Autor Wątek: Propozycja pracy na MSK  (Przeczytany 5442 razy)

Offline kamil359

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
Propozycja pracy na MSK
« dnia: Styczeń 17, 2016, 12:53:04 »
Jestem z Wielkopolskiego. Mam dwa lata służby, dostałem się przez nabór na komendzie. U mnie na jednostce czarno od aspirantów i oficerów. Mam teraz możliwość przejścia na MSK. Jakie Wasze zdanie?

Offline Levy

  • Per aspera ad astra
  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.461
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Propozycja pracy na MSK
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 17, 2016, 14:11:22 »
To już zależy od Ciebie i od tego po co się dostałeś do straży. Ja na przykład nie wyobrażam sobie, żebym miał z podziału przejść na punkt, a już o biurze nie wspominając.

Pogadaj z chłopakami z SK jak wygląda sprawa awansów, dodatków czy czegokolwiek na czym Ci zależy... Inny system pracy, inne obowiązki. Na to czy coś takiego będzie Ci pasowało będziesz musiał sobie odpowiedzieć sam.
Wpływ dowódcy jako twórcy karności jest przodujący. Gdy dowódca ma powagę wynikającą ze stopnia i stanowiska, a ponadto dużą wiedzę i umiejętność pracy, wówczas jego wpływ działa tak silnie, że każdy podwładny uważa podporządkowanie się mu za samo przez się zrozumiałe.

Offline ponczo83

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 80
Odp: Propozycja pracy na MSK
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 17, 2016, 17:41:58 »
Uważam, ze każdy dyżurny powinien mieć przynajmniej 5 letnią przygodę z podziałem bojowym.

sorbent

  • Gość
Odp: Propozycja pracy na MSK
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 18, 2016, 11:30:50 »
Polecam sprawdzić, czy będzie ci odpowiadało praca, w której się ma dupę przywiązaną do krzesła.
Praca sama w sobie nie jest zła, jak się człowiek ogarnie co tak naprawdę jest ważne a co można sobie darować.
Polecam (jeśli u was takiego coś funkcjonuje) posiedzieć sobie z tydzień na SK (np. tak jak u nas od godziny 8 do 15 - na JRG zastępuje ktoś z dowództwa). Da ci to bardzo ogólne ale zawsze jakieś rozeznanie w sytuacji.
Co do awansów - w moim SK ludzie trochę szybciej ida na szkolenia np. aspirantów - bo takie są wymagania kwalifikacyjne dla Dyżurnego stanowiska kierowania. Wszyscy dyżurni mają w zasadzie równy dodatek - bo robią tą samą robotę.

Co do uwagi, że dyżurny powinien pracować 5 lat na podziale - fajnie jest mieć pojęcie jak akcja wygląda po drugiej stronie - nie jest to jednak warunek konieczny do bycia dobrym dyżurnym czytaj: pomocnym dla KDR w prowadzeniu działań czyli dysponowaniu, wsparciu itd.

Decyzja należy do ciebie
in minus duży - nie ma zajęć sportowych, przywiązanie do budy i mniej takiego życia towarzyskiego ze zmianą, trochę też mniej satysfakcji z pracy (przynajmniej ja tak czuję)
in plus - odpowiadasz sam za siebie, praca hmm "czystsza", nie odśnieżasz rano (odnośnie zimy) nie myjesz samochodów itp.

Offline mulat81

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 364
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Propozycja pracy na MSK
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 18, 2016, 14:36:53 »
Kolejna sprawa to jak z stanowiskami na podziale, bo gdy się sprawdzisz na msk to duże szanse na dobrą grupę, o ile  to prawda o jej podniesieniu. Bo na podziale już chyba w większości JRG będzie ciężko, wszędzie szykuje się zatwardzenie ;) . Natomiast doświadczenie podziłowe naprawdę się przydaje, szczególnie jeżeli obsada msk jest jednoosobowa

Offline wania

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 112
  • W kilka sekund podejmuję trudne decyzje - strażak
Odp: Propozycja pracy na MSK
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 19, 2016, 12:00:37 »
W kazdej jednostce sytuacja wygląda inaczej i zależy od polityki kadrowej komendanta.
W ciagu 15 lat służby u mnie to wyglądało tak: 3 lata podział, 4 lata dyżurny sk, potem powrót na podział: D-ca sekcji aż do d-cy zmiany.
SK uczy porządku, systematyczności, biurokracji. Pomaga to potem na stanowisku d-cy, bo obecnie zaczyna sie więcej siedziec w papierach niż ćwiczyć na podziale.
Moje osobiste zdanie: KAZDY ASPIRANT lub podoficer aspirujący do " władzy" powinien choć rok liznąć SK i nabrać pokory do tego stanowiska

sorbent

  • Gość
Odp: Propozycja pracy na MSK
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 20, 2016, 09:14:29 »
W kazdej jednostce sytuacja wygląda inaczej i zależy od polityki kadrowej komendanta.
W ciagu 15 lat służby u mnie to wyglądało tak: 3 lata podział, 4 lata dyżurny sk, potem powrót na podział: D-ca sekcji aż do d-cy zmiany.
SK uczy porządku, systematyczności, biurokracji. Pomaga to potem na stanowisku d-cy, bo obecnie zaczyna sie więcej siedziec w papierach niż ćwiczyć na podziale.
Moje osobiste zdanie: KAZDY ASPIRANT lub podoficer aspirujący do " władzy" powinien choć rok liznąć SK i nabrać pokory do tego stanowiska

Lubię to.

Offline radk177

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 213
Odp: Propozycja pracy na MSK
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 20, 2016, 10:12:57 »
@wania świetnie powiedziane. Jestem podobnego zdania. Dodam tylko jeszcze o pozytywnym aspekcie jakim jest dogłębne poznanie rejonu działania JRG. Jest to szczególnie ważne dla przyszłego dowódcy, że ma świadomość tego jakie jednostki OSP są w jakich odległościach, jaki sprzęt posiadają i czy można ich dysponować do pomocy. Dokumentacja jak najbardziej również się przydaje. Samo pisanie informacji ze zdarzenia dla przyszłęgo dowódcy daje dużo bo jadąc do działań masz w głowie schemat jakie informacje są Ci potrzebne do zanotowania, dane, obiekt itp.

Offline Oxandrolon

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 198
Odp: Propozycja pracy na MSK
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 20, 2016, 11:42:55 »
Jestem z Wielkopolskiego. Mam dwa lata służby, dostałem się przez nabór na komendzie. U mnie na jednostce czarno od aspirantów i oficerów. Mam teraz możliwość przejścia na MSK. Jakie Wasze zdanie?
Wyzbywając się mesjanistycznych i innych narodowo-wyzwoleńczych pobudek, a kierując się po prostu rozumem i zdrowym rozsądkiem - będąc na Twoim miejscu przyjąłbym tę propozycję. Na pewno finansowo i pod kątem "kariery zawodowej" nie stracisz.  ^_^

Offline wania

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 112
  • W kilka sekund podejmuję trudne decyzje - strażak
Odp: Propozycja pracy na MSK
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 21, 2016, 01:33:54 »
Nie wiem dlaczego ale większość uważa, że zasiadając na SK jesteśmy na nie skazani do końca. Niestety tak nie jest. To, że część dyżurnych pozostało na SK podyktowane pozostało brakiem uprawnień (aspiranci nie mogą być d-cą zmiany i wyżej).
Popatrzcie w swoich jednostkach jakie stanowiska zajmowali byli i obecni D-cy JRG i w górę, myślę, że ponad połowa z nich pełniła służbę na SK.
Dowódca zmiany odpowiada za dowodzenie akcją na miejscu, ale za sam początek i koniec odpowiada dyżurny SK. Strażak ratownik nie widzi tego jak dyżurny współpracuje z KDR i odwrotnie.

Offline kamil359

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Propozycja pracy na MSK
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 05, 2016, 08:05:45 »
Dziękuje za odpowiedzi.
A czy można gdzieś znaleźć z jakimi dokumentami trzeba się zapoznać przed pracą na SK? Procedury i inne papierki, gdzie to można znaleźć?

Offline roko123

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 71
Odp: Propozycja pracy na MSK
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 05, 2016, 17:10:23 »
Wszystkie procedury i postępowania sa na danym SKKM/P albo wydział operacyjny komendy

sorbent

  • Gość
Odp: Propozycja pracy na MSK
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 11, 2016, 08:08:05 »
Dziękuje za odpowiedzi.
A czy można gdzieś znaleźć z jakimi dokumentami trzeba się zapoznać przed pracą na SK? Procedury i inne papierki, gdzie to można znaleźć?

Powinni cię z tym zapoznać Twoi przyszli przełożeni, albo wyślą Cię do dyżurnych - oni Cię więcej naucza od strony praktycznej. U mnie przy przechodzeniu na SK człowiek chodził przez tydzień na 8 godzin na SK KP i uczył się od wszystkich dyżurnych (ostatecznie nie przeniósł się ale minimum procedur i zasad obowiązujących dyżurnego poznał). Powodzenia ^_^