Autor Wątek: System doskonalenia zawodowego  (Przeczytany 16192 razy)

Offline MarekKicka

  • Moderator
  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
System doskonalenia zawodowego
« dnia: Grudzień 11, 2014, 15:33:42 »
    Doskonalenie zawodowe w Jednostkach Ratowniczo Gaśniczych oparte na dydaktyce kształcenia zawodowego wymaga przeprowadzenia gruntownej zmiany. Proces kształcenia zawodowego zajmuje się na każdym poziomie, podstawowym przygotowaniem strażaka do wykonywania zawodu na stanowiskach służby jakie występują w PSP oraz przygotowaniem strażaka do rozpoczęcia specjalizacji zawodowych, stanowiskowych z chwilą rozpoczęcia służby. Powoduje, że podstawią rozwoju zawodowego dla  strażaka w obecnej sytuacji,  jest uzyskiwanie kwalifikacji formalnych a nie rzeczywistych w zakresie umiejętności praktycznych i intelektualnych  potrzebnych do realizacji zadań na  zajmowanych stanowisku służby. JEST TO ODWRÓCENIE KOTA OGONEM. Są i inne wady np. w metodyce prowadzenia inspekcji ……. , ocen, opiniowania strażaków itp.
Proces doskonalenia zawodowego oparty na dydaktyce doskonalenia zawodowego zajmuje się relacjami oraz zamianami tych relacji jakie zachodzą pomiędzy strażakiem rozpoczynającym służbę  do czasu zakończenia służby a wyznaczonym lub wyznaczanymi stanowiskami służby. Kwalifikacje rzeczywiste w zakresie praktycznym i intelektualnym stawiane są na pierwszym miejscu. To one powinny stanowić podstawę do rozwoju i drogi zawodowej strażaka.
Zawód składa się z norm kulturowych związanych z wykonywaniem   zawodu           i  sprawdzianów ,których zadaniem jest kontrola poprawności wykonywania zawodu.
Akcja ratownicza z zawodowego punktu widzenia jest to złożony, dynamiczny  proces polegający na wykonaniu zespołu czynności, umiejętności, sprawności, które zostały wykształcone w procesie kształcenia zawodowego na poziomie podstawowym oraz udoskonalone lub zaadaptowane do potrzeb stanowiska służby w procesie doskonalenia zawodowego w celu osiągnięcia stawianych strażakowi, rocie, pododdziałowi  celów taktycznych.
Należy stwierdzić, iż z zawodowego punktu widzenia ćwiczenia wojewódzkie, powiatowe manewry, ćwiczenia na obiektach itp. nie są doskonaleniem zawodowych, tylko sprawdzianem. Sprawdzianem, który odpowiada na pytanie czy      wiadomości, umiejętności i sprawności są:

1.   Prawidłowo wykonywane przez strażaka, rotę lub pododdział ( zastęp, sekcja itp.) .
2.   Czy w warunkach jakie stawia strażakom teren ćwiczeń prawidłowo wykonane czynności doprowadzą do osiągnięcia  zamierzonego celu .
3.    I czy istnieje potrzeba zmiany posiadanych przez strażaka, rotę pododdział wiadomości, umiejętności i sprawności.

System  doskonalenia zawodowego strażaków JRG powinien spełniać następujące
funkcje :
1.   Adaptacyjna i wdrożeniowa np. przystosowanie strażaka do wymagań jakie stawia wyznaczone stanowisko służby w JRG. Z reguły jest nauczaniem przez działanie związane z przystosowaniem się strażaka do wyznaczonego stanowiska pracy w służbie.
2.   Wyrównawcza np. wtedy, gdy poziom wymagań na przydzielonym strażakowi stanowisku przewyższa poziom przygotowania formalnego lub rzeczywistego jakie posiada strażak. Funkcja ta pojawia się w sytuacji gdy występuje różnica pomiędzy posiadaną  wiedzą oraz umiejętnościami a wiedzą i umiejętnościami jakie stawia stanowisko służby , warunkuje ona prawidłowe wykonanie czynności służbowych strażaka. Występuję również w sytuacji gdy w wyniku przeprowadzanych sprawdzianów związanych z poprawnością wykonywania czynności na zajmowanym stanowisku  służby okazuję się , że są one nie wystarczające  i konieczne jest formalne  podniesienie stopnia przygotowania strażaka.
3.   Renowacyjna np. zaznajomienie się strażaków z nowymi osiągnięciami nauki i techniki, jak również opanowanie nowych umiejętności, sprawności, wiedzy oraz nowych rozwiązań technologicznych i technicznych związanych z zajmowanym stanowiskiem w służbie, które pojawiły się po ukończeniu kształcenia zawodowego lub od czasu kiedy z takim zmianami strażak został zapoznany.
4.   Rekonstrukcyjna np. gdy u strażaka rodzą się dążenia do doskonalenia otoczenia, do innowacji i racjonalizatorstwa. Służy ona do podnoszenia umiejętności zawodowych oraz wzmacnia poczucie dużych zawodowych możliwości strażaka.

Taki system należy zbudować od podstaw w oparciu ; o doświadczenia strażaków biorących udział w akcjach raptownych, pełniących służbę w szkołach, prowadzących działalności naukową oraz zajmujących stanowiska kierownicze.
Pierwszym etapem budowy systemu powinno być powołanie Wojewódzkich Nieetatowych Zespołów Wsparcia Zawodowego.
Zapraszam do otwartej dyskusji.

Offline Eqinox

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4.850
Odp: System doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 11, 2014, 16:32:12 »
Mam tylko jedno pytanie po co?
PS. metodyka inspekcji ulegnie drastycznym zmianom :) bradzo pozytywnym dla PB :)
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał."
"Psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie."
Winston Churchill

Offline Bushmen

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: System doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 11, 2014, 16:58:00 »
Zawsze w czasie inspekcji itp. czułem się jak uczeń w szkole. Pisanie testów jak w czasie nauki w szkole. Trzeba to bezwzględnie zmienić. Trzeba uczyć ludzi pracy na zajmowanych stanowiskach. Kiedyś  komendant mówił, że najlepszą formą doskonalenia jest akcja, teraz rozumiem ,że nie. Może w końcu będziemy traktowani jak dorośli, pracujący ludzie.
Pozdrawiam, będę śledził dyskusję. :)

PS.
Osoby, które decydują o doskonaleniu zawodowym są absolwentami  jednej szkoły i chyba są w niej w dalszym ciągu.
W zakładzie pracy szkoła nie decyduje o sposobie wykonywana zawodu. To zakład pracy decyduje o jakim przygotowaniu zawodowym zatrudni pracownika.

Offline madmax29

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 2.408
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: System doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 11, 2014, 17:47:35 »
@Marek Kicka mógłbyś wyjaśnić czy jest oprócz dyskusji nad tematem jakiś dodatkowy cel założenia tego wątku? No i gratuluje odwagi podpisana sie imieniem i nazwiskiem, niewielu ma odwagę by to zrobić.
Co do tematu. My nie mamy żadnego systemu doskonalenia zawodowego. Szkolenia na służbie, o ile sie odbywają w większości przypadków są powtórka tego co już było i niekoniecznie jest to aktualna wiedza. Zresztą nie ma się temu co dziwić, szkolenia prowadzi dowódca zmiany, który szkołę skończył często dawno temu i szklenia prowadzi z wiedzy zdobytej właśnie w szkole. Mamy też kłopot z materiałami,  bo kiedy został napisany choćby ostatni podręcznik od taktyki działań gaśniczych? Teraz i tak jest nieco lepiej dzięki internetowi, bo jeśli się chce, materiały można zdobyć, naprwdę wystarczy trochę chęci. Drugim problemem jest nastawienie samych komendantów. Większość z nich rozwój podwładnych traktuje na zasadzie "przyjdzie nakaz z KW to kogoś na kurs się wyśle" Zresztą niech przykładem będzie przypadek jednego z naszych forumowych kolegów, z którym miałem jechać na seminarium z ratownictw technicznego (oczywiście z własnej inicjatywy) na pytanie czy dostanie delegację na wyjazd dowiedział się że gdyby był sportowcem i jechał na zawody, to i owszem, ale na szkolenia z ratownictwa technicznego nie.
Niestety tak jest w znacznej części kraju, ważniejsze są sporty pożarnicze niż umiejętności ratowania życia ludzkiego.
Co do inspekcji gotowości bojowej, to szczerze niech ktoś powie, czy w działaniach realnych dało się tak działać jak wymagają na inspekcji? Dodatkowo niektórzy kontrolujący podchodzą do sprawy w ten sposób, że trzeba na czymś uwalić. Pomijam takie kwiatki, jak symulację zdarzenia z substancją która w przemyśle występuje w kilku zakładach chemicznych i tylko na ich terenie  :rofl:
Na szczęście istnieje parę osób które chcą się rozwijać i nazwiska te często powtarzają się w kontekście ciekawych seminariów z różnych dziedzin ratownictwa.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2014, 20:30:33 wysłana przez madmax29 »

Offline dominiksgsp

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: System doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 11, 2014, 18:57:13 »
HEHEHEH, aż konto założyłem :)
JAJA sobie robicie tym postem ? W PSP nie istnieje ŻADNE doskonalenie zawodowe.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2014, 19:00:28 wysłana przez dominiksgsp »

Offline MarekKicka

  • Moderator
  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: System doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 11, 2014, 23:35:36 »
Dziękuję za wypowiedzi.
W nawiązaniu do wypowiedzi kol. dominiksgsp – zgadzam się z tobą, zapraszam do dyskusji w ramach działu.
Celem działu jest prowadzenie dyskusji ,wymiana poglądów, która powinna doprowadzić do zorganizowania spotkania  większej grupy osób zainteresowanych stworzeniem i prowadzeniem w JRG nowoczesnego systemu doskonalenia zawodowego opartego na dydaktyce doskonalenia zawodowego. Jest to niezwykle waży temat. Pracę należy rozpocząć od podstaw. Zainteresowanych proszę o przeczytanie  tekstu z dnia 11.12.14r. otwierającej dział.
Odpowiadając kol. Eqinox  na pytanie po co? Proszę dokładnie przeczytać tekst otwierający dział, tam jest odpowiedź.
Inspekcja nie jest  doskonaleniem zawodowych. Jest sprawdzianem. Jeżeli nie ma doskonalenia zawodowego to co ona będzie sprawdzać z zawodowego punktu widzenia. Spodziewam się ,że zostaną w tych zmianach zaadaptowane rozwiązania z procesu kształcenia zawodowego a nawet jestem pewny.
Jeszcze raz wyrażajcie w tym dziale swoje opinie, bardzo wysoko je cenię.


Offline neonerpin

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 92
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: System doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 12, 2014, 12:02:22 »
Wygląda to na chwilę obecną tak:
1 Miesięczny plan doskonalenia zawodowego:
-na dany dzień tematyka:
*Bezpieczeństwo pożarowe budynkow
*Armatura wodno - pianowa
*Parametry drabin pożarniczych
*BHP podczas działań ratowniczo - gaśniczych
*Ratownictwo medyczne - procedury
Teraz moje pytanie do twórców - po co naraz tyle tematów ? ; Co dokładnie np. z BP Budynków?

Odpowiedź:

1 Tyle tematów bo w tych materiach były błędy w teście
2 Wybierzcie sobie coś tam z BP Budynków
3 Reszta standardowo

Jako PKRM zawsze staram się żeby sporządzający ujmował raz w miesiącu konkretny temat np:
RM - prowadzenie Resuscytacji krążeniowo - oddechowej

W związku z tym przygotowuję prezentację w której zawieram wszystkie najważniejsze elementy RKO , trochę fizjologii - zależy mi na tym żeby zmiana zrozumiała dlaczego się to stosuje, z czego wynika, jakie są skutki itd. Ma to być wszystko wytłumaczone - a nie na zasadzie : rób 30:2 i na pytanie dlaczego tak ? - odpowiedż - bo tak  :tuba:

Później ćwiczenia - gdzie ćwiczą wszyscy (jeżeli w szkoleniu uczestniczą biurowi to również ćwiczą - bez gadania). W naszej formacji to może być problem no bo jak st. ogn. może "kazać" ćwiczyć naczelnikowi który akurat zawitał na zajęciach ? Odbiegając od tematu: na szkoleniu z ALS-u które prowadził ratownik medyczny brali udział: rat. med. lekarze ogólni, z medycyną ratunkową, anestezjolodzy z przeróżnym stażem.  Ratownik medyczny który to prowadził na wstępie poinformował że nie interesuje go kto kim jest i co by zrobił inaczej. Wszyscy traktowani i oceniani byli na równi. Nikt nie miał problemów z tym że nie było tytułowania itd. Zajęcia wzór-konspekt. Prowadzący opierał się na obecnych wytycznych ALS-u i to było oceniane.

Poza tym - na tyle wydziałów i komórek operacyjno - szkoleniowych uważam że już dawno powinno być to standaryzowane począwszy od szczebla centralnego (dziwnie to zabrzmiało)  :o

Do wszystkich JOP-ej powinny być rozesłane te same materiały do zrealizowania z konkretnym zakresem wiedzy i umiejętności do przyswojenia. Teraz odpowiedzialny za doskonalenie zawodowe w 90% - d-ca Zmiany.

Wg mojej oceny żeby szkolenie było efektywne  z każdej dziedziny poruszanej w szkoleniach, szkolący powinien być obcykany i nie koniecznie być funkcjonariuszem. Przykładowo w jednostce w której nie ma rat. wysokościowego szkolenie powinien prowadzić funkcjonariusz z innej jednostki który jest wysokościowcem/ w przypadku braku - cywil.

Obecnie - D-ca zmiany wygłosi teorie książkową i  zademonstruje kilka zjazdów na zatrzaśniku - Tyle.

Kończąc - jeżeli ktoś chce to zdaje sonie sprawę że dla chcącego - nic trudnego i wiele można samemu osiągnąć. Czy tędy droga?

Offline sheldon

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.638
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: System doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 12, 2014, 12:47:15 »
Odnośnie dostępności materiałów - żyjemy w XXI wieku, chyba czas najwyższy, żeby koledzy z KG, wszelkiej maści zaprzyjaźnieni specjaliści zaczęli przygotowywać jakieś sensowne materiały (a nie zeskanowane wycinki z artykułów prasowych  :fiuu:) i udostępniać je na jakiejś ogólnodostępnej służbowo platformie. Nie mówię broń Boże o e-lerningu, ale o takiej faktycznej, ustandaryzowanej skarbnicy wiedzy OFICJALNEJ. Do pobrania dla każdego strażaka, z możliwością wnoszenia uwag.
I z zakresu specjalistycznego jak i podstawowego, przede wszystkim.

Przykład najlepszy - chemia. Mamy w naszej formacji, na wysokich szczeblach, wielu specjalistów zaabsorbowanych tworzeniem kolejnych ćwiczeń i założeń na (jak wspomniano wyżej) często zakładach "jednej substancji". Osoby te spokojnie w krótkim czasie mogłyby stworzyć ZATWIERDZONE (nie obchodzi mnie przez kogo, byle to faktycznie obowiązywało i było napisane przez kogoś kompetentnego) np. przeliczniki typu "jaką ilością wapna zneutralizować X litrów kwasu Y o stężeniu Z". Jedna tabelka, 2, może 3 strony A4 i temat byłby z głowy. Na ostatniej inspekcji z KW dowiedziałem się, że powinienem wziąć kartkę i sobie to zacząć liczyć z wzorów... Fakt, mogę usiąść i zrobić coś takiego samemu, ale nie o to chyba w tym wszystkim chodzi. Mamy specjalistów z wielu dziedzin, wykorzystajmy ich w sposób, który odczujemy pozytywnie na samym dole, a nie tylko w tabelkach w KW/KG.

Będą porządne materiały, będzie można ustandaryzować pewne sprawy i oczekiwać w całej PL równego poziomu wiedzy z pewnych spraw, które niekoniecznie poruszane są w szkołach i na kursach szeregowych.

Pomijam kwestie lokalnych uwarunkowań i zagrożeń wynikających ze specyfiki rejonu - tutaj pole do popisu dla wydziałów operacyjnych i kolegów z PB..  -_-

Przykładowo w jednostce w której nie ma rat. wysokościowego szkolenie powinien prowadzić funkcjonariusz z innej jednostki który jest wysokościowcem/ w przypadku braku - cywil.

Obecnie - D-ca zmiany wygłosi teorie książkową i  zademonstruje kilka zjazdów na zatrzaśniku - Tyle.

Póki co znany jest tylko zakres umiejętności, które powinien posiadać każdy w zakresie podstawowym. Niestety brak programu szkolenia i konspektów, wg których można by prowadzić zajęcia i nie upier...lić się w momencie jakiegoś wypadku (a taki może niestety trafić się zawsze i wszędzie, mimo robieniu wszystkiemu ku minimalizacji tego). W przeciwnym razie nie byłoby problemu i tak właśnie by to pewnie funkcjonowało.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 12, 2014, 12:53:55 wysłana przez sheldon »
PYTAJ! ĆWICZ! KORZYSTAJ Z DOŚWIADCZEŃ KOLEGÓW!

Offline peterek

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 869
Odp: System doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 12, 2014, 22:45:12 »
Odnośnie dostępności materiałów - żyjemy w XXI wieku, chyba czas najwyższy, żeby koledzy z KG, wszelkiej maści zaprzyjaźnieni specjaliści zaczęli przygotowywać jakieś sensowne materiały (a nie zeskanowane wycinki z artykułów prasowych  :fiuu:) i udostępniać je na jakiejś ogólnodostępnej służbowo platformie. Nie mówię broń Boże o e-lerningu, ale o takiej faktycznej, ustandaryzowanej skarbnicy wiedzy OFICJALNEJ. Do pobrania dla każdego strażaka, z możliwością wnoszenia uwag.
I z zakresu specjalistycznego jak i podstawowego, przede wszystkim.

popieram w 200 procentach.
  Tylko...... przy powstawaniu takiego kompendium wiedzy na koniec musi się ktoś pod tym podpisać, że wprowadza do użytku czyli bierze odpowiedzialność za "merytorykę" i mieć świadomość, że to co przekaże do stosowania będzie służyło strażakom nie na ćwiczeniach lecz przy akcjach, gdzie za błędy można zapłacić...... I odważni się kończą. W KG ponadto są zarobieni. Już od kilku lat PSP czeka na nowelizację rozporządzenia o BHP (czytałem wiele lat temu nawet projekt takiego).
  Wszyscy wiemy jakie błędy i niedopowiedzenia były w przygotowanych pytaniach z KG wykorzystywanych np. przy inspekcjach. Tak się kończy praca nad tematem - z całym szacunkiem - teoretyków, wykładowców szkół,  doświadczonych strażaków, którzy podział bojowy zaliczyli kilkanaście lat temu i zatrzymali się na drabinie D10W drewnianej (nie dopuszczali do siebie myśli, że aluminiowej nie wolno rozstawiać jako wolnostojącej jak również że można ją sprawiać w dwóch strażaków i nie jest to złamanie zasad BHP).
  Kilkanaście lat po powołaniu PSP a my nadal nie mamy jako formacja jednoznacznych procedur ratownictwa technicznego przy wypadkach drogowych z uwzględnieniem najnowszych zdobyczy techniki np. auta hybrydowe, elektryczne i bazujemy w tym względzie na instrukcjach przesyłanych przez producentów. Do tej pory strażacy w zależności od tego z jakiej szkoły wychodzą to inaczej oznaczają literowo słupki w autach.
 Gaz w butli acetylen - po co dać strażakom jasne zasady postępowania (zatwierdzone !!) jak można im dać książkę chyba powyżej 100 stron niech sami czytają.
  Weszły nowe procedury rat. medycznego w ub. roku - ktoś z nas widział profesjonalny (zatwierdzony !!) materiał  np. skrypt uwzględniający zmiany ?? Ciekawe czy jest już w nowym wydaniu książka do rat. medycznego ?
  Wiele lat temu w przeglądzie pożarniczym był cykl artykułów z rat. medycznego. Kazano nam się z nich szkolić, ale po kilku miesiącach znalazł się odważny (chyba lekarz), który zakwestionował wiedzę pana profesora w zakresie medycyny ratunkowej i trzeba było 'wymazywać z pamięci strażaków" błędy z artykułów.
  Co można powiedzieć o prawidłowym procesie szkolenia jak w styczniu tego roku dostaliśmy polecenie wprowadzenia na jeden !!! miesiąc nowych zasad współpracy przy zdarzeniach na drogach. Trzy dni poświęcone na przeanalizowanie na każdej zmianie służbowej (śmiech na sali tych co byli na urlopach i wolnym bo pod koniec stycznia zapoznawał się w ramach samokształcenia z czymś co w lutym nie obowiązywało już). W lutym znowu trzy dni z ponownym przypomnieniem "właściwych" zasad. W nawiązaniu do wytycznych postępowania na drogach - pyta się strażak, d-ca zastępu czy ma się do nich stosować, bo nie wie czy za ich nagminne naginanie w końcu ktoś z zewnątrz go nie udupi. I od wyższych przełożonych pada odpowiedz (ale nie na piśmie) że to nie są procedury ale wytyczne i nie musi się do nich stosować. No to taki strażak sobie myśli (w dużym uproszczeniu) o Komendancie Głównym, że skoro nie musi się stosować do jego wytycznych to do innych poleceń też nie będzie musiał.
  Co można myśleć o procesie szkolenia z działań na akwenach wodnych jak nie ma zajęć z pływania, zachowania się w wodzie i obowiązku organizacji takich zajęć na basenie. I tak strażak który w swoim mniemaniu dobrze pływa "krałlem odkrytym" ma wskoczyć do wody i holować np. na uprzęży będąc na plecach jak on nigdy nie odwrócił się na plecy w wodzie. Ilu z nas miało przyjemność przepłynąć/utrzymać się na wodzie w ubr. specjalnym ?   
  Ostatnio chyba każda JRG dostała książeczki z zakresu rat. wysokościowego. Z punktu widzenia zakresu podstawowego prawie całkowicie nieprzydatne, ale ktoś zarobił z UE w ramach kapitału ludzkiego.
  Chyba z 15 lat temu strażak przeszedł szkolenie z rat. chemicznego. Od tamtego czasu nie miał z nim wiele wspólnego. Ale już nie skierują go  na takie szkolenie bo przecież w papierach widnieje że "jest on fachowcem od chemii bo ma szkolenie".
Kilka moich propozycji:
1. Konkretne szkolenia strażaków (cykliczne/przypominające) ale poza JRG na np. 2-3 dniowych zjazdach z określonych dziedzin ratownictwa z naciskiem zdecydowanym na praktykę w kilku dobrych przygotowanych ośrodkach w kraju. Przed wyjazdem na takie szkolenia taki strażak dostaje materiał szkoleniowy w np. wersji multimedialnej i jedzie już przygotowany teoretycznie na szkolenie. Prowadzone przez fachowców a nie teoretyków, którego Ci strażacy nie będą w stanie zagiąć pod względem praktyki, np:
- szkolenia takie dla o ile nie dla wszystkich to dla zdecydowanej większości w danej grupie docelowej.
- szkolenia z zakresu rat. technicznego na drogach - tylko praktyka, na rozbitych samochodach osobowych a nie całych i nie jeden samochód w dodatku stary, skorodowany na 20 strażaków. A później zdziwienie strażaka, że ten słupek przy akcji w skodzie z 2012 roku to "sie nie chciał ciąć" - chyba nożyce tępe. Ilu z nas ćwiczyło realnie (realistycznie) podnoszenie poduszkami, ilu mogło poćwiczyć na kabinie ciężarowej ?,
- komora rozgorzeniowa, dymowa, różnego rodzaju trenażery pożarów wewnętrznych obowiązkowe dla całego stanu podziału bojowego - kto z nas ćwiczy w sposób profesjonalny te rzeczy w JRG ?,
- szkolenia d-ców zmian, dublerów na podstawie konkretnych akcji, nietypowych przypadków z wymianą doświadczeń pomiędzy nimi poza JRG,
- obowiązkowe szkolenia dla kierowców z obsługi układów wod-pian samochodów, pomp na przygotowanych stanowiskach, żeby nie bali się czegoś uszkodzić - jak to jest ćwiczone w jednostkach to ostrożnie bo jak się coś stanie to zapłacisz.
- obowiązkowe szkolenia dla kierowców w zakresie techniki jazdy. Na marginesie - coś mi się wydaje że jest stała tendencja wzrostowa ilości stłuczek, kolizji i wypadków wozów bojowych i operacyjnych w PSP od wielu lat.   
2. Po powstaniu bazy/zatwierdzonych materiałów do realizacji szkoleń na PB bieżąca kontrola i korekta dopuszczanego nowego sprzętu przez CNBOP pod względem zgodności instrukcji obsługi z zatwierdzoną bazą szkoleniową i jej ewentualna korekta (przeczytajcie np. instrukcję do D3080W trzyprzęsłowej - zawsze powtarzano mi, że strażak wchodząc po drabinie musi używać dwóch rąk a nie jednej).
3. Narzucanie przez KW tylko minimum godzin do przepracowania w danych tematach obowiązkowych pozostawiając d-cy jrg więcej swobody na zajęcia z naciskiem że mają być praktyczne. Wielokrotnie zajmujemy się "bzdurami" zamiast ćwiczyć ze sprzętem bez wielkiego zadęcia.
4. I może napiszę niepopularną obecnie rzecz ale system służby 24/48 nie służy prowadzeniu prawidłowego szkolenia. Może system 24/72 ???
Na zakończenie:
O wiele większy problem widzę w można powiedzieć całkowitym braku merytorycznych szkoleń - bieżących a nie tzw. kursów organizowanych przez KM/KP. To już zaczyna być przepaść pomiędzy umiejętnościami praktycznymi strażaków PSP, a - z całym szacunkiem do tego co robią z czasu prywatnego - kolegami/strażakami z OSP, nie wspominając o przygotowaniu teoretycznym. Coraz częściej musimy prostować ich błędy z pierwszych minut akcji. Chciałbym widzieć miny członków zespołów inspekcyjnych KW i KG podczas kontroli gotowości bojowej OSP - już przy samym rozkazie by chyba zawału dostali :rofl:. Ale oni nie będą się fatygowali "na wioski", lepiej udowadniać chłopakom na PB, że nic nie potrafią.
pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Grudzień 12, 2014, 23:38:18 wysłana przez Butel »

Offline MarekKicka

  • Moderator
  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: System doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 15, 2014, 19:43:19 »
Proszę o informację  w jaki sposób utrzymujecie sprawność zmysłów np. dotyku, wzroku. Jakie stosujecie ćwiczenia. Jak ważne jest prawidłowe funkcjonowanie zmysłów w czasie akcji nie wymaga omówienia. Pozdrawiam i proszę o informację. 

Offline username 2013

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 54
Odp: System doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 18, 2014, 11:27:20 »
Proszę o informację  w jaki sposób utrzymujecie sprawność zmysłów np. dotyku, wzroku. Jakie stosujecie ćwiczenia. Jak ważne jest prawidłowe funkcjonowanie zmysłów w czasie akcji nie wymaga omówienia. Pozdrawiam i proszę o informację.
Zadaje Pan to pytanie chyba z góry spodziewając się odpowiedzi. Sam osobiście nigdy w życiu nie pomyślałbym żeby z chłopakami z podziału konkretnie te zmysły ćwiczyć. Pośrednio, nieświadomie przy okazji innych ćwiczeń pewnie się zdarzało, ale nigdy z założenia. Podaję przykład: zaklejony wizjer maski i wchodzi strażak do wcześniej przygotowanego pomieszczenia z niespodziankami typu przewrócony stół i po omacku musi wykonać zadanie. Główny cel to wykonanie zadania, pośredni wcześniej nie zakładany to owszem ćwiczenie dotyku, słuchu itp. ale jak wcześniej pisałem raczej nikt nie zakłada: "ćwiczenie to ma na celu wyostrzenie zmysłów u strażaka". Myślę że w ten sposób może odpowiedzieć większość strażaków na PB.

Offline madmax29

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 2.408
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: System doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 22, 2014, 20:26:41 »
Cytuj
Jak ważne jest prawidłowe funkcjonowanie zmysłów w czasie akcji nie wymaga omówienia.   
po prostu jesteśmy trzeźwi w służbie  :rofl:
Nie neguję potrzeby takich działań, ale poprzednicy i zresztą ja sam pisałem, że jest kłopot z podstawowym szkoleniem, a pytasz sie o specjalne nastawione na czułość zmysłów? Powiedz ilu według ciebie dowódców jednostek i zmian pomyślało kiedykolwiek o tym w PSP?


Cytuj
Z przeprowadzanych analiz wynika, iż kształcenie zawodowe funkcjonariuszy Straży Pożarnej odbywa się na
właściwym poziomie, zapewniając PSP dopływ kadr odpowiednio przygotowanych do wykonywania
podstawowych zadań.
Jest super, jest super, więc o co wam chodzi? AA zapomniałem dodać że to cytat z Programu Ratownictwa i Ochrony Ludności na lata 2014–2020
« Ostatnia zmiana: Grudzień 23, 2014, 07:11:12 wysłana przez Butel »

Offline mlody44

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: System doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 30, 2015, 14:53:49 »
Poruszony został temat, czy też sytuacja która niby jest widoczna ale nikt jej(tematu) nie podnosi...a może dla niektórych jest tematem niewygodnym...? Panie Marku, chylę czoło za imienny podpis. Myślałem, że wywiąże się ciekawa i obszerna dyskusja, a tutaj raptem 11 dni i temat umiera.

Wyświetleń bardzo dużo, zatem można wysnuć twierdzenie, że 95% użytkowników zgadza się z tym, że w psp nie istnieje dydaktyka, czy też jak już tutaj padło stwierdzenie nie mamy żadnej dydaktyki?

Osobiście ze stwierdzeniem "żadnej" nie zgodzę się, za to bliżej mi do stwierdzenia, że dydaktyka w PSP w skali kraju leży. Dlaczego? Nie patrzę przez pryzmat jedynie swojej zmiany, ale też innych zmian (oparte o rozmowy z kolegami z innych JRG), gdzie szkolenia są na porządku dziennym i towarzyszy im dialog. Nie bez znaczenia wyróżniłem to słowo, ponieważ kryje się za tym chęć ciągłego doskonalenia wypracowanych technik oraz dzielenia się nowinkami które do nas docierają z różnych źródeł. Dlatego z pojęciem "żadna" zgodzić się nie mogę.

Jedna jaskółka wiosny nie czyni - no właśnie...czym jest kilka zmian w skali kraju?

1) Mentalność
Niestety zauważyłem, że dużą rolę odgrywa mentalność wśród strażaków. Co z tego, że poszczególna jednostka (strażak) czy też zmiana chce się rozwijać, jak koledzy (w pierwszym przypadku) lub przełożony niekoniecznie.
Wydaje mi się, że o ile można stworzyć jakiś szkielet dydaktyczny, sprawić, że ta dydaktyka pojawi się na poszczególnych poziomach, o tyle w tym przypadku znalezienie recepty będzie trudne.

2) Szkoły
Tutaj Ameryki nie odkryję. Sądzę, że zaplecza są całkiem niezłe, jednak sposób przekazywania wiedzy, jej aktualność czy też poziom niekoniecznie pozwala na ich wykorzystanie. Pogląd oparty na wrażeniach osobistych, jak też innych osób kończących kursy podoficerskie/aspiranckie.

3) Państwowa Straż Pożarna - instytucja coraz bardziej dzieląca się na cześć biurokracyjną i działań rat.-gaśń?
Przełożeni zapatrzeni w ilość spraw biurowych nie angażują się w życie podziału bojowego - chociażby kwestie rozpoznawania zagrożeń na obszarze działania jednostki (relacje prewencja - podział bojowy). Czy nie powinno być tak, że wszyscy powinniśmy pracować na wspólny cel, do którego zostaliśmy powołani? Temat poddaje do dyskusji.

4) Warsztaty - dla SGR wiem że coś takiego się pojawia, jednak u siebie nie mogę sobie przypomnieć o informacji nt. warsztatów.

5) Kwestie słabej (czasem braku, czy też małej ilości) przedmiotów do ćwiczeń.

Proszę o informację  w jaki sposób utrzymujecie sprawność zmysłów np. dotyku, wzroku. Jakie stosujecie ćwiczenia. Jak ważne jest prawidłowe funkcjonowanie zmysłów w czasie akcji nie wymaga omówienia. Pozdrawiam i proszę o informację. 

Przyznam, że temat również ważny, tylko tak jak przedmówcy pisali - najpierw trzeba stworzyć mocne podstawy.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 30, 2015, 14:58:51 wysłana przez mlody44 »

Offline MarekKicka

  • Moderator
  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: System doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 22, 2015, 08:13:38 »
Dziękuje za wpisy i 3350 wyświetleń.
Stworzenie systemu doskonalenia zawodowego jest trudnie ale możliwe do wykonania. Jestem pewny że, SYSTEM musi powstać od dołu w JRG KM i KP. Zmiany jakie wprowadzono w ustawie o PSP dotyczące sposobu zarządzania programami i nadzorem dydaktycznym w zakresie doskonalenia zawodowego strażaka ( odsyłam do ustawy art.10 ust 1 pkt 5 poprzez dodanie pkt 5b) oraz zatwierdzony przez  KG PSP „Program Szkolenia z Zakresu Organizacji Doskonalenia Zawodowego …………….Zmian Służbowych” z dnia 19 lipca 2013 roku potwierdzają  konieczność budowy systemu doskonalenia zawodowego ta drogą. 
SYSTEM ten powstanie wtedy kiedy :
1.   Strażacy wykonujący zawód przestaną się czuć jak słuchacze szkół pożarniczych a zaczną być strażakami wykonującymi zawód.
2.   Dydaktyka doskonalenia zawodowego będzie przed dydaktyką kształcenia w zawodzie.
SYSTEM powinien być oparty na metodzie indukcji poprzez przekazywanie strażakom rzetelnej i prawdziwej wiedzy o rzeczywistym środowisku pracy, jak również i o nich samych.
Główne zadania systemu to:
1.   Utrzymanie przez strażaka na zajmowanym stanowisku pracy zdolności do wykonywania czynności , umiejętności,  sprawności ogólnych, specjalistycznych  oraz posługiwanie się wiedzą zawodową w czasie akcji ratowniczej i sprawdzianów.
2.   Budowa potrzeby wykonywania czynności zawodowych przez strażaka na jak najwyższym poziomie w sytuacji, kiedy otrzyma sygnał do ich wykonania (doskonalenie zawodowe, sprawdziany, akcja ratownicza).
3.   Kształtowanie i utrwalanie postawy zawodowej  : jestem i będę dobrym strażakiem.
4.   Budowa i wzmacniane więzi w grupie razem pracujących strażaków.
5.   Wzmocnienie i utrwalenie struktury organizacyjnej pododdziału PSP ( sekcja, zastęp).

 Proponuję kolegom utworzenie „ZESPOŁU WSPARCIA ZAWODOWEGO”.

Proszę kierować zgłoszenia na następujący adres poczty elektronicznej: m.kicka@kwpsp.wroc.pl . Proszę podać w zgłoszeniu Imię i Nazwisko i tel. kontaktowy oraz woj.

Po zebraniu zgłoszeń zorganizujemy spotkanie grupy roboczej. Pozdrawiam Marek Kicka.

Offline firemanjg

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 50
Nowe wytyczne doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 13, 2015, 07:51:16 »
Witam! wczoraj na stronie KG PSP ukazały się nowe wytyczne dotyczące doskonalenia zawodowego. Lektura ciekawa...
podsyłam link:
http://www.straz.gov.pl/panstwowa_straz_pozarna/Doskonalenie_zawodowe

Offline youngfireman

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 213
Odp: Nowe wytyczne doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 13, 2015, 09:19:00 »
W kontekście sporządzenia dokumentacji związanej z doskonaleniem zawodowym na poziomie komórek organizacyjnych proponuje przydzielenia co najmniej jednego funkcjonariusza-sekretarki do jej przygotowania... :mellow:

Offline Eqinox

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4.850
Odp: Nowe wytyczne doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 13, 2015, 10:23:57 »
W kontekście sporządzenia dokumentacji związanej z doskonaleniem zawodowym na poziomie komórek organizacyjnych proponuje przydzielenia co najmniej jednego funkcjonariusza-sekretarki do jej przygotowania... :mellow:
Ale jesli chodzi o cwiczenia na obiektach to sporo uproscił.
Myśle że 80% strażaków bedzie miało problem z zebraniem 20 pkt. no ale cóż wybitni praktycy wysmażyli kolejny bubel.
« Ostatnia zmiana: Listopad 13, 2015, 10:34:18 wysłana przez Eqinox »
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał."
"Psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie."
Winston Churchill

Offline youngfireman

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 213
Odp: Nowe wytyczne doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 13, 2015, 12:39:36 »
Nie neguje całego opracowania niektóre kwestie wymagały uregulowania i może dobrze się stało, że dokumentowanie ćwiczeń i doskonalenia zawodowego zostanie usystematyzowane, co pozwoli ujednolić te zagadnienia w poszczególnych KM/P. Dokument tworzony jednak i wprowadzany stosunkowo późno i jeżeli chcieć ruszyć z tym już od początku 2016r. to ostatni dzwonek na zaznajomienie załóg z tematyką.

Offline DEX

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 493
Odp: Nowe wytyczne doskonalenia zawodowego
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 27, 2015, 21:36:33 »
Zamieściłem raz to mogę powtórzyć.
Dokument nie niesie ze sobą żadnych wartości merytorycznych. Wręcz przeciwnie. Myli pojęcia, jest wyrazem nie do końca przemyślanych wizji, chciejstwa i chaotycznego połączenia różnych koncepcji mających na celu nie uporządkowanie doskonalenia zawodowego w psp, a stworzenie systemu – też marnego – kontroli strażaka, przede wszystkim na podziale bojowym. Tematyka zajęć ma obejmować zakres podstawowy ściśle zamkniętego katalogu dziedzin działań ratowniczych i nie tylko bo pojawiło się UPP i osobnym tematem stało się KDI. Dotychczas tematykę zajęć układało się dla całej zmiany, teraz UPP dotyczy tylko kierowców – czasami wszystkich trzech na zmianie służbowej (kto ma to prowadzić i  gdzie prowadzić taką naukę jazdy), KDI – tylko dla dowódców – jednego lub dwóch na zmianie (kto ma to prowadzić i dla kogo), a co pozostali w tym czasie. To wszystko ma obejmować minimum 240 jednostek lekcyjnych. Dla grup specjalistycznych osobny plan. Gdy cała jednostka zajmuje się specjalityką sprawa jest prosta, a jak nie to co. Zasady nie zawierają żadnych zasad i niczego nie wyjaśniają ani nie normują. 240 godzin dla zakresu podstawowego, a ile dla specjalistycznego, 240 plus reszta, czy 240 minus reszta. Jak grupa jest powołana na bazie kilku Komend, to jaki dowódca grupy sporządza plan doskonalenia, ten powołany dla całej grupy, czy każdy, w każdej Komendzie dla siebie i co wtedy z jednolitym procesem szkoleniowym grupy. KSIĄŻKA PODZIAŁU BOJOWEGO - Służba na dzień – raz Oficer pozostający w dyspozycji (chyba chodzi o oficera wyznaczony przez komendanta ... do kierowania w jego imieniu i na jego polecenie) – raz Oficer operacyjny (stanowisko w tabeli zaszeregowania), Str. Dyżurny i Pomocnik str. Dyżurnego czy Podoficer dyżurny i Strażak dyżurny. Która tabela jest właściwa, a może obydwie, o co właściwie chodziło projektantom. Czasy operacyjne jednostek biorących udział w ćwiczeniach jak się mają do zapisów Prawo o ruchu drogowym – w kontekście doskonalenia zawodowego. To tylko niektóre uwagi. Żeby, w tym wszystkim doszukać się ZASAD, trzeba mieć dużo dobrej woli. Panowie śpieszyli się, żeby 01 zdążył to podpisać, bo po zmianie mogło by takie coś trafić do kosza. Gdyby 01 zapoznał się z tymi zasadami sam by to zrobił. Poziom mazowieckiego jak widać nie odbiega od poziomu projektantów tego czegoś. Już poprzednie zasady, na zasadzie każdy sobie były lepsze. Przestańcie chwalić coś co nie powinno ujrzeć światła dziennego. Może któryś z twórców zaloguje się na forum, mam parę pytań.
W pewnych kwestiach zgadza się z tobą, ale są i takie, w których mam odmienne zdanie.