Autor Wątek: Tatuaże i wynagrodzenie ?  (Przeczytany 37282 razy)

Offline Rubicon

  • Station 7
  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 195
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 23, 2013, 03:58:44 »
  Jak myślisz skąd pochodzi i dlaczego ma taką reputację ta twoja ,,sztuka". Może trochę ci podpowiem.....

Jak juz podpowiadasz to rob to zgodnie z prawda a nie wybieraj tylko to co tobie jest wygodne.

Tatuaz istnial tysiace lat przed tym zanim pojawily sie wiezienia czy pierwsi psychologiwe probujacy dopisac swoja teorie na ten temat.

Pierwsze tatuaze mogli sobie zrobic tylko najlepsi, wybrancy...wojownicy, kaplani, elita.
Samo slowo tattoo pochodzi od slowa tatau z jezyka samoanskiego bo to wlasnie na polinezyjskich wyspach tatuaze nosila elita. Podobnie bylo wsrod celtow wikingow I innych walecznych narodow.
W Japonii swiadczyl o pozycji w mafii I stad wywodzi sie jego negatywne postrzeganie.
Tatuaze nie musza sie wszystkim podobac ale jak juz kogos pouczasz to fajnie by bylo jak bys zglebil temat.
Co do samych tatuazy I munduru...jesli nie sa obrazliwe to nie widze w nich nic zlego.
Si vis pacem, para bellum.

www.facebook.com/StrazakwUSA

Offline Fireman22

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 157
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 23, 2013, 06:34:59 »
BOLOJUNG..  Podajesz jakieś chore przykłady wywodów lekarzy,psychoanalityków..raczej popatrz w historie tatuażu..przykład dał Ci Rubicon..Sam mam tatuaż.na klatce piersiowej..i hahaha sory..ale nigdy nie robiłem tego z potrzeby seksualnej..dowartosciowania się jako mężczyzna..wręcz przeciwnie nie mam z kobietami problemu..mam dziewczyne..jestem zaspokojony dzięki niej a nie przez tatuaz.dodam ze zrobilem go mając dziewczyne..Twoje podejscie jest strasznie dyskryminujace..
"jeśli czegoś pragniesz to jesteś w stanie osiągnąć wszystko"

Offline ARGA

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zycie weryfikuje nasze widzenie świata
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 23, 2013, 10:02:02 »
czasem tylko na badaniach (zwłaszcza przed przyjęciem do służby) psychiatra może stwierdzić, że masz coś z głową, skoro okaleczasz swoje ciało i skreśli cię na samym początku. i już się zdarzało.

Proponuje przeczytać co pisałem o badaniach lekarskich i jaki był skutek takiej rozmowy. Ja czytając nie skacze a zapoznaje się z całością poruszanego wątku.
Masz prawo mieć swoje zdanie ..ale ja mam prawo mieć je w ................ ale zawsze możemy podyskutować.

Offline ARGA

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zycie weryfikuje nasze widzenie świata
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 23, 2013, 10:06:42 »
tatuaż to sztuka, ratownictwo to hobby podobnie jak tatuażem itp.- zgadzam się z tym tylko Panowie czy można to połączyć z wizerunkiem ogólnie mówiąc strażaka? Kolczyki w uszach, brwiach, nosie etc., szogun na głowie, 5 dniowy zarost to nie rodzaj sztuki wyglądu? Czy to Wam się podoba? Może tak ktoś wrysuje strażaka w mundurze z tatuażem na ręku, zarostem 5 dniowym, kolczykami w nosie, uszach i jeszcze z pod czapki niech wystaje warkocz, a co tam idzmy dalej z pomalowanymi paznokciami, oczami i ustami. ZAJEBISTY WZÓR STRAŻAKA- JESTEM ZA!!!!!!
Pozdrawiam

No to może stworzymy wzór strażaka, niech jest taki jak gładki jak dupa niemowlaka, uszyty na miare żeby łądnie w gazetkach wygladać i podobac się panienkom w urzedach , taki powiedzmy unisex lub metrosexualny ...słodziutki jak tancerze na wieczory panieńskie  co to ubierają strażackie nomexy...nawet włosy na klacie wygolone maja ...jesteś za? Niech przypadkiem żaden nie próbuje miec swojego sposobu widzenia siebie i wyrażania.
Masz prawo mieć swoje zdanie ..ale ja mam prawo mieć je w ................ ale zawsze możemy podyskutować.

Offline ARGA

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zycie weryfikuje nasze widzenie świata
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 23, 2013, 10:09:59 »
 boloyang pojechałeś z tą analizą psychologiczną, nie dośc że bzdurna i bezpodstawna i zaczęrpnieta chyba z kółka rózańcowego to jeszcze oparta na takich przykładach że lepiej nie komentować...szukałeś jej w podręczniku dla psychologów wydanym z lat 60? Juz kiedys komus tu mówiłem ..skręc w lewo a potem długo prosto i wracaj do 21 wieku bo operujesz standartami z epoki głebokiego socializmu ikomunizmu...a przykład z homoseksualizmem...super, jestem hetero a jako dobry człowiek życze Ci szczerze żebys miał chociaż 20% z tych kobiet które miałem ja to możesz uważać że Ci sie poszczęściło....hahaha tatuaz i homoseksualne podłoze...dobre.
Zeby uniknąc głupich pytań to jestem normalnym człowiekiem i nie mam nic przeciw homoseksualistą, nie interesuje mnie kto kogo i w jaki sposób ale że tatuaż to znak rozpoznawczy dla ludzi o skłonnościach homo jeszcze nie słyszałem a tak zabrzmiały Twoje fantastyczne pomysły oparte na jakże rzeczowej analizie  :gwiazdki: psychologicznej jakiegos chyba sflustrowanego.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2013, 10:24:21 wysłana przez ARGA »
Masz prawo mieć swoje zdanie ..ale ja mam prawo mieć je w ................ ale zawsze możemy podyskutować.

Offline Rubicon

  • Station 7
  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 195
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 23, 2013, 10:10:27 »
Aha...zeby nie bylo....sam mam dwa tatuaze....
Najnowszy zrobiony rok temu jak bylem w Polsce....jako ze mialem mocno napiety grafik to jedna osmiogodzinna sesja i gotowe:



A tu odbicie w lustrze:





A zona w tym czasie dostala takie cudo:





Oboje mamy normalne prace i nikt na tatuaze nie zwraca uwagi....ja nawet nie zakrywam tego co wystaje jak jestem w strazy w mundurze z krotkim rekawem.
Si vis pacem, para bellum.

www.facebook.com/StrazakwUSA

Offline madmax29

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 2.441
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 23, 2013, 11:16:58 »
Tatuaże są rożnie postrzegane w rożnych społeczeństwach, w naszym, zwłaszcza w starszym pokoleniu negatywnie i samo to już jest przeciwko wytatuowanemu funkcjonariuszowi,  Funkcjonariusz ma budzić zaufanie, a nie straszyć że to pewnie bandzior i ukradnie mi portfel zamiast pomóc. Niestety, ale takie stereotypy krążą. Dlatego uważam że w naszych warunkach, zwłaszcza duże tatuaże na widocznych częściach ciała nie są wskazane. Poza tym mundur też się rządzi jakimiś prawami, należy być ogolonym, ostrzyżonym, a skarpetki w innym kolorze niż czarny niezbyt również pasują. Co do mnie osobiście, mając naście lat chciałem sobie zrobić tatuaż, ale postanowiłem parę lat poczekać i jakoś odeszła mi ochota. Z drugiej strony patrząc, mam w pracy kolegę po czterdziestce który chyba przezywa druga młodość bo bąka coś o tatuażu. :szalony:

Offline masiun1975

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 85
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 23, 2013, 11:55:15 »
Piękne te KOI! właśnie tu i takie chcę.doskonały wybór

Offline boloyung

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 285
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 23, 2013, 13:36:23 »
boloyang pojechałeś z tą analizą psychologiczną, nie dośc że bzdurna i bezpodstawna i zaczęrpnieta chyba z kółka rózańcowego to jeszcze oparta na takich przykładach że lepiej nie komentować...szukałeś jej w podręczniku dla psychologów wydanym z lat 60?
A co ty masz do kółek różańcowych?? Jeżeli jesteś taki nowoczesny i 21 wieczny wyluzowany nie pedzio, to co ci przeszkadzają takie kółka??
Cytuj
Zeby uniknąc głupich pytań to jestem normalnym człowiekiem i nie mam nic przeciw homoseksualistą, nie interesuje mnie kto kogo i w jaki sposób ale że tatuaż to znak rozpoznawczy dla ludzi o skłonnościach homo jeszcze nie słyszałem a tak zabrzmiały Twoje fantastyczne pomysły oparte na jakże rzeczowej analizie   psychologicznej jakiegos chyba sflustrowanego.
Sfrustrowany przede wszystkim, a żeby cokolwiek pisać i mówić wystarczy troszkę chęci i umiejętność czytania ze zrozumieniem. jest dużo fachowej literatury mówiącej o polskich korzeniach tatuażu, jeżeli kogoś fascynuje Japonia lub inny kraj starożytny to przecież droga wolna. W Polsce także mafia się tatuowała - szczególnie w więzieniach, kiedyś dla przekazywania informacji, dzisiaj dla określenia pozycji w hierarchii więziennej. Tradycyjnie można je zobaczyć na ciele u osób, które wykazują tendencję do perwersyjnego zachowania, takich jak złodzieje, gwałciciele czy sutenerzy. Stwierdzono też, że znaczący odsetek osób tatuujących się wykazuje oznaki zaburzeń osobowości i agresywności. Akurat ostatnie dwa zdania pochodzą z 2010/2011 z fachowej literatury psychologii zachowań i zaburzeń człowieka.
Osobiście nie miałbym nic przeciwko zwykłemu człowiekowi z tatuażem, pod warunkiem że nie będzie nosił munduru z orzełkiem. Tylko tyle w temacie. Albo mundur albo tatuaż.
Dyskusja z idiotą jest jak zapasy ze świnią w błocie.

Offline ARGA

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zycie weryfikuje nasze widzenie świata
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 23, 2013, 13:55:13 »
boloyang pojechałeś z tą analizą psychologiczną, nie dośc że bzdurna i bezpodstawna i zaczęrpnieta chyba z kółka rózańcowego to jeszcze oparta na takich przykładach że lepiej nie komentować...szukałeś jej w podręczniku dla psychologów wydanym z lat 60?
A co ty masz do kółek różańcowych?? Jeżeli jesteś taki nowoczesny i 21 wieczny wyluzowany nie pedzio, to co ci przeszkadzają takie kółka??
Cytuj
Zeby uniknąc głupich pytań to jestem normalnym człowiekiem i nie mam nic przeciw homoseksualistą, nie interesuje mnie kto kogo i w jaki sposób ale że tatuaż to znak rozpoznawczy dla ludzi o skłonnościach homo jeszcze nie słyszałem a tak zabrzmiały Twoje fantastyczne pomysły oparte na jakże rzeczowej analizie   psychologicznej jakiegos chyba sflustrowanego.
Sfrustrowany przede wszystkim, a żeby cokolwiek pisać i mówić wystarczy troszkę chęci i umiejętność czytania ze zrozumieniem. jest dużo fachowej literatury mówiącej o polskich korzeniach tatuażu, jeżeli kogoś fascynuje Japonia lub inny kraj starożytny to przecież droga wolna. W Polsce także mafia się tatuowała - szczególnie w więzieniach, kiedyś dla przekazywania informacji, dzisiaj dla określenia pozycji w hierarchii więziennej. Tradycyjnie można je zobaczyć na ciele u osób, które wykazują tendencję do perwersyjnego zachowania, takich jak złodzieje, gwałciciele czy sutenerzy. Stwierdzono też, że znaczący odsetek osób tatuujących się wykazuje oznaki zaburzeń osobowości i agresywności. Akurat ostatnie dwa zdania pochodzą z 2010/2011 z fachowej literatury psychologii zachowań i zaburzeń człowieka.
Osobiście nie miałbym nic przeciwko zwykłemu człowiekowi z tatuażem, pod warunkiem że nie będzie nosił munduru z orzełkiem. Tylko tyle w temacie. Albo mundur albo tatuaż.
Zaczne od tego że pedzio to takie lekko obrazliwe i lecące wiochą ( nie obrażając ludzi ze wsi) tolerancja sie kłania.
Nie uznaje tego za cos idealnego ale coś może Ci przybliży w danym temacie  http://pl.wikipedia.org/wiki/Tolerancja
Widze więc że duzo tych polskich mafiozów , sutenerów, gwałcicieli i złodziei na ulicach skoro tatuaz dla Ciebie ma taki wyznacznik a tak naprawde  stał się juz od dawna  czymś normalnym i chyba ...hmmm...chyba juz nikogo normalnego nie szokujacym.
No to widze że powiało zasciankowym mysleniem i lekko nawet brakiem tolerancji dla innych, aż boje się zapytac czy udzieliłbyś pierwszej pomocy homoseksualiście lub komus o czarnej, zółtej lub sniadej skórze , pewnie też  nie pozwoliłbys na przyjmowanie w szeregi słuzb i założenie munduru osóbie  o odmiennej orientacji seksualnej...a co mam do kółek różańcowych????  No może to że jestem antyklerykałem ale nie przeszkadza mi to równocześnie dac im prawo do spokojnego istnienia pod warunkiem że mi nie mówia jak mam zyc zgodnie z ich światopoglądem,ale to akurat taki off top
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2013, 14:05:15 wysłana przez ARGA »
Masz prawo mieć swoje zdanie ..ale ja mam prawo mieć je w ................ ale zawsze możemy podyskutować.

Offline madmax29

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 2.441
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwiec 23, 2013, 14:10:49 »
@AGRA Może po prostu boloyung boi się służby z kimś kto może się okazać psychopatą lub mieć skłonności samobójcze? Ja to rozumiem. Dlatego mamy komisje lekarską, psychologa, i psychiatrę żeby odsiać takie osoby. Wyniki badań rzeczywiście są nieco przerażające, a agresja w twoim głosie też ciekawie brzmi w tym kontekście. Poza tym to, że ktoś nie akceptuje osoby z tatuażem w formacji mundurowej, nie czyni z niego rasisty, tak jak sam tatuaż nie czyni z nikogo mafioza lub psychopaty, apoza tym wytykanie komuś o odmiennym zdaniu od razu braku tolerancji jest właśnie brakiem tolerancji, a nie żadnym argumentem.
PS. Chwile już temu był na forum młody chłopak, który miał pretensje do całego świata, że nie może być strażakiem bo ma cukrzyce, argumenty podawane przez niego były podobne do twoich.

Offline ARGA

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zycie weryfikuje nasze widzenie świata
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #31 dnia: Czerwiec 23, 2013, 14:33:50 »
Madmax ale to nie ja dałem prosty przepis- albo mundur albo tatuaże. To nie ja okresliłem osoby z tatuażami zboczeńcami perwersami, gwałcicielami lub sutenerami, jak mam reagowac gdy jako osoba wytatuowana od lat niosąca pomoc innym , narażająca dupe w ogniu, wodzie i cholera wie gdzie jeszcze zostaje okreslony jako osoba ze skłonnosciami do perwersji, sutenerstwa lub gwałtów lub jak mi to próbuje udowodnic boloyang moje ciało słuzy jako k...a list dla cappo di tutti capo polskich mafiozów , takie stwierdzenia daja mi powody przypuszczac że z takim podejsciem jest nietolerancyjny dla każdego wygladającego inaczej niz jego przyjete normy ( gdzie sa jakies określone normy wyglądu przyjete dla funkcjonariuszy ???? jeli tatuaz nie wystaje poza mundur wyjsciowy nikt nie ma prawa go zabronic  ZNAM Z AUTOPSJI  -rozmowa w określonym temacie z byłym 01 województwa a pózniej kraju oraz prawnikiem KM  )
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2013, 14:46:12 wysłana przez ARGA »
Masz prawo mieć swoje zdanie ..ale ja mam prawo mieć je w ................ ale zawsze możemy podyskutować.

Offline madmax29

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 2.441
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #32 dnia: Czerwiec 23, 2013, 14:58:38 »
Jak jest w wojsku: http://bellum.com.pl/tatuaz-w-wojsku/
Nie ma jasnych przepisów, a jak ktoś przeszedł psychologa i psychiatrę to ok.

Offline ARGA

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zycie weryfikuje nasze widzenie świata
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #33 dnia: Czerwiec 23, 2013, 15:10:44 »
madmax przeczytałem link i popieram,  przecież chyba nikt nie mysli o tatuażach na twarzy lub głowie bo to akurat i mnie wydaje sie nieodpowiednie ale to co pod mundurem jest moje i mam prawo o tym decydowac, kolczyki warkoczyki itp to zagrożenie podczas działań i tez nie powinno miec miejsca , chociaż modna ostatnio jest  fryzura a la Beckham czy jak to sie pisze jego nazwisko i jakos nikt nie patrzy dziwnie na tą fryzure, w moich młodzieńczych czasach była troche wyższa i nosiła nazwe irokeza...Co do rozmowy z psychologiem to przytoczyłem przykład jak w moim przypadku taka rozmowa lata świetlne temu wygladała i jak się zakończyła gdy panią psycholog zapytałem o jej kolczyki ( na marginesie miała 3 kółeczka w prawym uchu, pewnie tez jakiś perwersyjny zboczony i powiązany z mafia psycholog  :szalony:)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2013, 15:14:05 wysłana przez ARGA »
Masz prawo mieć swoje zdanie ..ale ja mam prawo mieć je w ................ ale zawsze możemy podyskutować.

Offline boloyung

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 285
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #34 dnia: Czerwiec 23, 2013, 15:32:26 »
Cytuj
To nie ja okresliłem osoby z tatuażami zboczeńcami perwersami, gwałcicielami lub sutenerami, jak mam reagowac gdy jako osoba wytatuowana od lat niosąca pomoc innym , narażająca dupe w ogniu, wodzie i cholera wie gdzie jeszcze zostaje okreslony jako osoba ze skłonnosciami do perwersji
A widzisz wystarczyło przeczytać moje posty ze zrozumieniem i nie piep..ył byś takich farmazonów. Nie tylko ty nadstawiasz karku na służbie i nie czuj się wyróżniony z tego powodu. Kiedy ciole napisałem i gdzie że masz jakieś skłonności - o czymś takim dowiadujemy się tylko z twoich postów. I kiedy napisałem że to ja twierdzę że z tatuażem to  zboczeniec i inni..... Przytaczałem pewne badania specjalistów na podstawie których stworzono pewien pogląd w NASZYM KRAJU.
Cytuj
Widze więc że duzo tych polskich mafiozów , sutenerów, gwałcicieli i złodziei na ulicach skoro tatuaz dla Ciebie ma taki wyznacznik a tak naprawde  stał się juz od dawna  czymś normalnym i chyba ...hmmm...chyba juz nikogo normalnego nie szokujacym.
  No może to że jestem antyklerykałem ale nie przeszkadza mi to równocześnie dac im prawo do spokojnego istnienia pod warunkiem że mi nie mówia jak mam zyc zgodnie z ich światopoglądem,ale to akurat taki off top
Stał się czymś normalnym  - czyli jednak sam przyznałeś że kiedyś nie był. Dlaczego nie był????
I kto tu ma myślenie zaściankowe: dajesz komuś prawo spokojnego istnienia pod warunkiem,??? Czyli co jeżeli nic nie będą tacy ludzie mówić i takim jak ty przytakiwać to spełniają twój warunek do istnienia, tak?? To jest myślenie wielkomiejskie, nie mające nic wspólnego z nietolerancją???
Tatuaże jeżeli byłyby normą tak jak chcesz aby tak było, nie wysyłano by ludzi na kolejne badania aby wykluczyć anomalie.


Moderator: Nie obrażaj nikogo na forum. Chodzi o ten fragment:
Cytuj
Kiedy ciole napisałem
Jeśli cytujesz jakieś wypowiedzi to użyj formatowania cytowania i koniecznie podaj źródło. Inaczej albo będzie to brane za Twoją wypowiedź albo za plagiat./ Sylwek
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2013, 16:11:48 wysłana przez Sylwek »
Dyskusja z idiotą jest jak zapasy ze świnią w błocie.

Offline ARGA

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zycie weryfikuje nasze widzenie świata
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #35 dnia: Czerwiec 23, 2013, 15:50:57 »
No własnie czytanie ze zrozumieniem sie kłania i to kilkukrotnym, jestes człowiekiem wychodzacym z założenia że tylko Ty masz racje a cioła znajdz sobie w rodzinie jak juz musisz posuwac sie do inwektyw. Jeśli ktos traktuje powaznie takie wypociny psychoanalityczne ze tatuaz to zboczenia i perwersje i podaje je jako warte podawania to sam wystawiasz sobie odpowiednią ocene...Kiedys tatuaż w Polsce był czymś normalnym wsród przestepców i były to lata 50 do poczatku 90 ale XX wieku -dlatego kazałem Ci wracac do wieku XI, ktos kto w obecnych czasach przytacza takie słowa to....szkoda moich słów. To że wytatuowany to zbir i bandyta to taki sam pomysł ze kazdy polak to katolik.
To co napisałem w sprawie mojego antyklerykalizmu jest czyms całowicie  normalnym, nikt nie będzie narzucał mi w co mam wierzyć ale ja nikomu wierzyc nie zabraniam ale daleko odemnie w sprawie nawracania.
Masz prawo mieć swoje zdanie ..ale ja mam prawo mieć je w ................ ale zawsze możemy podyskutować.

Offline Rubicon

  • Station 7
  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 195
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #36 dnia: Czerwiec 23, 2013, 15:56:41 »
Kiedy ciole napisałem.....
I tak oto osiagnelismy dno I metr mulu w tej jakze pieknej dyskusji. :wall:
Si vis pacem, para bellum.

www.facebook.com/StrazakwUSA

Offline Sylwek

  • KLUBOWICZ-MOD
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.387
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #37 dnia: Czerwiec 23, 2013, 16:15:50 »
Ochłońcie Panowie.
Wątek zamykam bo nic konstruktywnego tu nie piszecie tylko się obrażacie.

Wątek otwarty.

« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2013, 20:19:08 wysłana przez Sylwek »

Offline boloyung

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 285
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 11, 2013, 19:16:34 »
Cytuj
To co napisałem w sprawie mojego antyklerykalizmu jest czyms całowicie  normalnym, nikt nie będzie narzucał mi w co mam wierzyć ale ja nikomu wierzyc nie zabraniam ale daleko odemnie w sprawie nawracania.
Tak samo inni powinni mieć pewność że służą z ludźmi o pewnej psychice i bez zachwiań. Tego także nie można nikomu narzucać, zakaz o którym niektórzy mówią to nie żaden zakaz ale kryterium do służby i takowe powinno mimo wszystko pozostać. Sami sobie zaprzeczacie, pisząc że tatuaże stały się czymś normalnym.........niby dlaczego się to zmienić miało???Pomijając przytoczone wyniki badań, pozostaje kwestia zdrowotna, ale to pewnie wielu także nie przekona.
Dyskusja z idiotą jest jak zapasy ze świnią w błocie.

Offline officer

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 586
Odp: Tatuaże i wynagrodzenie ?
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpień 11, 2013, 19:44:13 »
ARGA chociaż taki nie jestem :rofl: "No to może stworzymy wzór strażaka, niech jest taki jak gładki jak dupa niemowlaka, uszyty na miare żeby łądnie w gazetkach wygladać i podobac się panienkom w urzedach , taki powiedzmy unisex lub metrosexualny ...słodziutki jak tancerze na wieczory panieńskie  co to ubierają strażackie nomexy...nawet włosy na klacie wygolone maja ...jesteś za?"  TO JESTEM ZA TAKIM WYGLĄDEM STRAŻAKA ANIŻELI TAKIEGO JAK PRZEDSTAWIŁEM W SWOIM KOMENTARZU