Autor Wątek: Przepis kwalifikacyjny  (Przeczytany 841799 razy)

Offline gadzina92

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 197
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2320 dnia: Maj 11, 2019, 11:37:50 »
To jeżeli ktoś nie chce iść do szkoły to niech nie liczy na drapane ... Że dostanie stanowisko
Dokładnie....
Przepis mógłby trochę drzwi uchylić dla aspirantow którzy chcą iść do szkoły i nie liczą na drapanie. Przykładowo aspirant może zostać dowódcą lub zastępcą zmiany ale uzupełni kwalifikacje w okresie pięciu lat. Jest dużo strażaków już uczących się w SGSP w tych komendach co są braki. Do tego jakas motywacja aby jednak isc do szkoly.

Ale tak już poniekąd jest, z tym że zgodę musi wyrazić minister, a maksymalny czas na uzupełnienie kwalifikacji wynosi 4 lata

😯😯 ... co? gdzie? jak? ... pierwsze słyszę tzn widzę ... minister wyrazi zgodę? 🤔🤔

Ustawa o PSP na prawdę nie gryzie

Offline arek.ap

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 43
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2321 dnia: Maj 11, 2019, 13:11:08 »
To jeżeli ktoś nie chce iść do szkoły to niech nie liczy na drapane ... Że dostanie stanowisko
Dokładnie....
Przepis mógłby trochę drzwi uchylić dla aspirantow którzy chcą iść do szkoły i nie liczą na drapanie. Przykładowo aspirant może zostać dowódcą lub zastępcą zmiany ale uzupełni kwalifikacje w okresie pięciu lat. Jest dużo strażaków już uczących się w SGSP w tych komendach co są braki. Do tego jakas motywacja aby jednak isc do szkoly.

Ale tak już poniekąd jest, z tym że zgodę musi wyrazić minister, a maksymalny czas na uzupełnienie kwalifikacji wynosi 4 lata

😯😯 ... co? gdzie? jak? ... pierwsze słyszę tzn widzę ... minister wyrazi zgodę? 🤔🤔

Ustawa o PSP na prawdę nie gryzie
Dokładnie... nie gryzie. Ustawę o PSP znasz ale czy realia znasz?

Offline absolwent1234

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 13
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2322 dnia: Maj 11, 2019, 13:14:22 »
Bądźmy szczerzy na dzień dzisiejszy w bardzo wielu komendach mimo znajdujących się osób spełniających kwalifikacje, stanowiska dowódcze nie są obsadzane, powód chyba jasny czyste pieniądze dla komendy z wakatów.
W celu prawdziwego sprawdzenia sytuacji kadrowej należałoby obsadzić wszystkie trzymane na siłę ,,wolne,, wakaty. Wtedy mogłoby się okazać, że ów ,,kryzys,, kreowany przez jedną z grup interesu dotyczy tylko części wybranych komend i dopiero wtedy należałoby podjąć jakieś kroki typu odstępstwa dla aspiranta czy jak najszybsze wysyłanie ludzi na SGSP. Jeżeli polityka trzymania wolnych wakatów się nie zmieni to żaden przepis długofalowo nie zmieni nic oprócz tego, że już nikomu nie będzie się chciało podnosić kwalifikacji bo w sumie po co tracić 4 lata życia.
« Ostatnia zmiana: Maj 15, 2019, 19:22:35 wysłana przez absolwent1234 »

Offline gadzina92

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 197
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2323 dnia: Maj 11, 2019, 13:25:07 »
To jeżeli ktoś nie chce iść do szkoły to niech nie liczy na drapane ... Że dostanie stanowisko
Dokładnie....
Przepis mógłby trochę drzwi uchylić dla aspirantow którzy chcą iść do szkoły i nie liczą na drapanie. Przykładowo aspirant może zostać dowódcą lub zastępcą zmiany ale uzupełni kwalifikacje w okresie pięciu lat. Jest dużo strażaków już uczących się w SGSP w tych komendach co są braki. Do tego jakas motywacja aby jednak isc do szkoly.

Ale tak już poniekąd jest, z tym że zgodę musi wyrazić minister, a maksymalny czas na uzupełnienie kwalifikacji wynosi 4 lata

😯😯 ... co? gdzie? jak? ... pierwsze słyszę tzn widzę ... minister wyrazi zgodę? 🤔🤔

Ustawa o PSP na prawdę nie gryzie
Dokładnie... nie gryzie. Ustawę o PSP znasz ale czy realia znasz?

Znam. Ale w jaki sposób chcesz zmienić realia?

Bądźmy szczerzy na dzień dzisiejszy w bardzo wielu komendach mimo znajdujących się osób spełniających kwalifikację, stanowiska dowódcze nie są obsadzane, powód chyba jasny czyste pieniądze dla komendy z wakatów.
W celu prawdziwego sprawdzenia sytuacji kadrowej należałoby obsadzić wszystkie trzymane na siłę ,,wolne,, wakaty. Wtedy mogłoby się okazać, że ów ,,kryzys,, kreowany przez jedną z grup interesu dotyczy tylko części wybranych komend i dopiero wtedy należałoby podjąć jakieś kroki typu odstępstwa dla aspiranta czy jak najszybsze wysyłanie ludzi na SGSP. Jeżeli polityka trzymania wolnych wakatów się nie zmieni to żaden przepis długofalowo nie zmieni nic oprócz tego, że już nikomu nie będzie się chciało podnosić kwalifikacji bo w sumie po co tracić 4 lata życia.

Amen. Jakiś czas temu krążyły jakieś plotki o tym, że KG wysłał do komend pisma z nakazem zapełnienia wszystkich etatów oficerskich. Ale z góry mówię, że to było "podobno" bo takiego pisma osobiście na oczy nie widziałem do tej pory...

Offline danielcspsp

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2324 dnia: Maj 15, 2019, 18:12:13 »
Witam.
Jesli chodzi o takie pismo o obsadzeniu stanowisk z-cy dowódcy zmiany, dowódcy zmiany oraz dowództwa JRG - było. pozdrawiam

Offline nintruz

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 95
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2325 dnia: Maj 16, 2019, 18:02:20 »
Tempo prac w sprawie tego przepisu jest porażające! Ja już go chyba nie doczekam, ale co się dziwić, skoro każdy miesiąc dymania aspirantów i podoficerów, to konkretne oszczędności. Lepiej wypłacić ułamek tej sumy decydentom i tajemniczemu zespołowi, by się nie spieszył z opracowaniem czegoś, co w jeden wieczór przy piwie można by ogarnąć.
« Ostatnia zmiana: Maj 17, 2019, 12:54:33 wysłana przez nintruz »

Offline K.erbst

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2326 dnia: Maj 16, 2019, 21:31:19 »
Witam.
Jesli chodzi o takie pismo o obsadzeniu stanowisk z-cy dowódcy zmiany, dowódcy zmiany oraz dowództwa JRG - było. pozdrawiam
To znaczy ze u mnie  temat olali bo mimo posiadania ludzi z kwalifikacjami i wakatow na d-cy zmiany i z-cy nikogo nie obsadzili.

Offline r0cq

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 514
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nieustanne dążenie w stronę profesjonalizmu!
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2327 dnia: Maj 17, 2019, 09:35:00 »
Witam.
Jesli chodzi o takie pismo o obsadzeniu stanowisk z-cy dowódcy zmiany, dowódcy zmiany oraz dowództwa JRG - było. pozdrawiam
To znaczy ze u mnie  temat olali bo mimo posiadania ludzi z kwalifikacjami i wakatow na d-cy zmiany i z-cy nikogo nie obsadzili.

Tak to wygląda w większości jednostek w Polsce. Przyzwyczajaj się o ile jeszcze tego nie zrobiłeś :fiuu:
Oszczędności ponad wszystko!  :mellow:
:straz:
Bardzo chętnie podejmę współpracę z rzeczoznawcą ds. zabezpieczeń ppoż. i/lub projektantem.


Każdy ma jakąś rolę w życiu! Zrób wszystko co do Ciebie należy!

Offline GordonShumway

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 211
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2328 dnia: Maj 17, 2019, 11:18:40 »
Jest osoba, która obiecała, że w marcu przepis wejdzie. Nie dotrzymał słowa, to co? na taczkę z nim?

Offline Lodołamacz

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 67
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2329 dnia: Maj 17, 2019, 21:43:19 »
Nawrócony Equinox mógłby się wypowiedzieć 😉

Offline Artur0888

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 19

Offline SIUSIEK

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 2.314
  • Kocham swoją pracę! Ale koniec tuż tuż....
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2331 dnia: Maj 20, 2019, 16:18:12 »
Jest osoba, która obiecała, że w marcu przepis wejdzie. Nie dotrzymał słowa, to co? na taczkę z nim?
Jestem za taczką..

Offline doris

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 28
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2332 dnia: Maj 21, 2019, 09:06:44 »
Witam.
Jesli chodzi o takie pismo o obsadzeniu stanowisk z-cy dowódcy zmiany, dowódcy zmiany oraz dowództwa JRG - było. pozdrawiam

To chyba na Pomorze pismo nie dotarło. Bo w Gdyni wakat na dowódcy JRG 3 już ponad 2 lata! Ale jutro otwarcie nowej jednostki to może przy okazji mianują dowódcę. Zobaczymy co jest ważniejsze budynek czy stanowisko. No chyba że wakat trzymany celowo tak długo żeby jutro zasłużony zastępca mógł odebrać klucze i błyszczeć w świetle obiektywów z generałami  :gwiazdki:

Offline mulat81

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 544
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2333 dnia: Maj 21, 2019, 11:19:04 »
Przepis kwalifikacyjny jest jak yeti 😎, myślę że czas się pogodzić że to nie wejdzie a przynajmniej za obecnego 01 Kg, a wszystkich po jedynej słusznej proszę o nie pisanie głupich komentarzy ( a szczególnie tych którym państwo zapłaciło za kształcenie...) bo nie wszyscy mogą chodzić do stolicy - powodów dużo (większość bez winy strażaka) a po własnych doświadczeniach z sgsp śmiało mogę stwierdzić że spokojnie można to ogarnąć w 2 lata max3....
« Ostatnia zmiana: Maj 21, 2019, 11:28:20 wysłana przez mulat81 »

Offline sorbent

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 184
  • PSP - "Kochać Cię tak bardzo i nienawidzieć"
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2334 dnia: Maj 21, 2019, 15:54:18 »
Napisze tylko tyle, że ja chodziłem do stolicy, za swoje pieniądze, mając młoda żonę i miesieczne dziecko w dniu rozpoczęcia szkoły. Mieszkam 400 km od domu rodzinnego i mojego i żony. Miałem dodatkową pracę w tym czasie. Nie znam więc powodów, dla których ktoś nie może szkoły robić.

Offline gadzina92

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 197
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2335 dnia: Maj 21, 2019, 16:23:45 »
Napisze tylko tyle, że ja chodziłem do stolicy, za swoje pieniądze, mając młoda żonę i miesieczne dziecko w dniu rozpoczęcia szkoły. Mieszkam 400 km od domu rodzinnego i mojego i żony. Miałem dodatkową pracę w tym czasie. Nie znam więc powodów, dla których ktoś nie może szkoły robić.

Dokładnie. Niestety do straży wkracza (lub już jest) co raz większe lenistwo. Do tego niedługo dołączy roszczeniowe pokolenie młodych i dojdzie do tego, że starszy strażak będzie się domagał stołka dowódcy, bo przecież on skończył aż 6 miesięczny kurs!  :rofl: :gwiazdki:

Offline absolwent1234

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 13
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2336 dnia: Maj 21, 2019, 16:37:33 »
Przepis kwalifikacyjny jest jak yeti , myślę że czas się pogodzić że to nie wejdzie a przynajmniej za obecnego 01 Kg, a wszystkich po jedynej słusznej proszę o nie pisanie głupich komentarzy ( a szczególnie tych którym państwo zapłaciło za kształcenie...) bo nie wszyscy mogą chodzić do stolicy - powodów dużo (większość bez winy strażaka) a po własnych doświadczeniach z sgsp śmiało mogę stwierdzić że spokojnie można to ogarnąć w 2 lata max3....

Widzę, że mulata81 jesteś prawdziwym fachowcem i góru szkolnictwa wyższego. Myślę, że Tobie żadne szkoły nie są potrzebne bo już się urodziłeś z wiedzą na każdy temat. Na Twoim miejscu nie marnowałbym się w straży tylko od razu szedł na jakiegoś ministra i zreformował cały system nauczania. To może lekarzy czy innych specjalistów kształćmy na zasadzie kursów. Po co takiemu lekarzowi wiedza całościowa o medycynie i 10 lat nauki strata pieniędzy i czasu podatników. Nie wystarczy miesięczny kurs ?? Dlatego to Ty skończ z głupimi komentarzami na temat osób kończących jak to sam nazywasz słuszną szkołę (widać tu Twój ból czterech liter domniemywam z powodu nie dostania się), bo nie wiesz ile te osoby włożyły często wysiłku, pracy i nauki  w dostanie się i skończenie tej uczelni ( i nie chodzi mi tu tylko o naukę ale o całokształt, kto przygotowywał się solidnie do matury, a później przeżył 4 czy 6 lat w koszarach wie o czym mówię i z czym się to wiąże). Do SGSP można startować do 25go roku życia i jest otwarta dla wszystkich chętnych więc każdy kto chce ma szansę się dostać, ale jeżeli poszedłeś do aspirantki czy dostałeś się z ulicy to przepraszam chyba byłeś świadomy, co do ograniczeń w danym korpusie( i że nie koniecznie łatwo i szybko będzię możliwość skończenia jej zaocznie). Cały czas wałkowany jest temat wyzyskiwania aspirantów czy podoficerów, a może pora napisać o tych którzy już 3 rok z rzędu są wysyłani w Polskę by łatać dziury kadrowe, zostawieni samym sobie, a często nawet pozbawieni dodatku za brak lokalu będąc 500 km od domu zmuszeni sami wynajmować mieszkanie... Niestety tak jak pisałem wyżej z tych ok.300 osób to można policzyć na palcach ręki, które faktycznie dostały stosowne stanowisko i uzupełniły jakieś braki, więc żaden przepis nic nie zmieni bo stanowiska są trzymane na siłę w całej Polsce mimo osób spełniających wymogi. Ciekawe jestem w takim razie skoro było takie pismo jak komendy wytłumaczyły się z wakatów :milcz: :kwit:
« Ostatnia zmiana: Maj 21, 2019, 16:52:01 wysłana przez absolwent1234 »

Offline mulat81

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 544
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2337 dnia: Maj 21, 2019, 19:13:31 »
Ja też kształciłem  i dalej kształcę się za swoje, nigdzie nie pisałem że edukacja jest zbędna Panie absolwent1234. Dzisiaj są jednostki gdzie nie ma szans dostać skierowania a są jednostki gdzie proszą aby ktoś poszedł.... Natomiast cykl szkolenia w PSP jest chory. A ja zaczynałem od strażaka i chodziłem na różne szkoły i kursy. Dzisiaj gość kończy w wieku 25 lat sgsp może zostać dowódca zmiany i żadnego szkolenia przez następne 25 lat nie musi robić tak jest przygotowany  :gwiazdki: a później mamy kadrę...

Offline novec112

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 29
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2338 dnia: Maj 21, 2019, 21:59:17 »
kiedyś emocjonowałem się bóldupieniem co niektórych ambitnych, którzy chwalą się, że zaczynali od "strażaka" kładąc na nacisk, że to jest właśnie jedyna słuszna droga kariery w PSP...nie wiem, może mają rację, ALE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Nie słyszałem, aby kierownik budowy zaczynał od jeżdżenia taczką po placu albo kopania rowów, nie kojarzę, aby jakiś ordynator zaczynał od bycia salową na oddziale, nie kojarzę, aby jakaś sędzina zaczynała pracę w sądzie od stenotypistki..więc już skończcie pierdo..lić...bo świat jest tak ułożony i tyle, a tak w ogóle to nie wiem, gdzie wy służycie, bo ludzie zajmują stanowiska po dziesiąt lat, jeżdżą w podziale, na żadne kursy nie chodzą..i żyją i rejon obrobiony! To jest straż pożarna, a nie laboratorium NASA! w czym wy chcecie się douczać? ! ktoś zrobi szkołę, nawet to wasze obrzydłe SGSP, potem jak ma trochę głowy podłapie praktyki na jrg i jeśli będzie miał charakter i dogadywał z ludźmi to w czym problem? co wy chcecie? prawie każdego na to stać! prawie każdy kto ma szczerą chęć do tej roboty i nie jest ćwierćmózgiem by się nadawał! no ale wszyscy nie możemy być dowódcami, więc są szkoły i czas na podjęcie decyzji do 25 roku życia aby zagwarantować sobie taki a nie inny start i ścieżkę kariery, ale bez tego też da radę tyle że droga może być wyboista bo każda mundurówka jest mocno uznaniowa..cała filozofia. Nie pasuje? To się zwolnij ze służby, bo zasady są takie że w służbie "MOŻESZ" dostać..a nie MUSISZ. Płakać i jojczeć teżnie musisz.

Offline Lacobic

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Przepis kwalifikacyjny
« Odpowiedź #2339 dnia: Maj 21, 2019, 23:22:54 »
To jak dostawali się na szkołe to wiedzieli że mogą zostać wysłani w Polskę. Tak samo że będą obsadzać biuro, wiec ja nie rozumiem tego płaczu i biedolenia. Jak widzę że ktoś porównuje strażaka do lekarza czy innego specjalisty  to mi się gałki wykręcaja do mózgu... ludzie myślcie. Biedaki po 4 letnich koszarach.. No ku*** mac.

Potem widzę samochody całe w naklejkach, straże na zagłówkach, smycze do wszystkiego w STRAŻ
Do straży powinien byc multiselekt ale jeszcze bardziej rygorystyczny niż w Policji bo co tutaj niektórzy piszą to dno dna i żalu.
« Ostatnia zmiana: Maj 21, 2019, 23:27:36 wysłana przez Lacobic »