Autor Wątek: Przepis kwalifikacyjny  (Przeczytany 591236 razy)

Offline Lukass_PL

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1800 dnia: Wrzesień 13, 2018, 22:51:16 »
@seksyjny
formalnie dyżurny będzie mieć wtedy luzik bo zostanie tylko dysponowanie...

Formalnie to nie masz pojęcia o czym piszesz, bo takiej sytuacji jak kolega pisze wyżej -wszystkie zgłoszenia wpływają do CPR a potem formatki do SK , dyżurny będzie musiał przesłuchiwać treść zgłoszenia, a potem wydzwaniać do zgłaszającego aby np zgłosił sobie sprawę do wodociągów a w formatce zaznaczać błąd.  W innym razie zaczniemy jeździć do wszystkiego, bo dyżurny w CPR nie będzie wnikał czy to jest zadanie dla służb ratowniczych. Obsady w CPR-ach od dawna praktykują zasadę że jak nie wiedzą gdzie przekierować zgłoszenie to kierują do straży . . .
to taki "luzik" @ Eqinox

Offline Eqinox

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4.825
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1801 dnia: Wrzesień 14, 2018, 06:29:58 »
Formalnie to nie masz pojęcia o czym piszesz, bo takiej sytuacji jak kolega pisze wyżej -wszystkie zgłoszenia wpływają do CPR a potem formatki do SK , dyżurny będzie musiał przesłuchiwać treść zgłoszenia, a potem wydzwaniać do zgłaszającego aby np zgłosił sobie sprawę do wodociągów a w formatce zaznaczać błąd.  W innym razie zaczniemy jeździć do wszystkiego, bo dyżurny w CPR nie będzie wnikał czy to jest zadanie dla służb ratowniczych. Obsady w CPR-ach od dawna praktykują zasadę że jak nie wiedzą gdzie przekierować zgłoszenie to kierują do straży . . .
to taki "luzik" @ Eqinox
Proszę cię... Ile lat na SK masz?
Bo ja tam spędziłem jakieś 5, CPR ułatwią i odciążą pracę dyżurnych bo odwalą jakieś 50% telefonów typu "klucz do zamka nie pasuje" albo "złapałam kapcia".
Jak z formatki nie wynika, że jest to zadanie dla służb ratowniczych to jak ja byłem na SK to klikałem odrzuć. Potem dyżurni z CPR dzwonili i prosili bo oni nic z odrzuconą formatką nie mogli zrobić  :rofl:
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał."
"Psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie."
Winston Churchill

Offline maku1414

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 84
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1802 dnia: Wrzesień 14, 2018, 07:04:55 »
Chciałbym mocno naubliżać CPR,ale wiem że to nie wina tych ludzi co tam pracują, lecz systemu. W większości siedzą tam ludzie tuz po szkole średniej bez jakiegokolwiek pojęcia o ratownictwie. W połączeniu z promowaniem numeru 112 w wszelakiej maści serialach o ratowaniu mamy takie kwiatki jak dysponowanie dwóch aut z JRG do potrącenia rowerzystów i pieszych,gdzie na miejscu albo ludzie są w szoku bo nie potrzebowali straży lub dawno nikogo na miejscu nie bylo,bo ZRM swoje zrobił. Raz nawet nam do lekkiej kolizji CPR samodzielnie posłał śmigłowiec. Jakie nasze zdziwienie było kiedy nagle trzeba było go przyjąć - absurd. Nie wspominając, że te formatki wysyłane z CPR są tak nie zrozumiale i zawierają mnóstwo błędnych informacji odnośnie zdarzenia,że zastęp leci bez niezbędnej wiedzy. Centralista musi się użerać z formatkami i wie o co wypytać i czy konieczne jest dysponowanie. Dopiero jak po dłuższym czasie na podziale wszedłem na dobry miesiąc na SK ,wtedy poczułem jak tam są ludzie pokrzywdzeni,bo robią kawał dobrej, stresującej roboty.

Offline cieć :)

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 55
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1803 dnia: Wrzesień 14, 2018, 10:00:18 »
@seksyjny
formalnie dyżurny będzie mieć wtedy luzik bo zostanie tylko dysponowanie...
Na początku myślałem, że żartujesz ale po kolejnym wpisie widzę że nie.
Mam nadzieję że zespół, który pracował nad przepisem nie myślał jak Ty.
Przecież jeszcze trochę i SK nie będą odbierać telefonów bo CPRy to za nich robią, więc niech się cieszą. Jak wprowadzą nowy przepis to będzie większe pole manewru do łapanki na SK i zawsze jakiś "portier" się znajdzie.
Kolego spędziłem na SK trochę więcej niż 5 lat, i widzę to trochę inaczej niż Ty.
Owszem "CPR ułatwią i odciążą pracę dyżurnych bo odwalą jakieś 50%", pomagają i to bardzo wyłapują wszystkie pomyłki, zabawy dzieci oraz głuche telefony. Wielu Operatorów z 112 nawet samemu robi przesiew i albo od razu nie przyjmują zgłoszenia lub przełączają zgłaszającego do SK celem weryfikacji przez nas.  Ja nigdy nie odrzuciłem formatki z dwóch powodów.
1. Żeby nie utrudniać pracy operatorom 112 - jak dawałem BL to zawsze mogą coś z nią zrobić.
2. Po odrzuconej formatce nie ma śladu w SWD. Jak przyjąłem i zrobiłem BL to mogłem zrobić w karcie odpowiedni wpis, że np. skontaktowałem się telefonicznie ze zgłaszającym a ten powiedział że potrzebny jest tylko ZRM i Policja bo potrącony rowerzysta nie jest pod samochodem itp. Później kartę drukuję i za pół roku zawsze mogę pokazać dlaczego tak zrobiłem oraz mam przykład nad czym trzeba jeszcze popracować, bo na CPRze mają takie procedury, że jak potrącenie rowerzysty czy byle stłuczka drogowa to muszą nam wysłać formatkę.
Kolego Eqinox najpierw dano podwyżkę tylko do 8 grupy - niektórzy domniemają że być może to po to, aby wyciszyć kolegów i pokazać, że o tych na dole się dba. Ja tak nie uważam, a podwyżka się należała bo to wstyd ile zarabia funkcjonariusz. Teraz zwiększa się możliwość awansu podoficerom i aspirantom. Zgadzam się niech mają możliwość dalszego awansu - rozwoju. Jednocześnie zmniejsza się rangę SK gdzie w wielu przypadkach byli ludzie zsyłani na siłę bo nie chcieli tego "luziku", zasłużeni w ostatnim czasie się z SK ewakuowali - jakoś się dało. Poza tym obsada SK stanowi tak mały procent ludzi, że niema na co zwracać uwagi. To samo absolwenci zwłaszcza SGSP z mgr za to że kształcą się 2 lata dłużej są karani, ale ich też niewielu i nie wiadomo "jacy będą".
Pozostaje mieć tylko nadzieje, że nowe awanse będą po prostu uczciwe .....
Wracając jeszcze do SK i formatek to musisz przyznać, że zawsze więcej dowiesz się z rozmowy niż z formatki przy której tworzeniu kryterium czasu ma bardzo istotne znaczenie bo CPR musi szybko przekazać. Wiele formatek jest bardzo ubogich w opis a i niepoprawne adresy też potrafią się zdarzyć. Jak dołożysz do tego brak możliwości odsłuchu zgłoszenia bo CPR przełączył rozmowę na PRM i dopóki nie jest zakończona rozmowa nie da się ani odsłuchać ani oddzwonić - bo numer zajęty, to masz ten swój "luzik"
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 14, 2018, 10:03:52 wysłana przez cieć :) »

Offline zeroberto

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 56
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1804 dnia: Wrzesień 14, 2018, 14:27:18 »
Po co ta dyskusja? Ustalmy sobie jasno.
1. Przepis ma na celu pchnięcie ludzi z zz.
2. SK zrobione w konia perfekcyjnie.
3. Oficerowie mogą pakować mandżur i zawijać się bo są zbyteczni.
4. Zał. nr. 7 ważny do grudnia 2023r.. czyli... rok 2019 wybory parlamentarne wygrywa pewna partia i rządzi do 2023.. a potem przepis wygasa i partia która wygrywa w roku 2023 jest zła. Bo zabiera przywileje aspirantom. Tak jak teraz było PO złe.. a PiS dał..
5. Podejście rodem z PRL.. nie jesteśmy w stanie wykształcić gościa na inż. poż. .. to nie wymagajmy od niego inż. poż.
6. Człowiek przebywa pół roku na kursie podoficerskim i pół roku mu się zalicza do stażu(chodzi o zajmowanie stanowisk). Człowiek 2 lub 4 lata uczy się w szkole pożarniczej. Zalicza mu się nic. BRAWO! BRAWO BRAWO! :wall: :wall:
7. I jak to w końcu jest.. że dla oficerów z-ca dcy zm. jest stanoiwskiem związanym z kierowaniem działaniami... a dla aspirantów nie.. d-ca zm.  to samo. Ale w zał. 7 z-ca d-cy JRG - aspirant i jest magiczna 1). Mógłby ktoś to wytłumaczyć?
"Idź do przodu z podniesioną głową"

Online Harmful

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 27
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1805 dnia: Wrzesień 14, 2018, 14:48:47 »
Po co ta dyskusja? Ustalmy sobie jasno.
1. Przepis ma na celu pchnięcie ludzi z zz.
2. SK zrobione w konia perfekcyjnie.
3. Oficerowie mogą pakować mandżur i zawijać się bo są zbyteczni.
4. Zał. nr. 7 ważny do grudnia 2023r.. czyli... rok 2019 wybory parlamentarne wygrywa pewna partia i rządzi do 2023.. a potem przepis wygasa i partia która wygrywa w roku 2023 jest zła. Bo zabiera przywileje aspirantom. Tak jak teraz było PO złe.. a PiS dał..
5. Podejście rodem z PRL.. nie jesteśmy w stanie wykształcić gościa na inż. poż. .. to nie wymagajmy od niego inż. poż.
6. Człowiek przebywa pół roku na kursie podoficerskim i pół roku mu się zalicza do stażu(chodzi o zajmowanie stanowisk). Człowiek 2 lub 4 lata uczy się w szkole pożarniczej. Zalicza mu się nic. BRAWO! BRAWO BRAWO! :wall: :wall:
7. I jak to w końcu jest.. że dla oficerów z-ca dcy zm. jest stanoiwskiem związanym z kierowaniem działaniami... a dla aspirantów nie.. d-ca zm.  to samo. Ale w zał. 7 z-ca d-cy JRG - aspirant i jest magiczna 1). Mógłby ktoś to wytłumaczyć?

Co do punktu 7. To kierowanie działaniami jest dodane, gdyż psp ma w swoich szeregach oficerów, którzy dostali ** będąc podoficerami. Jeśli dostali ** będąc aspirantami i ukończyli SPO2 lub jak było kiedyś za same wykształcenie wyższe to mogą objąć stanowisko zcy i dcy zmiany.

Offline pitrms

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 108
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1806 dnia: Wrzesień 14, 2018, 14:59:02 »
Odnosnie pkt 4.:

Załącznik nr 6 wygaszony został z dniem 31-12-2013r. Z tego co pamiętam PO rządziło wtedy już 5 lat.

Offline zeroberto

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 56
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1807 dnia: Wrzesień 14, 2018, 15:03:13 »

Co do punktu 7. To kierowanie działaniami jest dodane, gdyż psp ma w swoich szeregach oficerów, którzy dostali ** będąc podoficerami. Jeśli dostali ** będąc aspirantami i ukończyli SPO2 lub jak było kiedyś za same wykształcenie wyższe to mogą objąć stanowisko zcy i dcy zmiany.
:gwiazdki: :gwiazdki: :gwiazdki: :gwiazdki:
Nie wyjaśniłeś.
"Idź do przodu z podniesioną głową"

Offline cieć :)

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 55
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1808 dnia: Wrzesień 14, 2018, 17:50:17 »
Po co ta dyskusja? Ustalmy sobie jasno.
1. Przepis ma na celu pchnięcie ludzi z zz.
2. SK zrobione w konia perfekcyjnie.
3. Oficerowie mogą pakować mandżur i zawijać się bo są zbyteczni.
4. Zał. nr. 7 ważny do grudnia 2023r.. czyli... rok 2019 wybory parlamentarne wygrywa pewna partia i rządzi do 2023.. a potem przepis wygasa i partia która wygrywa w roku 2023 jest zła. Bo zabiera przywileje aspirantom. Tak jak teraz było PO złe.. a PiS dał..
5. Podejście rodem z PRL.. nie jesteśmy w stanie wykształcić gościa na inż. poż. .. to nie wymagajmy od niego inż. poż.
6. Człowiek przebywa pół roku na kursie podoficerskim i pół roku mu się zalicza do stażu(chodzi o zajmowanie stanowisk). Człowiek 2 lub 4 lata uczy się w szkole pożarniczej. Zalicza mu się nic. BRAWO! BRAWO BRAWO! :wall: :wall:
7. I jak to w końcu jest.. że dla oficerów z-ca dcy zm. jest stanoiwskiem związanym z kierowaniem działaniami... a dla aspirantów nie.. d-ca zm.  to samo. Ale w zał. 7 z-ca d-cy JRG - aspirant i jest magiczna 1). Mógłby ktoś to wytłumaczyć?
Faktycznie jasno to ustaliłeś i trudno nie przyznać Ci racji. Patrząc na to wszystko można domniemywać, że być może kluczem w tym wszystkim jest punkt 1. Gdyby tak było to by sporo wyjaśniało.
W ostatnim czasie niektórym wybrańcom było dane ewakuować się z SK więc pozostałym można by pokazać co się o nich myśli.
Nie wliczenie służby kandydackiej do stażu przy awansie - młody po szkole nie wiadomo "jaki będzie" a nawet jeśli wiadomo to będzie musiał poczekać .

Offline Eqinox

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4.825
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1809 dnia: Wrzesień 14, 2018, 18:06:04 »
Po co ta dyskusja? Ustalmy sobie jasno.
1. Przepis ma na celu pchnięcie ludzi z zz.
2. SK zrobione w konia perfekcyjnie.
3. Oficerowie mogą pakować mandżur i zawijać się bo są zbyteczni.
4. Zał. nr. 7 ważny do grudnia 2023r.. czyli... rok 2019 wybory parlamentarne wygrywa pewna partia i rządzi do 2023.. a potem przepis wygasa i partia która wygrywa w roku 2023 jest zła. Bo zabiera przywileje aspirantom. Tak jak teraz było PO złe.. a PiS dał..
5. Podejście rodem z PRL.. nie jesteśmy w stanie wykształcić gościa na inż. poż. .. to nie wymagajmy od niego inż. poż.
6. Człowiek przebywa pół roku na kursie podoficerskim i pół roku mu się zalicza do stażu(chodzi o zajmowanie stanowisk). Człowiek 2 lub 4 lata uczy się w szkole pożarniczej. Zalicza mu się nic. BRAWO! BRAWO BRAWO! :wall: :wall:
7. I jak to w końcu jest.. że dla oficerów z-ca dcy zm. jest stanoiwskiem związanym z kierowaniem działaniami... a dla aspirantów nie.. d-ca zm.  to samo. Ale w zał. 7 z-ca d-cy JRG - aspirant i jest magiczna 1). Mógłby ktoś to wytłumaczyć?
Po 1. Przepis jeśli chodzi o PB bardzo nie wiele różni się od wprowadzonego w 2009 r. i wtedy też pomagano ZZ?
(nazwy stanowisk i uproszenie siatki to akurat na plus wieksze zmiany)
Po 2. Na SK nikogo w konia nie zrobiono a wręcz jest na plus dla 80% funkcjonariuszy na SK bo wszyscy podoficerowie i aspiranci mogą awansować o co najmniej grupę wyżej a oficerowie mogą dalej awansować w stopniu (daje mają grupę 9).   
Po 3. Przecież te stołki są łamane mogą być dla oficera i aspiranta więc gdzie tu krzywda... Porostu nie będzie się liczyć papierek z podyplomówki (u mnie na to się mówi ciążówka) tylko realne kwalifikacje ludzi z takim samym tytułem zawodowym.
Po 4. z tymi datami i teoriami spiskowymi to poleciałeś po bandzie... Poprzedni załacznik (nr 6) był cześcią rozporządzenia z 2009 i obwiązywał do 2013...
Po 5. Rodem z PRLu? Raczej stricte kapitalistyczne zarządzanie kadrami. Podejście rodem z PRLu to poprzednie rozrządzenie i deregulacja w art 36 (ustawy o PSP). Co takiego musi umieć dowódca zmiany i jego zastępca czego nie nauczy się w SA PSP i przez 10 lat pracy na PB? Odpowiedź brzmi nic!
Po 6. Czemu milczeliście jak w 2009 nie wliczali służby kandydackiej do stażu.  W 2006-07 zresztą też... Zaliczenie służby kandydackiej w 2016 to była jakaś chora bonaza... 0 lat stażu i można dowodzić zmianą no ja p******ole to strażacy a nie symulacja pożaru. Człowiek z zerowym doświadczeniem mógł dowodzić zmianami liczącymi po 20 osób (i więcej)to dopiero żart.
Po 7. Przyjżyj się art. 36, a zrozumiesz czemu tak jest... Aspiranci po cudownej deregulacji dostali w dupę ale nikt nie przewidział że można to wywrócić rozporządzeniem :d Bo ktoś nie wprowadził definicji do ustawy i przez to  :zamknij:
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 14, 2018, 18:09:10 wysłana przez Eqinox »
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał."
"Psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie."
Winston Churchill

Offline zeroberto

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 56
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1810 dnia: Wrzesień 14, 2018, 19:07:29 »
Po 1. Przepis jeśli chodzi o PB bardzo nie wiele różni się od wprowadzonego w 2009 r. i wtedy też pomagano ZZ?
(nazwy stanowisk i uproszenie siatki to akurat na plus wieksze zmiany)
Po 2. Na SK nikogo w konia nie zrobiono a wręcz jest na plus dla 80% funkcjonariuszy na SK bo wszyscy podoficerowie i aspiranci mogą awansować o co najmniej grupę wyżej a oficerowie mogą dalej awansować w stopniu (daje mają grupę 9).   
Po 3. Przecież te stołki są łamane mogą być dla oficera i aspiranta więc gdzie tu krzywda... Porostu nie będzie się liczyć papierek z podyplomówki (u mnie na to się mówi ciążówka) tylko realne kwalifikacje ludzi z takim samym tytułem zawodowym.
Po 5. Rodem z PRLu? Raczej stricte kapitalistyczne zarządzanie kadrami. Podejście rodem z PRLu to poprzednie rozrządzenie i deregulacja w art 36 (ustawy o PSP). Co takiego musi umieć dowódca zmiany i jego zastępca czego nie nauczy się w SA PSP i przez 10 lat pracy na PB? Odpowiedź brzmi nic!
Ad. 1. Zawsze zaprzeczasz teoriom układów związkowych. I dyskusja w tym temacie nie ma sensu.
Ad. 2, 5. Skoro zrobiono furtkę na z-ce d-cy JRG i na dowódców zmian to czemu nie na dyżurnego operacyjnego i jego zastępcę. Spytam tak samo jak i Ty. Co musi umieć dyżurny operacyjny  czego nie nauczy się w SA PSP, a nauczy się w SGSP. Idąc dalej... Co musi umieć komendant główny czego dopiero nauczy się w SGSP? Analogicznie takie samo podejście. Z komendantem to oczywiście lekki żart. Ale dyżurny operacyjny..
Ad. 3. Na ciążówki szli też tylko i wyłącznie Ci co byli na dobrej lini..

"Idź do przodu z podniesioną głową"

Offline 112psp

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 127
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1811 dnia: Wrzesień 14, 2018, 19:13:50 »
Z eqnioxem nie ma nawet co rozmawiac. On we wszystkim co wprowadzi dobra zmiana znajduje same plusy. Idąc jego tokiem myślenia to  pielęgniarka po 10 latach pracy powinna zostać lekarzem a salowa pielegniarka.

Offline Eqinox

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4.825
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1812 dnia: Wrzesień 14, 2018, 19:54:51 »
Idąc jego tokiem myślenia to  pielęgniarka po 10 latach pracy powinna zostać lekarzem a salowa pielegniarka.
A czy lekarze podbierają kompetencje (możliwości awansu zawodowego  itp.) salowym i pielęgniarkom? Otóż NIE... A powiedz mi jak ewoluowały wymagania na stanowisko dowódcy JRG i dowódcy zmiany na przestrzeni 20 lat?
Przecież to było zwykłe zabieranie uprawnień (do zajmowania stanowisk) podoficerom i aspirantom...   
Ad. 1. Zawsze zaprzeczasz teoriom układów związkowych. I dyskusja w tym temacie nie ma sensu.
Ad. 2, 5. Skoro zrobiono furtkę na z-ce d-cy JRG i na dowódców zmian to czemu nie na dyżurnego operacyjnego i jego zastępcę. Spytam tak samo jak i Ty. Co musi umieć dyżurny operacyjny  czego nie nauczy się w SA PSP, a nauczy się w SGSP. Idąc dalej... Co musi umieć komendant główny czego dopiero nauczy się w SGSP? Analogicznie takie samo podejście. Z komendantem to oczywiście lekki żart. Ale dyżurny operacyjny..
Ad. 3. Na ciążówki szli też tylko i wyłącznie Ci co byli na dobrej lini..
1. Gdyby to była prawda co piszą na tym forum to Pruszków i Wołomin w porównaniu do "S" to wzory cnót...
2. W sumie to może zróbmy rozporządzenie z samych furtek. A tak na logikę etat dyżurnego SK można w regulaminie organizacyjnym modyfikować na wiele sposobów wiec w przypadku braku kadry można stworzyć np same etaty aspiranckie...
polowe aspiranckich i polowe podoficerskich. A co zrobić z z-cą d-cy JRG, dowódcą zmiany i z-cą dowódcy zmiany?
Ani KG ani KW ani dyżurny operacyjny nie musi być absolwentem SGSP... Marzeniem moim jest że kiedyś na tronie na Podchorążych zasiądzie ktoś z poza SGSP  :straz:
3. Zastanów się od 2015 (lub 2016) obowiązuje nowy rodzaj podyplomówek czyli SPO+SPK daje uprawnienia do dowodzenia a do tej pory nie ruszyło ani jedno SPK więc kim są te plecaki związkowe z ciążówek? Skoro nie istnieją :rofl: :rofl: Są tylko inne plecaki... 
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał."
"Psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie."
Winston Churchill

Offline 112psp

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 127
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1813 dnia: Wrzesień 14, 2018, 20:01:14 »
Ja już nie nadążam za tym wszystkim, czemu to wszystko jest takie skomplikowane

Offline Eqinox

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4.825
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1814 dnia: Wrzesień 14, 2018, 20:13:03 »
Ja już nie nadążam za tym wszystkim, czemu to wszystko jest takie skomplikowane
Znasz takie przysłowie: "łowić ryby w mętnej wodzie" ? Zastanów czemu ogólna narracja jest w PSP jest taka a nie inna. Przeanalizuj możliwości uzyskania stopnia oficerskiego przez ostatnich kilkanaście lat... Nawet to gdzie odbywały się kursy (podyplomówki) oficerskie.... I do czego to wszystko nas prowadzi do monopolu jednej grupy ludzi wywodzących się z jednej instytucji... Czemu pomimo braków kadrowych na cały zachodzie Polski zaostrzano wymagania do objęcia stanowisk? Doprowadzając do tego, że mamy 6 kategorii oficerów do tego z tych 6 kategorii wyodrębniono 4 które mogą dowodzić...
W tym kategoria premiująca cywilne studia na jedynie słusznej uczelni...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał."
"Psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie."
Winston Churchill

Offline 112psp

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 127
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1815 dnia: Wrzesień 14, 2018, 21:57:23 »
Wogole niemoglem znalesc odpowiedzi na Twoje pytania . Mów jaśniej ja skończylem ibp na SGSP i wszyscy oficerowie co zemną pracują również . Wiem że są jakieś śmieszne kursiki ale nigdy się w to nie zaglebialem

Offline Eqinox

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4.825
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1816 dnia: Wrzesień 14, 2018, 22:35:08 »
Wogole niemoglem znalesc odpowiedzi na Twoje pytania . Mów jaśniej ja skończylem ibp na SGSP i wszyscy oficerowie co zemną pracują również . Wiem że są jakieś śmieszne kursiki ale nigdy się w to nie zaglebialem
Bo tego nie ma w Google :straz:
Jak sie zagłębiać to naprawdę są jaja... Najpierw popytaj gdzie w tym kraju organizowano "kursiki" oficerskie i kto na nie trafial... Nie mówię tu o latach 90... tylko w XXI wieku...
Zastanów sie po co zaostrzenie kryteriów... Czemu miało sluzyc wyprodukowanie 15% strażaków, oficerów (prawie 5000) którzy skończyli różne szkoly (lepsze i gorsze) i potem wprowadzanie kolejnych podyplomowek... tylko ostania dekada SPF i SPO potem SPO 2, SPO 4 i SPK...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał."
"Psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie."
Winston Churchill

Offline skalpel

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1817 dnia: Wrzesień 14, 2018, 22:48:38 »
Czyli w zasadzie PSP staje się służbą w której żadne wyższe wykształcenie nie jest wymagane na podziale. Fajny kierunek. W końcu zawód coraz łatwiejszy, wyzwań coraz mniej, najwyższy czas na obniżanie wymagań. Można by jeszcze dopuścić chłopaków po gimnazjum. Bo czego może się przyszły ratownik nauczyć w szkole średniej, czego nie mógł się nauczyć w gimnazjum :straz:
Za jakiś czas wyjdziemy na ulice po podwyżki...i nas z każdej strony wyśmieją.
Ale to nieważne, liczy się tu i teraz, głosy muszą się zgadzać. Jakiś tam poziom tej formacji w dłuższej perspektywie, a kogo to obchodzi  :rolleyes:

Offline Eqinox

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4.825
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1818 dnia: Wrzesień 15, 2018, 11:33:16 »
Czyli w zasadzie PSP staje się służbą w której żadne wyższe wykształcenie nie jest wymagane na podziale. Fajny kierunek. W końcu zawód coraz łatwiejszy, wyzwań coraz mniej, najwyższy czas na obniżanie wymagań. Można by jeszcze dopuścić chłopaków po gimnazjum. Bo czego może się przyszły ratownik nauczyć w szkole średniej, czego nie mógł się nauczyć w gimnazjum :straz:
Za jakiś czas wyjdziemy na ulice po podwyżki...i nas z każdej strony wyśmieją.
Ale to nieważne, liczy się tu i teraz, głosy muszą się zgadzać. Jakiś tam poziom tej formacji w dłuższej perspektywie, a kogo to obchodzi  :rolleyes:
Pytanie czy bardziej absurdalne jest to co ty napisałeś czy fakt, że w KP kategorii V jest prawie 40% etatów oficerskich a w mojej KM ponad 33% (dokładnie 33,7)... Może pora aby 01 KM/KP mógł awansować do nadbrygadiera... Wtedy cały kraj będzie podziwaiac PSP bo będzie prawie 400 generałów...
Wiesz ilu mamy teraz oficerów mimo drakońskiego ograniczenia awansów po studiach cywilnych przez KG? 
9703... Czyli przyjmijmy że to wyższy szczebel dowódczy... Aspirantów jest 9984 czyli średni szczebel dowódczy a wiesz iloma ludźmi oni dowodzą? Ile jest szczebla wykonawczego... 10818! W PSP nie potrzeba bezmyślnego kształcenia na masę a już na pewno nie politologi, socjologi, WIBC czy innych bzdur... Na PB w jednostkach bez specjalizacji powinno się honorować tylko studia z zakresu ratownictwa medycznego.
Wychodziłem na ulice niejednokrotnie i wiem z kim wychodziłem... Bardzo niewielu "młodych" oficerów tam było wiem jak ludzie na nas patrzyli... Wychodziłem jak obowiązywał załącznik nr 6 dwa albo 3 razy i jakoś ludzi dziwnie nie patrzyli a wtedy też aspirant mógł awansować do 12 grupy...
Prawda jest taka że większość użytkowników martwi się o własną dupę i własne przywileje a dobro ogółu ma w nosie. 
O poziomie PSP to weź sobie do serca ten cytat:
"Cóż zdołasz krzykiem zdziałać? Ja pozostanę, by trwać w skupieniu, by budować swoją cierpliwością, by przetrwać wichry i naloty, by spokojnie piąć się wzwyż. Słońca mi nie przysłonisz, sobą nie zachwycisz, celu mej wspinaczki nie zmienisz. Był las, nie było was – i nie będzie was, będzie las. Bajka. Nie bajka."
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2018, 11:41:04 wysłana przez Eqinox »
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał."
"Psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie."
Winston Churchill

Offline zeroberto

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 56
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #1819 dnia: Wrzesień 15, 2018, 12:12:25 »
Pytanie czy bardziej absurdalne jest to co ty napisałeś czy fakt, że w KP kategorii V jest prawie 40% etatów oficerskich a w mojej KM ponad 33% (dokładnie 33,7)... Może pora aby 01 KM/KP mógł awansować do nadbrygadiera... Wtedy cały kraj będzie podziwaiac PSP bo będzie prawie 400 generałów...
Komenda Kat. V - etaty oficerskie
KP, z-ca KP, d-ca JRG, z-ca dcy JRG, naczelnik kwatu, naczelnik operacyjny, 3x d-ca zm, 3x z-ca dcy zm.
12 oficerów. Więcej nie trzeba. A że regulamin zrobił sobie ktoś, że całe PSK ma gwiazdki, w kontrolono-rozpoznawczej też ze dwóch i w operacyjnej etaty oficerskie się zrobiło.. ale tak to jest.. jak chce się wysłać kogoś na szkołę, a nie ma dla niego etatu to trzeba zrobić.
"Idź do przodu z podniesioną głową"