być wyniesionym na tron niż go odziedziczyć...
N. Machiavelli

Offline daiman998

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 216
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 28, 2018, 06:47:46 »
Widzę między nami znaczącą różnicę. Mnie i większość pozostałych z mojej jednostki wychowano/wypaczono w taki sposób że i bez ekwiwalentu robilibyśmy dalej co robimy, nawet do tego dopłacając.
Pamiętajcie że OSP może ale nie musi uczestniczyć w akcji więc nikt nie może wymagać że zawsze wyjedzie, zwłaszcza w godzinach do południowych. Przez to w odróżnieniu do zachodnich rozwiązań nie możemy opierać bezpieczeństwa społeczeństwa tylko na Ochotnikach, chyba że na podstawie stworzenia posterunku JRG bądź zatrudnienia na etat/dyżury obsady wyjazdowej OSP.

Mimo to należy jeśli jest tylko taka możliwość dazyc do tego by jednostka była zawsze wyjazdowa.  Nie tylko Ciebie tak ,,wypaczono". Jakby nie było ekwiwalentu też by wszyscy pewnie jeździli,  ale nie o to tu chodzi. Jeśli jesteś członkiem aktywnej jednostki to zastanów się ile własnego zdrowia poswiecasz, a później pomysl czy Państwo to docenia? Może jednak nie docenia, a rzuca kłody pod nogi byś miał jeszcze trudniej dbać o dobro tego państwa?  Nie chodzi mi tu naprawdę o kasę, żeby była jasność.

Offline jgk

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 149
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwiec 28, 2018, 15:00:23 »
Prawda jest taka że jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Ale nie o kasę dla ochotnika tylko o kasę jaką trzeba by było przeznaczyć na zwiększenie obsad na podziałach JRG gdyby nie było OSP i osp KSRG.
Kalkulacja jest prosta zastęp 6 ratowników x 3 zmiany na miesiąc. Jak myślicie ile wyniesie koszt utrzymania 18 ratowników w JRG średnio na miesiąc o umundurowaniu  sprzęcie nie wspomnę.Macie przecież wiedzę ile gmina przeznacza na utrzymanie jednostek osp i osp ksrg ile jest z samego ksrg w skali roku i wszystko jasne.
Jednostki OSP i OSP KSRG to  oszczędność dla PSP w milionach zł. Sprzęt który jest przekazywany do OSP  nie zginie jak nie tu to tam zawsze znajdzie się jednostka która coś potrzebuje i zastąpi inną.I tak będzie do czasu aż to pewnego dnia padnie oczywiście nie we wszystkich rejonach ale tak będzie.
Ochotnik według mnie powinien jeździć za darmo była by jasność cz robi to bo chce cz dla kasy,dalej pokazało by to  czy jest sens inwestować w jednostkę.Natomiast pracodawca powinien mieć ulgi z tytułu zatrudniania ochotnika tyle że w praktyce pewne sprawy są nie do pokonania.Prawda jest taka że postęp technologiczny komputeryzacja itd doprowadziła do zmniejszania etatów w zakładach pracy do minimum i zastąpienia ludzi maszynami i wyjście takiego ochotnika w godz pracy na akcję niejednokrotnie wpływa niekorzystnie na pracę zakładu.


Offline madmax29

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 2.388
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #31 dnia: Czerwiec 28, 2018, 16:40:30 »
Cytuj
Jednostki OSP i OSP KSRG to  oszczędność dla PSP w milionach zł
nie dla PSP, tylko dla budżetu państwa

Offline ADFire#

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #32 dnia: Czerwiec 28, 2018, 21:08:04 »
Ja widzę co się dzieje w mojej okolicy.  Większość ludzi pracuje do 15 a później maja najczęściej jakiś zajęcie "koło domu". Noc jest na sen taka prawda bo kto uczestniczył w działaniach całą noc to na prawdę nie ma ochoty na pracę od rana. Zmęczenie robi swoje, łatwiej o pomyłkę i wypadek w pracy. Funkcjonariusz PSP może po służbie odpoczywać A ochotnik idzie do pracy. Można wziąć urlop raz czy dwa ale kto będzie w ten sposób wykorzystywał go w ten sposób. Kto ma gospodarstwo rolne ten jedzie na pół dnia "w pole" i też nie dojedzie na alarm.  Ja i moi znajomi też są z tych strażaków, którzy nie robią tego dla kasy, ale zawsze to milej dostać parę groszy do domowego budżetu. Coraz mniej ludzi ma czas na "zabawę" w straż taka prawda.  Moim daniem najlepszy byłby wariant brytyjski czyli płatne dyżury domowe plus dodatek za wyjazd oraz dodatek miesięczny dla pracodawcy, żeby mu się opłacało powiedzieć "ok byłeś przy akcji to nie musisz być dzisiaj w pracy"

Offline zyraf

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 351
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #33 dnia: Czerwiec 28, 2018, 21:56:11 »
Ja widzę co się dzieje w mojej okolicy.  Większość ludzi pracuje do 15 a później maja najczęściej jakiś zajęcie "koło domu". Noc jest na sen taka prawda bo kto uczestniczył w działaniach całą noc to na prawdę nie ma ochoty na pracę od rana. Zmęczenie robi swoje, łatwiej o pomyłkę i wypadek w pracy. Funkcjonariusz PSP może po służbie odpoczywać A ochotnik idzie do pracy. Można wziąć urlop raz czy dwa ale kto będzie w ten sposób wykorzystywał go w ten sposób. Kto ma gospodarstwo rolne ten jedzie na pół dnia "w pole" i też nie dojedzie na alarm.  Ja i moi znajomi też są z tych strażaków, którzy nie robią tego dla kasy, ale zawsze to milej dostać parę groszy do domowego budżetu. Coraz mniej ludzi ma czas na "zabawę" w straż taka prawda.  Moim daniem najlepszy byłby wariant brytyjski czyli płatne dyżury domowe plus dodatek za wyjazd oraz dodatek miesięczny dla pracodawcy, żeby mu się opłacało powiedzieć "ok byłeś przy akcji to nie musisz być dzisiaj w pracy"

Skończ pan pieprzyć...Funkcjonariusze PSP w znacznym stopniu działają w OSP.
Na mojej zmianie jest 3 naczelników jak nie 4 i dwóch prezesów. Garaż majstrów, ludzi odpowiedzialnych za MDP czy po prostu członków OSP to liczyć mi się nawet nie chce.
Dzięki właśnie takim osobom OSP funkcjonuje bo bardziej doświadczeni koledzy szkolą i pilnują superturbomega druhów, żeby nie zrobili sobie i komuś krzywdy, zdobywają środki finansowe czy dbają o sprzęt.

I tak przekornie apropo dzisiejszej wiadomości z portalu remiza.pl
Tak OSP zostanie docenione jak jej członkowie przestaną podpalać i jeździć na gazie do zdarzeń. Sami pod sobą dołki kopiecie.

Offline ADFire#

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #34 dnia: Czerwiec 28, 2018, 23:12:01 »
Po pierwsze nic nie mam do chłopaków z PSP bo i u nas w OSP jest paru i ja osobiście bardzo cenię sobie ich wiedzę i doświadczenie, po drugie w każdej branży są czarne owce bo nie raz słyszałem jak PSP sobie popila na manewrach ale nie o to tu chyba chodzi tylko o uszczelnienie systemu, o jego lepsze zgranie, ułatwienie pracy ochotnikom. Mnie po prostu wkurza, jak ktoś na siłę drze się dookoła po co ekwiwalent. To co ja jestem gorszy bo za przebywanie w dymie, pocie, wodzie gdzie czasami muszę to potem odchorować i czuje się potem w pracy jak po tygodniu picia dostane 10 zl za godzine? Moim zdaniem to są uczciwe pieniądze. Nie jeżdżę do akcji dla kasy ale miło jest dostać co nieco i potem z tego kupić coś żonie.

Offline jgk

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 149
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #35 dnia: Czerwiec 29, 2018, 15:05:42 »
"nie dla PSP, tylko dla budżetu państwa'-- z którego utrzymywana jest PSP dla mnie na jedno wychodzi.Co do chłopaków z PSP i ich zaangażowania  w akcje OSP mam w swojej  miejscowości 4 wolą dorabiać prywatnie niż w OSP

Offline hasici99

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 440
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #36 dnia: Lipiec 04, 2018, 22:14:33 »
"nie dla PSP, tylko dla budżetu państwa'-- z którego utrzymywana jest PSP dla mnie na jedno wychodzi.Co do chłopaków z PSP i ich zaangażowania  w akcje OSP mam w swojej  miejscowości 4 wolą dorabiać prywatnie niż w OSP

Kolego po pierwsze - w OSP nie da się dorabiać. Po drugie żeby zrozumieć daną stronę trzeba postawić się w ich sytuacji. Ktoś kto spędza w straży nierzadko ponad 200 godzin w miesiącu może nie mieć ochoty angażować się w wolnym czasie. Mam na swojej zmianie 5 osób, które mieszkają w miejscowościach z OSP i tylko jeden jest w miarę zaangażowany. Jeździ tylko do poważniejszych zdarzeń za co jego koledzy mają pretensje. Ja go rozumiem.

Offline jgk

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 149
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #37 dnia: Lipiec 05, 2018, 11:13:18 »
hasici99 kolego uważasz ze ochotnik to lezy w domu  i czeka na wyjazd  bo ma tak lekką pracę że może pozwolić sobie na działania w OSP.

Offline HanySAnimal

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 632
  • Płeć: Mężczyzna
  • Go Hard or Go Home ...
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #38 dnia: Lipiec 10, 2018, 09:23:08 »
Z drugiej strony jak nie ma lekkiej pracy i boi się o własny tyłek to z uwagi na Ochotniczy charakter OSP powinien patrzeć na swoją przyszłość A nie rzucać robotę jechać za Free do akcji i narzekać że ani ekwiwalentu ani roboty bo pracodawca ma dość spoznien albo urlopów na żądanie.  Trzeba się w pewnym momencie życia zdecydować panowie.
“All men are created equal, and then a few become firefighters”

Offline firetom

  • KLUBOWICZ
  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 304
Odp: Czy druhowie będą docenieni za swoje poświęcenie?
« Odpowiedź #39 dnia: Lipiec 10, 2018, 10:43:24 »
Witajcie.
Temat rozmył się, a ostatnie wypowiedzi dowodzą, że w ogóle nie pojmujecie o co chodzi.
Odnoszę wrażenie, że w temacie wypowiadają się głównie ludzie młodzi, przesyceni jeszcze chłopięcym, dość infantylnym idealizmem. Nieświadomi tego, jak Państwo poprzez swoich funkcjonariuszy, wykorzystując dogmatyzm i tradycjonalizm ochotniczego ruchu pożarniczego karmi Was wyuczonymi komunałami o żywiołowej i dobrowolnej służbie, poświęceniu i trudzie. Ludzie, którzy o tym mówią w dużej mierze największy ogień z jakim mieli do czynienia widzieli w kominku swojej willi, a inne tragedie ludzkie z którymi przychodzi nam się mierzyć, z relacji telewizyjnych. Tym samym nie wiedzą jaki wysiłek ponoszą ludzie, którzy w imię altruistycznych postaw zobowiązali się do tego, że będą stać na straży bezpieczeństwa lokalnej społeczności. Na razie rozpiera Was duma i jest to słuszna postawa. Duma zmieni się jednak w rozgoryczenie, kiedy w końcu uświadomicie sobie, że z poczucia własnej wartości trudno wykarmić rodzinę. Zgaduję, że nie zajmuje Was jeszcze myśl o emeryturze. Mnie już po malutku tak, więc kiedy otrzymuję z ZUSu prognozę swojej jałmużny już dzisiaj myślę o każdej dodatkowej formie finansowego wsparcia na przyszłość. Nie jestem materialistą, po prostu chciałbym  kiedyś godnie dożyć ostatnich chwil. Czy kłóci się to z systemem moich wartości? Owszem, nie czuję się z tym komfortowo. Ale zwycięża pragmatyzm.
Od lat jestem zwolennikiem tego, by wzorem cywilizowanych krajów, gdzie działa ochotniczy ruch strażacki, stosować model doceniania finansowego strażaków stosując gratyfikację pieniężną za tzw. „gotowość”.  I ludzi by to zachęciło do  wstępowania w szeregi OSP, a nam dało narzędzia do tego, żeby od swoich członków wymagać aktywnego działania, egzekwować, żądać. Nie podoba się – wypad, koniec z dodatkową kaską.
Za chwilę rzucą mi się do krtani wszelkiej maści entuzjaści wolontariatu, haseł „w służbie ludziom, Bogu na chwałę” itd., ale zanim to zrobicie zastanówmy się.
Narodowe Siły Rezerwy, to też ochotnicy i tacy sami patrioci jak Wy. Może nie pamiętacie, ale od kilkunastu lat prosimy o uregulowanie naszych stosunków z pracodawcami w ujęciu naszych wyjazdów na akcje TRRRRRAAAACH w trakcie trwania służby w NSR stosunek pracy nawiązany w środowisku cywilnym jest prawnie chroniony, a pracodawca może ubiegać się o zwrot kosztów związanych z zastępstwem zatrudnianego żołnierza Narodowych Sił Rezerwowych.  Stosunek pracy nie może być przez pracodawcę wypowiedziany, ani rozwiązany. Zapis ten nie dotyczy umów o pracę zawartych na okres próbny, czas określony, umowę o dzieło. Rozwiązanie stosunku o pracę może nastąpić przy ogłoszeniu upadłości lub likwidacji firmy, czy zakładu pracy; zabezpiecza się odprowadzenie składek z tytułu ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego, no i o jejku zaliczenie czasu odbywania ćwiczeń i udziału w akcjach kryzysowych do stażu lat pracy.
 Jesteśmy ochotnikami, zatem zapieprzamy za darmo w imię miłości bliźniego i miłości do naszego Kraju TRRRRRAAAACH Wystarczy podpisać kontrakt, aby za otrzymanym wynagrodzeniem, corocznie brać udział w zaplanowanych wcześniej ćwiczeniach wojskowych (do 30 dni w roku), uczestniczyć w szkoleniu oraz kursach specjalistycznych, zdobywać nowe doświadczenia i umiejętności. Chcecie jeszcze innych przykładów? Przypasujcie je sobie sami do naszej strażackiej rzeczywistości:
Świadczenia rzeczowe:
 bezpłatne umundurowanie i ekwipunek. (ciekawe, czy też o to zabiegają i doprosić się nie mogą)
Świadczenia zdrowotne:
a) opieka medyczna i ubezpieczenie zdrowotne;
b) bezpłatne badania i szczepienia ochronne;
c) rehabilitację profilaktyczną w Wojskowych Szpitalach Uzdrowiskowych po powrocie z misji poza granicami kraju.
A teraz powiedzcie mi co nas, jako ochotników strażaków różni od ochotników wojskowych?
NIC
Co więcej, w założeniach formacja ta ma brać udział w usuwaniu skutków kataklizmów, nawałnic, powodzi itd. itp. Wiecie ile zajmie im mobilizacja? Ja wiem :) Zdążymy się nieźle zmęczyć, kiedy nadjadą posiłki by przedefilować przed kamerami.
Żeby nie było, że się wymądrzam: jestem strażakiem ochotnikiem od ponad trzydziestu lat, średnia wyjazdów 86 razy w roku (z trzech ostatnich lat), d-ca plutonu, prezes od czterech kadencji, oficer rezerwy WP (wzywany co jakiś czas na szkolenia). Widzę i wiem czym zajmują się terytorialsi i nie wiem dlaczego jako strażak mam być dla Kraju gorszym patriotą.
Być może dlatego, że nie szanujemy się sami?
Doświadczenie jest czymś, co zdobywamy, kiedy nie zdobywamy tego, co chcemy zdobyć