Autor Wątek: Osp – Jaka Przyszłość?  (Przeczytany 272029 razy)

Offline MGNACZUS

  • Banita FM
  • KLUBOWICZ-MOD
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.469
  • Płeć: Mężczyzna
  • Odwaga jest najpiękniejszą formą szaleństwa.
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #320 dnia: Sierpień 23, 2007, 15:17:19 »
Ja widzę to tak – nasze władze są, jakie są… Nie dziwmy się sami poniekąd ich wybraliśmy. Problem w tym, że chyba nie czują ”ciśnienia na plecach”…, Bo i kim mają się przejmować? Moim zdaniem brak silnej opozycji w naszym Związku powoduje to, że na szczeblu polityczno-legislacyjnym zaczynamy być nikim. Coś przestają się z nami liczyć – może to mieć związek z silnym utożsamianiem OSP z jedną partią PSL.
 To znaczy na dole jesteśmy silni organizacyjnie (na własnym gruncie nieźle dajemy sobie radę – wystarczy popatrzeć na choćby niektóre OSP) a na „górze” hmm – jakoś tak brak większych sukcesów – marazm….
I chyba to jest powodem "ery specjalistów" o której pisze Tiger.

Gdyby OSP była zakładem pracy – aż chciałoby się stworzyć Związki Zawodowe…
„Wiesz jak rozpoznać strażaka w tłumie panicznie uciekających ludzi??
Zawsze będzie biegł w przeciwną stronę niż wszyscy inni…”

Offline Fredek

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 437
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #321 dnia: Sierpień 27, 2007, 17:02:54 »
MGNACZUS sugerujesz, że powinniśmy PIS-owców wybierać aby się nami zainteresowano?

Offline MGNACZUS

  • Banita FM
  • KLUBOWICZ-MOD
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.469
  • Płeć: Mężczyzna
  • Odwaga jest najpiękniejszą formą szaleństwa.
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #322 dnia: Sierpień 27, 2007, 17:42:43 »
Nie ja nie sugeruję żadnej partii – a tym bardziej PiS, bo jakoś mi nie pasuje. Uważam, że OSP za bardzo utożsamiana jest tylko z jedną partią – nie zbyt silną niestety.
Cały problem polega na (moim skromnym zdaniem), że nasze naczelne władze jakoś mają małą siłę przebicia. A dlaczego? Bo są zbyt mocno związane z partią… Z jedną partią.
Na naszą niekorzyść działa to, że Pan Pawlak najpierw jest politykiem, przewodniczącym partii a dopiero gdzieś tam prezesem Związku.
 
„Wiesz jak rozpoznać strażaka w tłumie panicznie uciekających ludzi??
Zawsze będzie biegł w przeciwną stronę niż wszyscy inni…”

Offline MIKO

  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 4.142
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #323 dnia: Sierpień 27, 2007, 21:10:38 »
No niestety jeszcze przez cztery latka czeka Nas przewodnictwo naszego Prezesa . I może bym nie miał nic przeciwko , bo sam Prezes to nie wszystko , ale powinien mieć wkoło siebie rząd fachowców , a tak naprawdę ma tylko popleczników , którzy albo za dużo z strażą nie mieli wspólnego , albo już dawno zapomnieli jak w podziale się jeździ . I dlatego jest jak jest .
PZDR     

Offline Fredek

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 437
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #324 dnia: Sierpień 28, 2007, 08:45:13 »
MIKO coś nie jesteś na bieżąco, bo już 30 września Pawlak nie musi zostać prezesem, albo będzie przez najbliższe 5 lat. Wszystko zależy od naszych przedstawicieli do Zarządu Krajowego. A tak na marginesie prezes to nie komendant i nie reprezentuje własnego stanowiska oraz nie ponosi on osobistej odpowiedzialności tylko reprezentuje Zarząd a więc "ciało" kolegialne. Przez przypadek miałem okazję uczestniczyć w spotkaniu m.in. z nim i nie powiedziałbym, że jest słabo zorientowany w sprawach OSP.

Offline MIKO

  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 4.142
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #325 dnia: Sierpień 28, 2007, 22:57:58 »
No zapomniałem dodać, że objechał już delegatów czynnie namawiając do głosowania na niego. U mnie no powiem hucznie się to odbyło. Zresztą co do działalności mojego ZW ZOSP wolę się nie wypowiadać . Ale teraz najważniejsze jest zająć się zmianą statutu by wszyscy nadal mogli przy korycie zostać. Ech…. szkoda gadać ile kasy w powietrze idzie .

Offline Porta

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgred
    • Remiza.pl
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #326 dnia: Sierpień 29, 2007, 10:43:39 »
Ile kasy, to ujawnić to - udowodnić, skorzystać z mediów - trzeba jakoś działać, a nie wzdychać i ręce rozkładać.

Offline MGNACZUS

  • Banita FM
  • KLUBOWICZ-MOD
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.469
  • Płeć: Mężczyzna
  • Odwaga jest najpiękniejszą formą szaleństwa.
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #327 dnia: Sierpień 29, 2007, 14:28:01 »
Ile kasy, to ujawnić to - udowodnić, skorzystać z mediów - trzeba jakoś działać, a nie wzdychać i ręce rozkładać.

Działać?
Porta doskonale wiesz, że aby coś zmienić najprościej byłoby założyć nowy związek… Tego chyba już się nie uda zmienić. Media? Jakoś ten temat omijają wielkim łukiem - próbowałem już kilka razy nawiązać z kimś kontakt - bez rezultatu. Nasz Związek to prawie jak PZPN… I w tym przypadku „prawie” nie robi żadnej różnicy.

„Wiesz jak rozpoznać strażaka w tłumie panicznie uciekających ludzi??
Zawsze będzie biegł w przeciwną stronę niż wszyscy inni…”

Offline Porta

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgred
    • Remiza.pl
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #328 dnia: Sierpień 29, 2007, 15:33:51 »
Co więc radzisz? Usiąść na fotelu, który niebawem każą za niego płacić i będziesz rozmyślał jak to było? Trzeba działać, gryźć, szarpać, kopać w tyłek.

Offline MGNACZUS

  • Banita FM
  • KLUBOWICZ-MOD
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.469
  • Płeć: Mężczyzna
  • Odwaga jest najpiękniejszą formą szaleństwa.
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #329 dnia: Sierpień 29, 2007, 16:00:50 »
Co więc radzisz? Usiąść na fotelu, który niebawem każą za niego płacić i będziesz rozmyślał jak to było? Trzeba działać, gryźć, szarpać, kopać w tyłek.

Wszystkie inicjatywy rozbijają się najczęściej o ścianę Zarządu Powiatowego.
„Wiesz jak rozpoznać strażaka w tłumie panicznie uciekających ludzi??
Zawsze będzie biegł w przeciwną stronę niż wszyscy inni…”

Offline MIKO

  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 4.142
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #330 dnia: Sierpień 29, 2007, 16:23:56 »
Chłopaki spokojnie , wszystko można zrobić . Można rozkręcić takie piekło że głowa boli , nie piszę szczegółów co się dzieje w moim ZW ZOSP  bo po co wam ciśnienie podbijać .
Owszem jest to skandaliczne , ale rozróba przyniesie wymierne straty dla wszystkich , nie tylko tych do góry .
Może kiedyś pod innym Nic ?? Napiszę parę ciekawych rzeczy !! Na razie wystarczy że mnie krew zalewa .

PZDR     

Offline Porta

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgred
    • Remiza.pl
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #331 dnia: Sierpień 29, 2007, 16:26:28 »
Miko, albo zaczniemy działać, albo i z nas niech duch walki wyzionie ... Najlepiej zamknąć remizę w pizdu i pójść na ryby.

Offline MIKO

  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 4.142
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #332 dnia: Sierpień 29, 2007, 16:54:52 »
Porta nie o to chodzi . OSP były , są i będą . Niezależnie czy Prezesem będzie Waldek , Krzyś czy Marek . Tak samo czy będzie ZOSP czy nie . Fakt jest jednak taki że ZOSP działając dynamiczniej , jak również , a może przede wszystkim oszczędniej umożliwiło by szybszy rozwój jednostek OSP . Dziś w wielu ZW brakuje środków na dotacje do sprzętu , kupę wniosków zostało odrzuconych . A dowiedzcie się ile kosztowały zjazdy , szkolenia prezesów powiatowych , spotkania , wyjazdy itd.

PZDR

Offline MGNACZUS

  • Banita FM
  • KLUBOWICZ-MOD
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.469
  • Płeć: Mężczyzna
  • Odwaga jest najpiękniejszą formą szaleństwa.
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #333 dnia: Sierpień 29, 2007, 16:58:18 »
A dowiedzcie się ile kosztowały zjazdy , szkolenia prezesów powiatowych , spotkania , wyjazdy itd.

PZDR

O tym, że „przekręty szły” wie każdy, kto choć troszkę polizał straży. I co? I nic…

„Wiesz jak rozpoznać strażaka w tłumie panicznie uciekających ludzi??
Zawsze będzie biegł w przeciwną stronę niż wszyscy inni…”

Offline Rafał998

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.106
  • Płeć: Mężczyzna
  • A 8 dnia Pan Bóg stworzył Strażaka :)
    • Ochotnicza Straż Pożarna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #334 dnia: Sierpień 30, 2007, 15:47:07 »
przekręty szły zawsze i będą szły niestety taki mamy kraj cóż nic nie poradzimy ale chociaż na szczeblu Powiatowym można zwojować my chcieliśmy robiliśmy kłótnie z tymi co są tylko figurantami i nic skutku nie dało dalej na następną kadencję zostali wybrani niestety cóż trzeba uszy zawinąć nos spuścić i czekać i myśleć strategię działania na następny sezon  -_-

U nas jest tak w województwie dolnośląskim ze wszystko idzie na południe kraju a bliżej północy województwa nic nie dadzą 2 lata temu robiliśmy kapitalny remont remizy sfinansowany w całości prawie w całości przez urząd miejski w Miliczu , staraliśmy się z województwa o dotację no dali 5 tyś zł
wiecie to śmieszne kupę setek tysięcy kosztował remont remizy a województwo dało tylko marne 5 tyś!!!!   



Pozdrawiam wszystkich .
Echhhh szkoda gadać mam nadzieje ze u was jest lepiej.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 25, 2007, 18:20:57 wysłana przez OSP MILICZ »

Offline Fredek

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 437
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #335 dnia: Sierpień 31, 2007, 09:13:57 »
A ja w przeciwieństwie do was będę bronił związku, nie we wszystkim oczywiście. Też dostaliśmy 5 tys. na remont straznicy, w dodatku będącej własnością komunalną. I też chciałoby się więcej. Ale aby krytykować należałoby się przyjrzeć skąd to są pieniądze, ile ich było i jak zostały rozdysponowane. Ja raczej podziwiam członków zarządu wojewódzkiego za to, że tak marne środki udało im się w miarę bezboleśnie rozdysponować pomiędzy wszystkich potrzebujących. Czy to, że mojej gminy nie stać na zakup nowego samochodu z dotacją związku, to jego wina? Czy związek powinien nam sfinansować ten zakup? Ciekawe co powiedziałby ten kto dostał tylko jakiś procent?
Kiedy czytam te wszystkie posty to wydaje mi się, że niektórym z Was myli się Zarząd Główny z Komendą Główną PSP i zapominacie, że obowiązek finansowania pełni przede wszystkim gmina. Wpływ operacyjny związku kończy się na komendancie gminnym, który nawet nie ma prawa dowodzić jednostkami w czasie akcji, i to nie związek wymyślił lecz nasi wspaniali koledzy z Komendy Głównej. Związek dziś usiłuje przywrócić poprzednie rozwiązania (z jakim efektem przeczytajcie stanowisko rządu - strona ZOSP RP). Nie wiem kto bardziej jest wiarygodny, również w strukturach CTIF, wybrany na kolejną kadencję Prezes Zarządu Głównego czy szósty już w tym roku Komendant Główny.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 03, 2007, 16:37:49 wysłana przez Fredek »

Offline SenseY

  • KLUBOWICZ-MOD
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 705
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #336 dnia: Wrzesień 06, 2007, 21:12:38 »
Witam, trochę się u mnie pozmieniało, dawno nie zaglądałem na forum. I wiele fajnych do dyskusji tematów mi umknęło. Jedank już myślę że teraz już będę częściej i wróce również do obowiązków moderatora, tylko to wszystko muszę sobie poczytać (a jest tego trochę ;) ) Ale dość o sobie.

Na pewno masz trochę racji Fredek. Na pewno jest tam grupa osób które coś tam dobrego chcą zdziałać i działają. Ale nie przyjmę do wiadomości napewno że wszyscy, lub większa część. Po prostu w to nie wierzę. Widzę to po moim zarządzie gminnym. W którym jest za dużo cwaniaków i karierowiczów. ZOSP jest za mocno przesiąknięty politykami z PSL. Dlatego m.in ta partia jeszcze żyje, bo wielu z nas jeszcze w nich wierzy i wspiera. Więc logiczne jest dla mnie że oni ze nie puszcza stołków w związku. I tak mamy od wielu lat prezesa Pawlaka, który nie wiem nawet czy skończył jakąkolwiek szkołę pożarniczą (podejrzewam że nie). I on w nastepnej kadencji tez będzie prezesem, jestem tego pewien.
A my strażacy ochotnicy jesteśmy po prostu na nich skazani. Straż Pożarna ochotnicza powinna składać się ze strażaków a nie polityków. Dla OSP przydałaby się opinia "niezależnej". A takiej niestety nie mamy. Ktoś tkwi w sejmie dzieki naszej pracy nie pytając nas o zdanie.


Offline MIKO

  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 4.142
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #337 dnia: Wrzesień 06, 2007, 21:37:47 »
Fredek ale nie twórz nowej teorii ratowniczej . Kto gdzie dowodzi jest ustalone i wielkim błędem będzie jak ZOSP zacznie mieszać się w nie swoje sprawy . Jak sama nazwa mówi jest to wiązek – czyli jednostki OSP go utworzyły by je wspierał , a nie Związek utworzył jednostki OSP więc Fredek pomyśl czasami gdzie jest początek a gdzie koniec tego łańcucha pokarmowego , problem właśnie w tym że niektórym się to myli .  Bo to Związek jest dla Nas , a nie odwrotnie , więc żadna łaska , a coraz więcej jednostek zaczyna mieć to gdzieś i po prostu robią swoje i jeszcze tylko z grzeczności z niego nie występują . I jak wtedy będzie dowodzi twój Komendant Gminny jednostkami nie zrzeszonymi w Związku ??? Więc tu akurat w pełni się zgadzam z stanowiskiem KG PSP . Więc proponuje się nie pchać tam gdzie nie miejsce Związku . Co do finansów ZW to znów to przemilczę bo ma bardo wyrobione zdanie i wiedzę z pierwszej ręki . Ale już tak ciężko i źle to Ci Delegaci i Prezesi tam nie mają , w dużej części za pieniążki które na sprzęt i remonty można by przeznaczyć . Bo to że sklep Związku zarabia , to wcale nie znaczy że należy to przepierzyć na obiadki , kolacyjki , wycieczki dla notabli Związkowych .Z tych środków można również wspierać OSP .
PZDR   
 

Offline Fredek

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 437
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #338 dnia: Wrzesień 07, 2007, 17:24:03 »
Miko piszesz, że  komendant ma nie mieć nic do dowodzenia i dalej, że związkowi nic do tego. To zobacz co napisał SENSEY I tak mamy od wielu lat prezesa Pawlaka, który nie wiem nawet czy skończył jakąkolwiek szkołę pożarniczą (podejrzewam że nie). po co mu ta szkoła w tej sytuacji. SenseY napisz jeszcze jak wychrzanić polityków skoro Wy nawet z zarządu gminnego tego nie zrobiliście, czy to taki problem skrzyknąć się w kilku czy kilkunastu i sprawę załatwić.
MIKO Polska na szczęście nie cała jest jednakowa i zdarza nam się uczestniczyć w działaniach bez jednostek KSRG i PSP i wtedy dowodzi Komendant gminny albo prezes ZOSP oczywiście zgodnie z naszymi przepisami, bezprawnie. Masz rację nikt nie musi wstępować do związku tylko jak daleko i jak długo pociągniemy tak każdy w swoją stronę? Powtarzasz się w sprawie kasy w Twoim zarządzie woj. Czas żebyś zainteresował sprawą komisję rewizyjną. Ale widać Wielkopolska bogata. Ja ostatnio miałem okazję spotkać kilku prezesów zarządów pow. z innych rejonów Polski, którzy żalili się, że na funcjonowanie zarządów wydają własną  osobistą kasę (poczta, biuro, paliwo do samochodów służbowych (niegdzie nawet takie mają)) i zapewniam Cię taka jest większość.
A związki zrzeszające OSP istnieją nie tylko u nas. W Niemczech-tam oddziały terenowe pełnią częściowo funkcje naszych komend PSP, w Czechach, Austrii. I tak samo oprócz działalności związanej z organizacją ratownictwa zajmują się też sportami, zawodami, MDP, orkiestrami. Jeśli ktoś nie wierzy nie musi tam jechać, wystarczy polklikać w internecie.
U nas niedługo zacznie się od nas wymagać umiejętności odbierania porodów. A za parę lat nie będzie komu potrzymać prądownicy przy pożarach lasu jak w Grecji, lub ludzie będą się smażyć przez pół godziny w autobusie jak we Francji. Czy do takich działań są potrzebne wypasione jednostki? Czy nie ważniejsi są posiadający podstawowe umiejętności i będący do dyspozycji w gęsto rozmieszczonych jednostkach ludzie?
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2007, 17:49:51 wysłana przez Fredek »

Offline SenseY

  • KLUBOWICZ-MOD
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 705
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #339 dnia: Wrzesień 07, 2007, 20:52:51 »
Fredek - poczytaj dalej co pisałem. ze jestem pewny że prezesem później będzie dalej ten sam człowiek. Teraz pomyśl - w naszym związku wszystko jest na opak, dół wybiera górę. Wszystkie służby mają odwrotnie tylko u nas jest tak. Dlatego problem jest taki, że politycy siedzą na stołkach związkowych i myślą i wmawiają członkom OSP że są ich przełożonymi. Ja nie jestem politykiem i na pewno nie będę robił jakiejś koalicji któraby miała kogoś "wychrzaniać". Ja jestem strażakiem, nie dąże za karierą i nie będę dążył! Chcę natomiast bezpiecznie i spokojnie wykonywać swoje zadania i chcialbym mieć wsparcie od długiej listy działaczy związkowych a nie być zaleznym od nich. Kolega Miko napisał prawdę, napisał to co również mówi jeszcfze statut związkowy, a mianowicie że Związek powinien wspierać działania OSP.
Duże wątpliwości mam co do realizacji tego podstawowego celu, przykładem są choćby komendanci gminni, gdzie związek przypisał im zadanie m.in. kierowanie działaniami ratoniczymi. Działaniami ratowniczymi winien kierować doświadczony i wyszkolony dowódca, a nie człowiek którego wybrali sobie członkowie zarządu gminnego, gdzie w ich sklad wchodzą również druhowie z jednostek typu M, którzy nie mają zbyt wiele pojęcia o działaniach ratowniczych a zwłaszcza o dowodzeniu.