Ankieta

odszedłem, bo tak zdecydowałe samodzielnie
3 (75%)
zostałem zmuszony tzw. propozycja nie do odrzucenia (ultimatum)
1 (25%)

Głosów w sumie: 4

Autor Wątek: Emerytura - odszedłeś sam czy zostałeś zmuszony?  (Przeczytany 1261 razy)

Offline Oggi

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 60
Emerytura - odszedłeś sam czy zostałeś zmuszony?
« dnia: Marzec 16, 2018, 12:59:25 »
Tutaj artykuł : http://opole.wyborcza.pl/opole/7,35086,23148198,tak-sie-odsyla-oficera-na-emeryture-co-sie-dzieje-w-strazy.html?disableRedirects=true

Ankieta. Jak odeszliscie na emeryturę? Z przymusu czy z własnej woli?  :huh: Jeżeli chcecie, oddajcie głos. Zobaczymy jaka jest skala zjawiska.
« Ostatnia zmiana: Marzec 16, 2018, 16:45:49 wysłana przez Oggi »

Offline Eqinox

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4.394
Odp: Emerytura - odszedłeś sam czy zostałeś zmuszony?
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 16, 2018, 13:14:59 »
Nie dostało biedactwo maksa i skarży się do GóWnianej prasy i jeszcze pisze o honorze oficera... Absurd, cała straż pożarna powtarza jedno hasło "komendantem się bywa" i to się stało w tym przypadku. 
W piekle każda część Polski ma swój kocioł. Mazowszanie swój, Wielkopolanie swój, Małopolanie, mieszkańcy Lubelszczyzny, Mazurzy, Podlasiacy, Ślązacy i Pomorzanie także. Każdego z tych kotłów pilnują setki diabłów. Tylko przy jednym nie ma ani jednego nawet malutkiego czarcika. Przy którym? Przy mazowieckim. A dlaczego? A dlatego, że jak ktoś próbuje się z tego kotła wydostać, to pozostali za nogi go do dołu ściągają!
Dowcip Polski z XVII w.

Offline Oggi

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 60
Odp: Emerytura - odszedłeś sam czy zostałeś zmuszony?
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 16, 2018, 16:39:46 »
Nie dostało biedactwo maksa i skarży się do GóWnianej prasy i jeszcze pisze o honorze oficera... Absurd, cała straż pożarna powtarza jedno hasło "komendantem się bywa" i to się stało w tym przypadku.

Nie wiem. Nie wnikam. Nie znam sprawy. W mojej komendzie niedawno był typ co dostał propozycję: albo emerytura albo przeniesienie 200 km dalej. Akurat nie współczuję temu typkowi, bo rok wczesniej dostał stołek nie wiadomo jakim cudem ;-) (powiedzmy) i nawet stażystka skwitowała tak: "ten matoł !?". Sytuacje są bardzo różne. Obecnie komendanci wg mnie to ubezwłasnowolnione marioneki, które nie mogą podjąć żadnej decyzji bez zgody "góry". A zasługi to pubktowanie różnymi wymyslnymi "akcjami" jak zabłysnąć propisowsko.
« Ostatnia zmiana: Marzec 16, 2018, 16:49:12 wysłana przez Oggi »