Autor Wątek: Osp – Jaka Przyszłość?  (Przeczytany 284486 razy)

Offline Pedros

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.023
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #360 dnia: Listopad 27, 2007, 17:03:21 »
*1326mercedes
Cieszę, się że zawitałeś na forum. Miło też, że masz podobne zdanie w sprawie komendanta gminnego.
Ale poproszę cię o wypowiedź nie poprzez twoją jednostke S-6 z dużej miejscowości a raczej przez pryzmat małej jednostki S-1 (jakich jest większość) gdzie jest dwóch ierowców, jeden (słownie: jeden) dowódca i 1 góra 2 nowych członków rocznie a odchodzących/wyjeżdżających 5-6 rocznie.
Co oni mają powiedzieć?


Pozdrawiam

Offline sobek7

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 74
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #361 dnia: Grudzień 10, 2007, 21:52:35 »
Witam wszystkich:)
Na przykładzie mojej jednostki mogę powiedzieć tylko tyle że nie ma komu pracować młodzi ludzie nie mają pewnego rodzaju mentora, jak i brak im motywacji nie te czasy że w straży można było wszystko teraz kursy szkolenia i wymogi. Ja osobiście jestem jak najbardziej za tylko współpraca musi byś ze wszystkich stron a to już całkiem inna historia. A jeżeli chodzi o szkolenia walczymy o to aby przeszkolić strażaków na dowódców przeszkolobych jest ponad 10 a może jeden albo dwóch jezdzi do pożaru. Niby kierowca zastepuje wtedy dowódce ale co to za dowódca co zajmuje się autem i obsługą sprzętu według mnie raczej nie ma szans na to żeby odpowiednio ocenił sytuacje no i gdzie tu jest bezpieczeństwo :))
pozdrawiam:)
miłość to nie żaden cud, bo miłować kazał bóg, skoro taka wola nieba to strażaków kochać trzeba :)):)):))

Offline Fa7

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 37
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #362 dnia: Grudzień 21, 2007, 18:46:03 »
moj dowodca jest zawsze czesto jako kierowca i zwykły strazak jestem najmłodszym członkiem mojego osp (tzn. ja  i moj kumpel) zapisaliśmy sie trzy lata temu i od tej pory nic nikogo nowego a odeszło kilku strazakow i jeden doświadczony kierowca  :angry:  i jak tu wyjechac dwoma wozami do pozaru? kiedyś rano GBA jechałem ja i kierowca a GCBM jechał dowodca kierowca i jeszcze jeden srazak i w tylu  zaczeliśmy gasić duza stodołe ktora sie juz paliła cała po 15min dopiero przybyło PSP i inne OSP. naprawde brakuje rak do pracy :angry:

Offline paweł OSP Kamień

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #363 dnia: Grudzień 24, 2007, 00:27:37 »
Witam druchów moim zdaniem wszyscy przypomną sobie o OSP gdy znowu stanie sie jakas kleska żywiołowa np druga Kuźnia Raciborska oby sie to nie stało ja osobiscie czekam na szkolenie 1 stopnia już drugi rok i nie moge sie doczekać

Offline rebel angel

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 53
  • Płeć: Kobieta
  • czując strach, ryzyko i adrenalinę zaczynam żyć
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #364 dnia: Grudzień 25, 2007, 17:01:27 »
Witam -_-
U nas nigdy nie ma problemu z wyjazdami. Jest dużo młodzieży chętnej i 2-uch dowódców zawsze jest jeden z nich, często są obydwoje na akcji. Fakt faktem młodzi wyjejżdżają za granice bo tu raczej nie ma przyszłości, ale wielu zostaje i bierze czynny udział w życiu straży (przynajmniej u nas). Więcej optymnizmu :)
                                                                                                    PoZdRaWiAm
czując strach, ryzyko i adrenalinę zaczynam życ

Offline strazak90

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 105
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #365 dnia: Grudzień 29, 2007, 12:51:05 »
Słusznie teraz wszyscy młodzi uciekają za granice albo po prostu im sie nie chce jezdzic na akcje i wogole..ja sam mam 18 lat,jestem strażakiem jezdze juz bardzo długo,jestem juz płetwonurkiem w OSP ale nie zamierzam uciec za granice.zawsze jestem gdy cos sie dzieje,biore czynny udział i zamierzam pracowac w PSP,takie mam plany..pozdro

Offline Porta

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.612
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgred
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #366 dnia: Grudzień 29, 2007, 12:54:24 »
Masz 18 lat i jeździsz już bardzo długo? Jedno drugiemu przeczy !
Aktualności, artykuły, społeczność: www.Remiza.pl

Offline strazak90

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 105
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #367 dnia: Grudzień 29, 2007, 15:19:47 »
Masz 18 lat i jeździsz już bardzo długo? Jedno drugiemu przeczy !

smigam długo bo na początku 17 lat jezdziłem jako pomocnik,,po prostu podaj przynies,pozamiataj jak to sie mówi,no i duzo tez widziałem i za to nauczyłem sie bardzo dużo..pozdro

Offline Sylwek

  • Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.387
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #368 dnia: Grudzień 29, 2007, 16:54:05 »
Proszę powrócić do głównego tematu wątku o tym, że MDP nie może jeździć na akcje jest odrębny.
Posty nie na temat będą kasowane.

Offline MGNACZUS

  • Banita FM
  • KLUBOWICZ-MOD
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.469
  • Płeć: Mężczyzna
  • Odwaga jest najpiękniejszą formą szaleństwa.
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #369 dnia: Styczeń 03, 2008, 14:33:13 »


Przyszłość - jednak w naszych rękach!!

Takie krótkie moje przemyślenie.

Znacząca większość z nas (nie wykluczając mnie) uważa, że zarządy poszczególnych szczebli – gminne, powiatowe, wojewódzkie – nie działają wcale lub ich praca jest niezauważalna lub po prostu działalność ludzi wchodzących w struktury ogranicza się do dumnego prężenia piersi z medalami.
Wiele złego można się naczytać i usłyszeć na ten temat. Słysząc historie z innych woj. Czy powiatów – King na tej podstawie napisałby swój najlepszy thriller.

Sam osobiście – jak i wielu innych narzekałem i marudziłem. Tu na forum jest wielu ludzi myślących podobnie jak ja. Że to farsa, że to mur nie do skruszenia, że układy itd.

Kto jest winny takiej sytuacji, – dlaczego MY jesteśmy niezadowoleni?

Wczoraj odbyłem miłą rozmowę z kolegą na GG. Zadał mi proste pytanie – kto jest u was prezesem powiatowym?? Zastrzelił mnie.

Pomijam fakt, że dawno mnie „nie ma” w domu. To żadne usprawiedliwienie. Nie wiem, bo po prostu nie przywiązuję do tego wagi!!! Zwyczajnie jest mi to obojętne. Myśl – ktokolwiek zostanie i tak nic nie zmieni. Wiele razy dyskutowaliśmy na forum że ograniczamy się do działalności we własnych czterech ścianach.

I właśnie to jest przyczyna lekkiej choroby OSP.

 Problem polega na tym, że poniekąd ja tak jak i inni myślący podobnie, (czyli, że bez sensu,że się nie da) jesteśmy winni takiej sytuacji, jaka jest.

Przykład? Na forum pojawia się wątek – Jak wywalić kogoś z zarządu danej OSP? Odpowiedzi leją się jak woda z kranu! Czyli sprawa jest banalnie prosta – To MY tworzymy stanowiska – nie stanowiska nas.

Dlatego ja osobiście nie napiszę już złego słowa na temat wyższych szczebli. Dlaczego? Dlatego że nie zrobiłem NIC, aby zmienić obecną sytuację. A tak nie wiele potrzeba. Może brzmi to jak populizm – skoro jednak myślących podobnie jest więcej zawsze można coś zmienić. Nie twierdzę,że wszędzie jest źle – jednak tam gdzie jest nie ciekawie zawsze można poszaleć.

I nie zapominajmy jeszcze o jednej sprawie!
W skład zarządów wchodzą także ludzie, którzy chcą działać – zmieniać. Bez naszego wsparcia nie mają szans w walce z bestią.

Moje Noworoczne Postanowienie?
Zmienić nastawienie.
„Wiesz jak rozpoznać strażaka w tłumie panicznie uciekających ludzi??
Zawsze będzie biegł w przeciwną stronę niż wszyscy inni…”

Offline Raders

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #370 dnia: Styczeń 10, 2008, 17:32:53 »
Witam serdecznie i pozdrawiam!!!!

Zgadzam sie z moim poprzednikami, w polskich osp zaczyna sie dziac niestabilna sytuacja, wiekszosc ludzli wyjezdza za granice za chlebem, jednostki pustaszeja, pracodawcy niechca zawalniac z pracy pewne kwestie sa zrozumiale. Ale jest jeszcze druga strona medalu, tak naprawde trzeba ludzi tym zainteresowac, dac mozliwosc rozwoju, i przedze wszystkim wina stoi po stronie naszych wladz osp w mojej jednosce jest 30 strazakow czynnych gotowych do wyjazdu 24h/dobe. Mamy lekki samochod ratowniczy-gasniczy lublin III, w tym min. sprzet ratownictwa drogowego, wypadkowego, budowalnego, wysokosciowego,pelna  armatura wodna itp, mamy tez grupe nurkowa, sprzet do nurkowania, lacznosc podwotna sprzet do ratownictwa lodowego, i lodz motorowodna 75 km silnik i co z tego . Staramy sie od 6 lat o samochod gasniczy tylko u mnie w jednosce niechca wladze i to jest problem ludzie chca jezdzic na akcje,a nie dysponuja, czasami szlak czlowieka trafia, i sie nie dziwie ze w innych jednostkach moze jest ta sam sytuacja

Offline kwas

  • Laureat
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 714
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #371 dnia: Styczeń 10, 2008, 22:06:48 »
Rader nie bardzo zrozumiałem. Piszesz o swoich władzach w osp? Jeśli tak to skad się te władze u was znalazły? Z ksieżyca? sami je sobie wybraliście. Wiec zmieńcie je i wybierzcie takie które będą chciały coś zrobić. Skoro jest was 30 to macie już potężną siłę i wykorzystajcie to.
Pozdrawiam

Offline Pedros

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.023
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #372 dnia: Styczeń 12, 2008, 14:28:55 »
Kilka dni temu odbyło się głosowanie poprawek do budżetu w sejmie.
Zgłoszona przez LiD poprawka dająca dodatkowe dofinansowanie na sprzęt dla OSP nie przeszła. Przeciwko głosowało PO i PSL... m.in. przeciwko głosował w-ce premier Waldemar Pawlak...

Bez komentarza...

Offline laciok

  • KLUBOWICZ
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 553
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #373 dnia: Styczeń 12, 2008, 15:43:08 »
 ŻENADA... bez komentarza... :angry: :angry: :angry:

Offline wolicki1

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 493
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #374 dnia: Styczeń 12, 2008, 15:49:56 »
Ja sie temu nie dziwie ,nic mnie juz nie zaskoczy !?  a ciebie?
Od dawna wiadomo ze  z Pana Waldemara  to taki strazak jak z koziej  :rolleyes: trąbka i widac ze kasa i stolek to jest to co zawsze lubi on i jego partia.

W sumie to chyba juz kazda wystawiła sie do strazaków ta "ciemną" stroną wiec od Wa-wy nic nie dostaniemy i bez zmian ,chyba nikt nie liczył ze bedzie inaczej  :huh: :angry:

Offline Raders

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #375 dnia: Styczeń 15, 2008, 15:45:01 »
Kwas to nie jest takie proste, to fakt sami wybieralismy wladze naszej osp, sam wiesz jak jest tak jak wspomnialem jest nas 30 w sekcji JOT a calosc liczy 110 osob nie mamy sily przeglosowania bo wiekszosc strazakow wywodzi sie z ukladu komunistycznego dla nich sie liczy w cudzyslowiu "siedzenie na tylkach i nie robienie niczego", kilka rzeczy wzielismy w swoje rece . A jak bys sie dowiedzial o fakcie ze miales dostac nowego MANA GBA 2,5/16 a Prezes OSP podpisuje potajemnie umowe z  Komendantem PSP i londuje on w garazach PSP - to jest dylemat gorzej porazaka. A pozniej co do czego zamista stary chociaz samochod oddac to jest wyzucany po za teren mista. W tym roku juz PSP wymienia jeszcze 2 nowe samocody - myslisz ze dostaniemy stary zapomnij I po fakcie jak sie dowiedzielismy przezes wylecial tylko po fakcje wychodzi wszystko na jaw. Teraz zarzad sie zmienil i nic w dalszej kwestii nie robi inwestujemy w sprzet ratownictwa wodnego zeby nie umrzec smiercia naturalna.

Pozdrawiam 

Offline kwas

  • Laureat
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 714
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #376 dnia: Styczeń 15, 2008, 20:14:13 »
Raders nie sądziłem, że jest was aż tylu w osp. Wiem że to nie takie proste. Ale nie poddawaj się i walcz. Mocherowe berety kiedys wymrą więc będziecie już na plusie :). A tak poważnie rozmawiaj z ludźmi, przekonuj ich do swych racji. Kropla drązy kamień choć powoli.
Pozdrawiam

Offline Raders

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #377 dnia: Styczeń 16, 2008, 11:28:10 »
Masz racje Kwas kiedys bylem z-ca naczelnika przez 3 lat pozniej przez nastepne 3 p.o Naczelnika wiele rzeczy udalo mi sie osiagnac 2 razy z rzedu wygrane zawody powiatowe wygralismy 10 szt nowych chelmow joguslowainkich i szlamowke , w drugich zawoda nowa pompe tochatsu za okolo 40 tyskow , 2 razy udzial w zawodach wojewodzkich 4 miejsce i 6 miejsce , kurs ratownictwa medycznego zrboilem dla wszystkich, kurs ratownictwa wodnego mlodszego i starszego ratownika, kurs podstawowy dla 5 osob , wyjazd do komory gazowej do lapa staralem sie jak moglem, i juz nie moglem zniesc glupoty naszego zarzadu, wiec sie poddalem i zrezygnowalem bo wszystkie moje pomysly blokowali. Masz racje Kwas mocherowe berety i ludzie z ukladu komunistycznego musza zniknac z szeregow osp wtedy znaczna sie inne realia pozytywnego funkcjonowania osp w polsce
Pozdrawiam 

___________

A jaszce jedno zapomnialem dodac robilismy sobie kiedy dyzury prawie jak psp przez 5 lata przewaznie tak bylo od wiosny do jesieni siedzielismy na dyzurach od godz. 8.00 rano do 21.00 czsami wracalismy do do 02.00 w nocy z akcji chcielismy sie przysluzy zeby ktos nas zauwazyl i docienil ale ten czas zostal po czesci zmarnowany nie w 100% ale w jakies czesci , szkoda ze rozum przychodzi do glowy bardzo pozno
« Ostatnia zmiana: Styczeń 17, 2008, 17:34:06 wysłana przez MGNACZUS »

Offline Fredek

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 440
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #378 dnia: Styczeń 22, 2008, 14:27:50 »
 Czy ktoś wie jaki jest dalszy los tych poprawek?
Fragment wypowiedzi posła Łopaty w trakcie debaty budżetowej:
Przechodzę do poprawek, które przywracają należną pozycję strażactwa ochotniczego. Otóż w części 85: Budżety wojewodów zmniejszono wydatki o kwotę 28 674 tys. zł na ochotnicze straże pożarne, w tym dotacje o kwotę 12 761 tys. zł, a wydatki majątkowe o 16 003 tys. zł i przeniesiono je do części 42: Sprawy wewnętrzne. Chcę w tym miejscu podzielić się uwagą, że już na poziomie dyrektorów wydziałów finansowych urzędów wojewódzkich rodziła się wątpliwość, czy wojewodowie bez naruszenia prawa mogą przeznaczać dotacje dla stowarzyszeń, jakimi niewątpliwie są jednostki OSP. Dzięki tej poprawce przywrócimy przećwiczony przez lata szlak, drogę przekazywania środków i unikniemy ewentualnego naruszenia prawa. Chcę również zakomunikować - serdecznie dziękując za to paniom i panom posłom - że zyskała poparcie poprawka zwiększająca o 5 mln zł kwoty, o których wcześniej wspomniałem, z przeznaczeniem na zakup samochodów pożarniczych.

Offline tomek_sekretarz

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #379 dnia: Luty 09, 2008, 17:20:35 »
Niestety chyba tylko u nas (czyt. w Polsce) tak jest że strażak ochotnik nie ma nic do powiedzenia a i pracodawcy patrzą na niego krzywym okiem. Weźmy przykład OSP z Niemiec albo z Irlandii, gdzie obecnie przebywam. Jednostki PSP są jedynie w dużych miastach, reszta opiera sie na OSP. Dostajesz pagera i wiesz jakie jest twoje zadanie. Są też ustalone i przestrzegane warunki dostania sie do OSP. Co rownież ważne strażak w OSP ma rownież konkretne wynagrodzenie. Wszyscy strażacy sa odrazu zatrudnieni na pół etatu. A jednostki...heh tylko pozazdrościć. Dobrze by było gdyby i u nas cos takiego sie pojawiło. Potrzeba nam ustawy o OSP. To nie jest śmieszne.