Autor Wątek: Brak przyjęć aspirantów do Małopolski i Mazowsza  (Przeczytany 3808 razy)

Offline lukasz1916

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 60
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak przyjęć aspirantów do Małopolski i Mazowsza
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 07, 2017, 10:34:58 »
Ludzie z naborów (dla przypomnienia służba przygotowawcza bez bonusów 1 grupa) dojeżdżają po 100km i więcej na służbę jak im zależy, jak chcieli spełnić swoje marzenie o pracy w PSP. A Wy beczycie, że gdzieś Was mogą rzucić dalej.
Trochę wstyd...
Czuję zazdrość i zawiść. Tak tak. Czy ktoś Ci bronił przyjąć się z naboru w rodzinnym mieście? Czy Ci przyjęci do SGSP/SAPSP przez pierwsze 2/4 lub 6 lat mieli wyższy żołd niż Ty na stażu? - czekam na odpowiedź "Chcieli być oficerami to sami się na to pisali..." Jaki wstyd. Idąc do szkoły nikt nie praktykował przydziałów, jeżeli absolwent znalazł sobie komendę która go przyjmie to szedł tam gdzie sobie znalazł etat. Nikt tu nie mówi o 100km tylko o 400-500. Bo jeżeli ktoś jest z Podkarpacia i idzie do Lubuskiego to jednak chyba spory kawałek.. I ostatnie skończmy pieprzyć o tych "marzeniach".. 80% strażaków to są ludzie, którym ja "praca" po prostu odpowiada. A czy jest marzeniem? Widać po najnowszych naborach(ilość osób na miejsce), że służba w PSP robi się coraz mniej atrakcyjna, a marzeniami domu nie zbudujesz i dzieci nie nakarmisz. Tak bo zarobki w PSP są wstydem! Wymaga się kat. C, ratownika itd. itd. i daje się 2000... A z drugiej strony dostaje się człowieka po studiach specjalistę ds. ppoż i daje się mu 3000.. Jaki specjalista w tym kraju dostaje 3000.. Dlatego słabe zarobki względem wojska zawsze w moich oczach w pewnym sensie rekompensowała możliwość wyboru jednostki(chociaż w pewnym zakresie - właśnie te +/- 100km jest tolerowane).
I czasem boli mnie ta jedna rzecz.. NIGDY, ale to NIGDY nie ujmowałem umiejętności podoficerom i aspirantom.. A w drugą stronę zdarza się bardzo różnie. Zyraf może czujesz się lepszym strażakiem bo jesteś przyjęty z naboru?
"Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą "
"Nigdy nie pozwól by strach przed działaniem wykluczył cię z gry!"
"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz."