Autor Wątek: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych  (Przeczytany 16004 razy)

Offline MIKO

  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 4.141
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #40 dnia: Grudzień 17, 2007, 23:47:52 »
Butel to czy tak jest czy nie, nie zmienia postaci rzeczy że są coraz większe problemy z szeroko rozumianą „obsługą” samochodów po wypadku . Problem zaczyna się już od szukania akumulatora – nie koniecznie już pod maską w komorze silnika.

Koledzy ostatnio pojechali SCRT  i polegli na Scodzie Octavi i nie podejrzewam że z braku umiejętności – owszem mają tam może nie za starego ale gównianego Webera .

Pomijam cięcie już takich ekstrem jak kabriolety czy S klasy – ale nowy Passat może powalić na kolana dobry zespół ratowników ( bo ktoś zmienił miejsca wzmocnień  słupków – wyprowadzając wzmocnienia z dachu w dół  gdzie z reguły właśnie się je ucinało)
O cięciu hybryd i też na „H” Hammer już nie wspomnę .

A sprzęt ratowniczy niestety nie nadąży za przemysłem motoryzacyjnym , a zresztą nie wierzę że co roku będzie kupowany nowocześniejszy .

A tak z ciekawostek – tak w poniedziałek zginął mój znajomy – na granicy Niemiecko / Holenderskiej – tu sprzęt nie był już potrzebny http://www.nord-west-media.de/index.php?id=2196   :angry:

Pozdrawiam MIKO

Offline pucek9

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 186
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #41 dnia: Grudzień 18, 2007, 22:01:24 »
Nie chcialbym zebys uznal moja wypowiedz za zlosliwa, ale wlasnie z powodu argumentow jakie wlasnie przedstawiles uwazam, ze warto zainwestowac DUZO wiecej kasy (bo to trzeba uczciwie przyznac) w narzedzia Holmatro, i nie pisze tego z powodu iz jestem fantykiem tej firmy,ale w przypadku nowoczesnych samochodow inne narzedzia zazwyczaje nie daja rady. Pomysl z komuterem-jakims palmtopem uwazam za dobry pod warunkiem posiadania odpowiedniego oprogramowania z baza wiedzy.

Offline Ajax

  • Pokój to tylko brak wojny.
  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.312
  • Płeć: Mężczyzna
  • Cały świat gra komedię!
    • http://
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #42 dnia: Grudzień 18, 2007, 22:40:42 »
Nie wnikam już Lukas, czy Holmatro itp. Lepsze? Ważną rzeczą jest odpowiednie przygotowanie i choć... pewne doświadczenie osób z którymi działam! Z tym bywa niestety /obecnie/ bardzo różnie  :angry:
Pozdr.
Nie jeden brak wiedzy nadrabia wazeliną.

Offline pucek9

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 186
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #43 dnia: Grudzień 18, 2007, 22:50:59 »
To jest podstawa ponieważ sprzet w rekach ludzi, ktorzy nie wiedza jak go wlasciwie uzyc jest bezuzyteczny.

Offline robn

  • KLUBOWICZ-MOD
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.242
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #44 dnia: Grudzień 22, 2007, 19:12:04 »
Grzela, ten programik jest świetny, tylko że najczęściej nie mamy informacji co to za samochody się rozbiły. Jeśli w zgłoszeniu jest ta informacja to mozna w trakcie jazdy odnaleźć typ pojazdu i zapoznać się z jego charakterystyką. Ale szukanie na miejscu zdarzenia/wypadku informacji poprzez systemy komputerowe, palmtopy, jest utrudnione, bo czasami na to nie ma czasu. Dlatego proste rozwiązania w postaci naklejek są też dobre. pozdr
EGO = 1 / wiedza

Offline MGNACZUS

  • Banita FM
  • KLUBOWICZ-MOD
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.469
  • Płeć: Mężczyzna
  • Odwaga jest najpiękniejszą formą szaleństwa.
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #45 dnia: Grudzień 22, 2007, 19:28:15 »
Co do szukania przy akcji – myślę, że przy odpowiednim sprzęcie wcale nie stanowiłoby to większego kłopotu.
Z tego, co widzę na tym obrazku



Wirtualne przyciski są duże.

Wystarczyłby na stałe zamontowany tablet hmm np.


Samsung Q1 i po sprawie.


Wie brzmi jak sajens fiction. Jednak prędzej doczekamy się nowoczesnych zintegrowanych systemów informatycznych zamontowanych w  naszych starych wozach niż komuś uda się przekonać producentów samochodów by w zagłówku zaszywali małą, zalaminowaną kartkę ze wskazówkami dla ratowników, (co byłoby najprostszym a zarazem najlepszym rozwiązaniem).

„Wiesz jak rozpoznać strażaka w tłumie panicznie uciekających ludzi??
Zawsze będzie biegł w przeciwną stronę niż wszyscy inni…”

Offline robn

  • KLUBOWICZ-MOD
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.242
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #46 dnia: Grudzień 22, 2007, 19:49:52 »
Masz rację mgnaczus, co do tych zintegrowanych systemów to też nie był by to głupi pomysł. Na pewno ułatwiłby życie.
Co do wydobywania osób poszkodowanych z pojazdu na dachu był kiedyś kiedyś prezentowany pokaz w jaki sposób dwóch ratowników może uwolnić poszkodowanego z pojazdu (poszkodowany w pasach) i go w miarę bezpiecznie ewakuować. Była kwestia otwarcia drzwi, wejścia pod poszkodowanego i wzięcia go na swoje plecy. W tym czasie drugi ratownik odcinał pasy i asekurował poszkodowanego podczas wyjścia pierwszego ratownika z samochodu. Po wyjęciu z auta - ułożenie na desce poszkodowanego. Dlaczego w ten sposób: otóż nie było okręcania ciałem poszkodowanego w samochodzie podczas wyciągania. Można było go wyciągnąć prawie w takiej pozycji jak wisiał na pasach. następnie po wyjęciu można go było ułożyć na desce mając już swobodny dostęp z każdej strony. Co sądzicie o tym? Oczywiście wszystko zależy od sytuacji na miejscu zdarzenia ale jako alternatywa - jak to oceniacie. pozdr
EGO = 1 / wiedza

Offline Pedros

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.022
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #47 dnia: Grudzień 25, 2007, 11:40:17 »
Nie widziałem tego pokazu ale z moich doświadczeń wynika, że samochody na dachu są zazwyczaj w wąskich rowach tak, że wszystkie drzwi są zablokowane. Dojście tylko przez przednią lub tylną szybę.

Offline 085

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #48 dnia: Grudzień 25, 2007, 12:25:53 »
Nie widziałem tego pokazu ale z moich doświadczeń wynika, że samochody na dachu są zazwyczaj w wąskich rowach tak, że wszystkie drzwi są zablokowane. Dojście tylko przez przednią lub tylną szybę.

Gorzej, jak wpadnie do wielkiej dziury. Albo jak u jak Sapkowskiego - W leju po bombie ;)

Zdarzyl sie komus samochod w dziurze ? Mi i znajomym nie, ale to chyba taka rzadkosc nie jest, skoro ekipa z '28 sekund' sie zalapala na wyciaganie osobowki z wykopu kanalizacyjnego.

Wyobrazcie sobie - mamy samochod z ludzmi w dziurze odpowiadajacej w przyblizeniu wymiarom samochodu - mozna kopac, mozna ciac podwozie, mozna unosic auto za dziob i rufe... jakies inne propozycje ?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 26, 2007, 16:23:06 wysłana przez 085 »

Offline robn

  • KLUBOWICZ-MOD
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.242
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #49 dnia: Grudzień 25, 2007, 12:44:51 »
Jak wpadnie do takiej dziury to ani nie ma dobrego dostępu dla narzędzi ani dla ratowników, nie mówiąc o bezpiecznej ewakuacji poszkodowanego. Także nie bardzo można zabezpieczyć pojazd pod względem p.pożarowym.
jak dla mnie to jeśli wpadnie do takiej dziury gdzie się nie da ani podkopać, ani dojść to jedyny sposób na wyciągnięcie to megacity lub inny dźwig i na linach/pasach wynieść go do góry i postawić na stabilnym podłożu (niestety w pozycji takiej jak wyciągnęliśmy czyli na dachu).
Wrócę także jeszcze do wcześniejszego tematu jakim było oznaczenia do cięcia na słupkach. Wyczytałem że nowe merolki dostawcze (sprintery) i niektóre mesie osobowe mają przy słupkach na szybie oznaczone czarne kreski z napisem CUT - wskazujące miejsce cięcia. Jeśli ich nie ma to należy słupki ciąć nisko, przy nadwoziu. jednak producenci doceniają uwagi służb ratowniczych  ^_^ ^_^ ^_^
Nie widziałem osobiście takich oznaczeń na szybach, ale zwrócę na to uwagę jak spotkam taki samochód. pozdr.
EGO = 1 / wiedza

Offline miggru

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 961
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #50 dnia: Grudzień 26, 2007, 11:11:05 »
Pomysł dobry bo nie szpeci wyglądu samochodu, ale zawsze szyba może być stłuczona lub odsunięta i wszystko wraca do punktu wyjścia i główkowania. Ja bym raczej był za tym palmtopem choć nie wszystkich na to stać.Niestety

Offline zero-11

  • Search & Rescue
  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.504
  • Płeć: Mężczyzna
  • 84810
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #51 dnia: Grudzień 26, 2007, 12:13:53 »
Przecież zawsze można to zdublować. Oznaczenia na szybie i na samym słupku to jedno, a program komputerowy + palmtop to drugie (dla tych bogatszych  :mellow: )
większa szansa, że informacja o miejscu cięcia do nas dotrze.
pozdr.

IT'S NOT SOMETHING YOU DO. IT'S SOMETHING YOU ARE!

Offline Ajax

  • Pokój to tylko brak wojny.
  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.312
  • Płeć: Mężczyzna
  • Cały świat gra komedię!
    • http://
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #52 dnia: Grudzień 26, 2007, 21:57:11 »
Witam ponownie!
Tak czytam ten wątek od początku i chyba nie ma idealnego rozwiązania - jak to zwykle bywa -_-
Szczęście, że ktoś "doświadczony" na górze jeszcze nie opracował stosownej <Procedury nr...>, a może już jest? Jakże łatwo wówczas o błędy  ^_^ Prawda.
Każda sytuacja może być i zazwyczaj jest zupełnie inna!
Kiedyś będąc w Lotniskowej Straży Pożarnej widziałem na wielu ścianach schematy poszczególnych typów samolotów - najczęściej Tam "obsługiwanych" z zaznaczonymi m.in. np. miejscami cięcia. 
Co prawda nie ma może tylu samolotów i zmiany konstrukcyjne nie następują tak szybko, co marek i w pojazdach.
Jednak tam dopiero jest niezły galimatias!! No... i chłopaki muszą to jednak znać  :angry: Uważam, że to dobry pomysł, bo nawet w czasie wolnym nie jeden z ciekawości /poza ciągłym szkoleniem oczywiście/ tam spojrzy.
Trudno po uwieszać tak u Nas samochody, ale jakiś specjalistyczny, choć... Katalog, byłby myślę - bardzo wskazany. Oczywiście systematycznie uaktualniany, podobnie jak katalogi różnych przepisów itp. Wymaga to jednak dobrej woli, współpracy i chęci wielu firm oraz KG PSP. Jest to uważam realne.
No.. i oczywiście to o czym już pisałem. Pewna praktyka i doświadczenie ratowników oraz znajomość sprzętu!
Systematycznie /u mnie/ kilka razy w roku prowadzi się ćwiczenia w cięciu, podnoszeniu, uwalnianiu, itd. osób poszkodowanych (złomowiska, plac komendy), połączone często z udzielaniem pomocy med. Szczególnie teraz - gdy przychodzi do służby wielu młodych strażaków.
Faktyczne działania /akcje/ i tak zwykle weryfikują to wszystko.
Pozdr.

Nie jeden brak wiedzy nadrabia wazeliną.

Offline robn

  • KLUBOWICZ-MOD
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.242
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #53 dnia: Styczeń 04, 2008, 12:03:13 »
napisałem do mercedesa o te oznaczenia ale olali na razie mnie, więc nie jestem w stanie potwierdzić tych informacji o oznaczeniach. A może ktoś ma film lub fotki z ćwiczeń lub rzeczywistej akcji z ewakuacji poszkodowanego z pojazdu na dachu? Jeśli można to proszę na Tej stronie lub na maila do mnie (przez PW). pozdr
EGO = 1 / wiedza

Offline MIKO

  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 4.141
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #54 dnia: Styczeń 04, 2008, 12:45:13 »
Co do szukania przy akcji – myślę, że przy odpowiednim sprzęcie wcale nie stanowiłoby to większego kłopotu.
Z tego, co widzę na tym obrazku



Wirtualne przyciski są duże.

Wystarczyłby na stałe zamontowany tablet hmm np.


Samsung Q1 i po sprawie.


Wie brzmi jak sajens fiction. Jednak prędzej doczekamy się nowoczesnych zintegrowanych systemów informatycznych zamontowanych w  naszych starych wozach niż komuś uda się przekonać producentów samochodów by w zagłówku zaszywali małą, zalaminowaną kartkę ze wskazówkami dla ratowników, (co byłoby najprostszym a zarazem najlepszym rozwiązaniem).



Zwykły laptop wystarczy – koszt oprogramowania 5000 zł – i na spokojnie można to stosować – możliwe jest również uczulenie dyspozytorów by już przy przyjmowaniu zgłoszenia próbowali ustalić marki pojazdów.

Testowałem to oprogramowanie i jest naprawdę OK. Chce je zakupić z środków PZU

Pozdrawiam MIKO

Offline MGNACZUS

  • Banita FM
  • KLUBOWICZ-MOD
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.469
  • Płeć: Mężczyzna
  • Odwaga jest najpiękniejszą formą szaleństwa.
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #55 dnia: Luty 03, 2008, 19:55:13 »
Wracając do tematu oznaczeń.
Jest jedna jedyna organizacja, która może wymóc na producentach samochodów umieszczanie tabliczek z informacjami (najbardziej podoba mi się pomysł MIKO – laminowana kartka w zagłówku kierowcy). Organizacja ta to:




Jak nie oni to nikt!

Link do strony Euro NCAP
Link po polsku
« Ostatnia zmiana: Luty 03, 2008, 19:57:15 wysłana przez MGNACZUS »
„Wiesz jak rozpoznać strażaka w tłumie panicznie uciekających ludzi??
Zawsze będzie biegł w przeciwną stronę niż wszyscy inni…”

Offline Chary

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 161
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #56 dnia: Listopad 04, 2018, 18:23:14 »
Chciałbym odkopać ten temat po ponad 10 latach. Co sądzicie o takim sposobie ?
https://firesquad.pl/blog/obracanie-samochodu-z-poszkodowanym-wewnatrz/

Zastosowalibyście go ? Zapraszam do dyskusji.

Offline choodyy

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #57 dnia: Listopad 04, 2018, 18:37:02 »
Również byłem na tych ćwiczeniach, faktycznie metoda skuteczna ale według mnie pod warunkiem że osoby to robiące wcześniej mieli styczność z tą metodą, bo jesli np 2 wie o co chodzi a reszta nie jest duże prawdopodobieństwo szarpania i kołysania samochodu.

Offline Fistach

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.196
Odp: Samochód na dachu - wydobywanie poszkodowanych
« Odpowiedź #58 dnia: Listopad 06, 2018, 13:53:41 »
Również byłem na tych ćwiczeniach, faktycznie metoda skuteczna ale według mnie pod warunkiem że osoby to robiące wcześniej mieli styczność z tą metodą, bo jesli np 2 wie o co chodzi a reszta nie jest duże prawdopodobieństwo szarpania i kołysania samochodu.
Rozumiem, że jest to metoda do ewakuacji (na szybko) a nie do wydobycia - czy nie ?