Autor Wątek: Kobiety w PSP  (Przeczytany 6442 razy)

Offline Agata86

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 7
Kobiety w PSP
« dnia: Luty 19, 2017, 19:16:49 »
Często czytam w komentarzach na różnych stronach że mężczyźni nie lubią pracować z kobietami na zmianie. Chciałabym wiedzieć dlaczego tak jest, bo ja będąc kobieta pracuje tak samo cieżko jak mężczyźni na zmianie. Dzięki za wyjaśnienia :)

Offline SIUSIEK

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 2.238
  • Kocham swoją pracę! Ale koniec tuż tuż....
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 19, 2017, 20:06:38 »
Zapraszamy do nas .. Pracujemy może nie z kobietami w JRG ale w pobliskich OSP są ochotniczki. Muszę powiedzieć że wspólne akcje to odpowiedź na Twoje pytanie. W wielu sytuacjach poziom intelektu, podejścia do danej sytuacji, zaangażowania jest ten sam. Nad rozwojem fizykalnym można popracować... Pozdrawiam

Offline pb11

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 639
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 19, 2017, 20:11:35 »
Tak i co by tu Ci odpowiedzieć żeby Cię nie urazić skoro już sama dokonałaś oceny że pracujesz równie ciężko.
Niestety ale z samej fizjologi nie jest to możliwe podczas działań, codzienne życie jednostki jak najbardziej ale nie podczas działań wymagających siły fizycznej.
Obecnie na zmianie jest w większości jednostek 7 osób i każdy jest bardzo potrzebny.
« Ostatnia zmiana: Luty 19, 2017, 21:04:00 wysłana przez pb11 »

Online sismondi

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 90
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 19, 2017, 20:25:27 »
wg mnie są zawody dla kobiet i dla facetów kobiety na podziale to chyba są dlatego żeby udowodnić ze się da ale w toku pracy jako funkcjonariusz to już troszkę inna bajka urodzi dziecko 3 lata jej nie ma karmienie itd a jakby było na zmianie 12 osobowej 5 kobiet i wszystkie by poszły na macierzyński ?

zyraf

  • Gość
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 19, 2017, 20:33:54 »
Tak i co by tu Ci odpowiedzieć żeby Cię nie urazić skoro już sama dokonałaś oceny że pracujesz równie ciężko.
Niestety ale z samej fizjologi nie jest to możliwe podczas działań, codzienne życie jednostki jak najbardziej ale nie podczas działań wymagających siły fizycznej.

Dokładnie....ta sama historia w ratownictwie medycznym na zespole ratowniczym 2 osoby.
Dziewczyny w niczym nie ustępują wiedzą i zaangażowaniem ale jak trzeba po prostu dźwignąć poszkodowanego, znieść w dwójkę na krzesełku kardiologicznym to po prostu brakuje zwykłej chamskiej siły. Wyważanie drzwi, ciągnięcie linii gaśniczej, sprzęt hydrauliczny to waży...natomiast jako dowódca zastępu czy sekcji czemu nie. Jak ogarnia, wie jak kierować ludźmi to ja nie widzę nic przeciwko żeby moim dowódcą była kobieta w rocie wolałbym mieć jednak kolegę.

W OSP mam kilka dziewczyny czasem wsiadają na wóz jak jest miejsce i raczej ogarniają mniej fizyczne ale nie mniej potrzebne rzeczy jak kierowanie ruchem, zabezpieczenie miejsca zdarzenia, KPP.

Wiadomo też, że faceci dla rozładowania napięcia rzucą kur... pogadają o gołych dupach i pierdołach a przy kobiecie mimo wszystko trzeba trzymać fason  ^_^

Offline Agata86

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 20, 2017, 11:23:31 »
Ok, dzieki chłopaki za pomoc. Jak już napisałam, ja pracuje na podziale, z samymi facetami, i każdy z nich traktuje mnie jak równa sobie. Robię to samo co oni, w akcjach robię to samo, czasami chcą być uczynni i mi coś tam pomogą jeśli widza ze sie mecze bo za ciężkie,ale ogólnie robię to samo. Mało tego, to ja jestem kierowcą a oni musza siedzieć z tylu...nawet mój mąż sie z tego dziwi, ze mi pozwalają jeździć, ale jest jak jest.
Ja nie chce nikogo przekonywać ze kobiety są równe mężczyzną, poprostu chciałam wiedzieć co Wy o kobietach w straży myślicie :)

Offline marwit

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 58
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 20, 2017, 23:00:29 »
Widzę to trochę inaczej.
Miałem na zmiane Paną i nikt nie chciał z na jeździć. Po pierwsze była wątłej postury co w czasie działań zagrażało innym strażakom, a ze jeździliśmy swego czasu po 3 na wozie i jakby coś to wybacz.
Po drugie nie była robotna.
Odniosłem się tylko do mojej wiadomej sytuacji a jak u Was to mi nie oceniać.
Pozdro

zyraf

  • Gość
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 21, 2017, 11:27:49 »
Ok, dzieki chłopaki za pomoc. Jak już napisałam, ja pracuje na podziale, z samymi facetami, i każdy z nich traktuje mnie jak równa sobie. Robię to samo co oni, w akcjach robię to samo, czasami chcą być uczynni i mi coś tam pomogą jeśli widza ze sie mecze bo za ciężkie,ale ogólnie robię to samo. Mało tego, to ja jestem kierowcą a oni musza siedzieć z tylu...nawet mój mąż sie z tego dziwi, ze mi pozwalają jeździć, ale jest jak jest.
Ja nie chce nikogo przekonywać ze kobiety są równe mężczyzną, poprostu chciałam wiedzieć co Wy o kobietach w straży myślicie :)


Kierowca super rola dla kobiety - jeżdżą już TIRami, tramwajami, taxówkami, trolejbusami, radiowozami i karetkami to i wozem bojowym mogą. A robota nie jest ciężka, fizycznie nie trzeba zapieprzać tak jak w rocie, autopompę lżej się obsługuje - optymalne rozwiązanie jak sobie radzisz za kółkiem.

Online sismondi

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 90
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 21, 2017, 13:12:15 »
ręce opadają po co sie pchać w coś co nie jest dla kobiet co chcą udowodnić przyjdzie a potem lżejsze zajęcie idt bez sensu....

Offline madmax29

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 2.438
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 21, 2017, 13:58:38 »
NA świecie kobiety pracują jako strażacy i wykonują tą samą robotę. Zresztą może porównajmy naszych panów ogniomistrzy wiecznych kierowców z brzuszkiem, z kobietą uprawiającą sporty i biegającą maratony. kto się bardziej nadaje na strażaka?  O przydatności nie świadczy płeć, ale zbiór cech fizycznych i psychicznych pasujących i przydatnych w zawodzie strażaka. W Polsce musi po prostu minąć pokolenie, bo zmiany w mentalności ludzkiej trwają długo.

Offline nintruz

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 87
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 21, 2017, 15:16:11 »
NA świecie kobiety pracują jako strażacy i wykonują tą samą robotę. Zresztą może porównajmy naszych panów ogniomistrzy wiecznych kierowców z brzuszkiem, z kobietą uprawiającą sporty i biegającą maratony. kto się bardziej nadaje na strażaka?  O przydatności nie świadczy płeć, ale zbiór cech fizycznych i psychicznych pasujących i przydatnych w zawodzie strażaka. W Polsce musi po prostu minąć pokolenie, bo zmiany w mentalności ludzkiej trwają długo.

I ważącej 45 kg, gdzie masa aparatu ODO i kilku gadżetów niezbędnych, do zwykłego prostego otwarcia mieszkania, stanowi 3/4 masy jej ciała.
Rany, powiem szczerze, ja nie chciałbym z kobietą pracować. Są zawody "babskie" i męskie. Ja na opiekunkę do przedszkola się nie pcham, to i wy odpuście sobie PSP. Spełniajcie się, jeśli już chcecie sobie i całemu światu coś udowodnić w OSP - do tego nic nie mam.
To samo tyczy się Pań w mundurze w biurach, które poprawnie honoru oddać nie potrafią, nie mówiąc już o zameldowaniu, a maszerować to niech lepiej nie próbują bo tylko żal.
Niestety taka jest prawda.

Online sismondi

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 90
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 21, 2017, 15:33:25 »
tyle w temacie .....

Offline Agata86

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 21, 2017, 17:00:05 »
Hmmm... na szczęście są tacy którzy patrzą do przodu a nie do tylu :)

Offline madmax29

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 2.438
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 21, 2017, 17:18:52 »
A dlaczego myśląc o kobiecie  macie od razu na myśli drobniutką szczuplutka dziewczynkę a nie dziewczynę postury Agaty Wróbel  :rofl: Myślcie głowa a nie inna częścią ciała  :rofl:

JRG7

  • Gość
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 21, 2017, 18:34:11 »
No to już wiem gdzie to tak dużo kobiet jest w zawodowych Strażach - w Niemczech i USA  :rofl:
W sumie coraz więcej gejów się w koło kręci to zawód przedszkolanki też może być zagrożony  :klol:

Offline pb11

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 639
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 21, 2017, 19:29:52 »
Cytuj
A dlaczego myśląc o kobiecie  macie od razu na myśli drobniutką szczuplutka dziewczynkę a nie dziewczynę postury Agaty Wróbel  :rofl: Myślcie głowa a nie inna częścią ciała  :rofl:

Ponieważ kobiety różnią się budową od mężczyzn w zakresie układu mięśniowego jak i stosunku ilości tkanki masy mięśniowej do innych tkanek organizmu, co niestety skutkuje mniejszą sprawnością organizmu przy tej samej masie ( stąd różnice w wymaganiach na naborze ) . Kobieta postury pani Agaty nie ma możliwości zakwalifikować się do PSP , jedynie ktoś jak wspominał powyżej "wyżyłowane" dziewczyny które pewnie ważą coś koło 50 kg i tu niestety dochodzimy do bariery masa przy zachowaniu proporcji daje siłę bez tego ani rusz.

Stanowiska dla kobiet:  kierowca , stanowisko kierowania , dowódcy różnych szczebli  i oczywiście wszelkiej maści koordynatorzy i instruktorzy w  ośrodkach szkolenia oraz biuro ale niestety nie ratownik.


JRG7

  • Gość
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 21, 2017, 19:36:37 »
przecież u nas nie ma stanowiska kierowca, chyba że komendanta  ^_^ więc jako ratownik-kierowca też nie bardzo.

Offline pepek1

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 97
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 21, 2017, 19:46:02 »
No jak by tak ze dwie panie były na podziale uuuuuu chciał bym być z nimi na pokoju....... :sympatia:

Offline Eqinox

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5.109
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 21, 2017, 19:53:58 »
ale niestety nie ratownik.
Kategoria do 63 kg....
https://pl.wikipedia.org/wiki/Monika_Michalik
widziałem na żywo występ w kraju i gwarantuje, że 80-90 % ratowników wymięknie....
Tak więc nie uogólniajcie....

Offline SIUSIEK

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 2.238
  • Kocham swoją pracę! Ale koniec tuż tuż....
Odp: Kobiety w PSP
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 21, 2017, 20:24:25 »
ale niestety nie ratownik.
Kategoria do 63 kg....
https://pl.wikipedia.org/wiki/Monika_Michalik
widziałem na żywo występ w kraju i gwarantuje, że 80-90 % ratowników wymięknie....
Tak więc nie uogólniajcie....
No nie przesadzaj..haha.Nie jest strażakiem :fiuu: