Autor Wątek: Tatuaże a straż.  (Przeczytany 647 razy)

Offline Bezduszny

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
Tatuaże a straż.
« dnia: Styczeń 05, 2018, 11:28:10 »
Witam. Mam do was pytanie odnośnie tatuażów. W tym roku chce przystąpić do rekrutacji i moje pytanie brzmi jak teraz na to patrzą? Mam tatuaż rękaw do nadgarstka, na dłoni nic nie mam i na łydce. Czy nie patrzą już jak kiedyś na to wszystko? Dodam że tatuaż na łydce to motyw patriotyczny a rękaw to tatuaż z zegarami itd.  :straz: :straz: :straz:

Offline ksoniek

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 51
    • OSP Pisarzowice
Odp: Tatuaże a straż.
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 05, 2018, 21:51:42 »
pkt 1–3. Według tych punktów należy kwalifikować między innymi tatuaże. Osoby
z tatuażami należy kierować do poradni zdrowia psychicznego. Jest wymagana opinia
psychiatryczna.
ROZPORZADZENIE_MINISTRA_SPRAW_WEWNETRZNYCH_z_dnia_19_grudnia_2014_r__w_sprawie_wykazu_chorob_i_ulomnosci__wraz_z_kategoriami_zdolnosci_do_sluzby_w_Policji__Strazy_Granicznej__Panstwowej_Strazy_Pozarnej_oraz_Biurze_Ochro

Offline Bezduszny

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaże a straż.
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 05, 2018, 23:29:29 »
Mhm. Ok dzięki. No nic będzie trzeba skierować się do psychiatry i oceni sytuacje ;D Śmieszne są te paragrafy dotyczące tatuaży :wall: :wall:^_^ ^_^ ^_^

Offline kandydat123

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Tatuaże a straż.
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 11, 2018, 20:28:41 »
Widziałem ostatnio jak komisja odrzucała wszystkie osoby z tatuażami. Nawet niewielkimi, w miejscach niewidocznych pod mundurem. Co więcej, osoby wracające świeżo po zabiegu usunięcia tatuażu, dostawały polecenie powrotu na komisję gdy blizna się zagoi do końca.
Moim zdaniem z rękawem, może być ciężko.

Offline zeroberto

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaże a straż.
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 12, 2018, 16:56:41 »
Kwestia komisji i psychiatry/psychologa prowadzącego badanie. Jak na wstępnych badaniach przejdzie to potem będzie już przechodził. Ale czy przejdzie to loteria. Słyszałem kilkadziesiąt różnych przypadków. Grunt to umieć dobrze umotywować to co ma się na ciele.
"Idź do przodu z podniesioną głową"

Offline szampan

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 301
Odp: Tatuaże a straż.
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 12, 2018, 18:06:07 »
Mnie dawno temu gdy robiłem badania po przyjęciu pani orzecznik kazała się rozebrać do bielizny i ściągnąć skarpety.Zapytalem z ciekawości w jakim celu mówiła że patrzy czy nie mam tatuaży.Pytam a jakbym miał nawet w miejscu niewidocznym? To bym Pana nie przepuscila gdyż tatuaż to forma samookaleczenia co podlega chorobie psychicznej.A podobno ta sama komisja z inną panią orzecznik przepuszczala z niewidocznym tatuazami   

Offline tayron

  • "Wystarczy odrobina tlenu, by wybuchł w śmiertelnym szale..."
  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaże a straż.
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 12, 2018, 19:17:42 »
A jak wygląda sytuacja jeśli zrobimy sobie pierwszy tatuaż będąc już w służbie stałej?

Offline HanySAnimal

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Go Hard or Go Home ...
Odp: Tatuaże a straż.
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 12, 2018, 22:01:07 »
Jeśli go nie widać to nie ma problemu i mogą Ci nagwizdac. Wielu chłopaków ma tatuaze i służą ;)
“All men are created equal, and then a few become firefighters”