Autor Wątek: Osp – Jaka Przyszłość?  (Przeczytany 272375 razy)

Offline Krzyś Mila

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 558
  • By zawsze wracać z tarczą i z dumą nosić mundur...
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #220 dnia: Lipiec 06, 2006, 14:09:24 »
Witam.

A jeżeli jest się rolnikiem, albo prowadzi sie działalność gospodarczą, albo wykonuje wolny zawód?
To o czym piszesz jest rozwiązaniem dużo gorszym niż obecnie stosowane.
Dyskusja na temat ekwiwalentu już była na tym forum i nie ma sensu pisać o tym tutaj.

Uważam, ze należało by wprowadzić jakieś udogodnienia dla pracodawcy zatrudniającego strażak z OSP, tak aby nie było problemów, gdy strażak porzuci stanowisko pracy i uda się na alarm.
Np:
zwolnienia w zusie,
możliwość nie wypłacenia pieniędzy za czas nieobecności strażaka w pracy (strażak ma za ten czas właśnie ekwiwalent)
obowiązek by przy określonej liczbie pracowników, w pracy była osoba umiejąca udzielić pierwszej pomocy, a osobą taką mógłby być np. przeszkolony strażak OSP. (pracodawca w tym przypadku nie ponosiłby kosztów przeszkolenia pracownika w zakresie pomocy medycznej, a koszty szkolenia strażaków i tak płaci gmina.)

Możliwość wcześniejszej emerytury bądż dodatek do emeryturu dla czynnych strażaków, biorących aktywny udział w działaniu ratowniczym. Jak również wydłużenie okresu urlopowego dla takich osób (rekompensata dla pracodawcy).
Chyba nie muszę tego uzasadniać.

Możliwość przekazywanie 1% pdof nie tylko organizacjom pożytku publicznego, ale również OSP.

Na razie tyle.
Zapraszam do dyskusji.

Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 06, 2006, 15:33:00 wysłana przez Krzyś Mila »

Offline Sylwek

  • Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.387
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #221 dnia: Lipiec 06, 2006, 15:10:46 »
Słuszne uwagi - zarobki zarobkom nierówne więc dobrze, że Krzyś to poruszył.

Co do pozostałych rzeczy: u mnie w pracy mamy okresowe obowiązkowe badania (w zależności od decyzji lekarza raz na 2, 3 lata), szkolenia BHP (chyba raz na 5 lat, na pewno przy przyjęciu) i szkolenia pomocy medycznej - akurat w naszym przypadku na grupę około 10 osób ja przechodziłem to szkolenie medyczne. Uznanie papierów "strażackich" to pewnie byłaby jakaś oszczędność dla pracodawcy więc te pomysły moim zdaniem są bardzo dobre.
Wszystko co zmniejszy obciążenia pracodawcy (proponowana ulga w ZUS-ie) przy zatrudnianiu pracownika pewnie byłoby mile widziane (przy naszych bardzo dużych kosztach stworzenia miejsca pracy).

Możliwe, że młodzież ucząca nie byłaby usatysfakcjonowana naszymi propozycjami - w końcu jak na razie to o czym rozmawiamy pozornie nic im nie daje a zabiera ekwiwalent. Ale uważam, że takie rozwiązania byłyby korzystne dlatego, że po pierwsze mieliby większe szanse przy szukaniu pracy a po drugie akurat ja obserwuję, że młodzież która się garnie do straży, wykrusza się w momencie rozpoczęcia pracy (z mojej ekipy w MDP - ok 10 osób, zostałem sam). Czasem jest to przeprowadzka ale często nie mają czasu albo możliwości działać w OSP. Gdyby OSP dawało im profity u pracodawcy możliwe, że by zostali.

Może warto by tu wspomnieć o ograniczonej liczbie strażaków w JOT'cie - ktoś kto by się opuszczał byłby skreślany z JOT'u i już by nie miał przywilejów - na jego miejsce czekałby ktoś inny. Konkurencja to dobra sprawa.

Chociaż trzeba pamiętać że OSP to nie tylko JOT - trzeba także pamiętać o strażakach z poza JOT (np ze względu na wiek, lub stan zdrowia) aktywnych przy szkoleniu, pracy na terenie jednostki albo działających w zarządach - dawajcie jakieś pomysły.


Czy ktoś co może coś zdziałać to czyta?

Sylwek

Offline LeeTWIN

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 70
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #222 dnia: Lipiec 06, 2006, 16:48:48 »
Czy ktoś co może coś zdziałać to czyta?
Sylwku!
W naszym kraju jest z tego co mi wiadomo 700 tysięcy ochotników więc jeśli coś zacznie się ruszać to można o tym pogadać w remizie, w sąsiednich jednostkach, itp. Trzeba zacząć walczyć o swoje! Owszem, trzeba wybrać ludzi, którzy będą to wszystko reprezentować, ale jeśli będziemy czekać na innych, a sami nie zaczniemy działać to na pewno pozostanie tak jak jest!

A co do pracodawców to napiszę historię, w którą bym nie uwierzył gdybym tego nie widział na własne oczy. To było 3 dni temu koło godziny 10:50; zaczyna wyć syrena no to sprint do remizy! Gdy się już przebierałem podjeżdża samochód, a w nim 3 strażaków, których przywióżl do remizy pracodawca! Jak sam się później dowiedziałem to bez problemu mogą wyrwać się z pracy w czasie alarmu! Oni sami się zdziwili, że tak miło są traktowani mimo tego, że to jest prywatna firma.

Pozdrawiam!
« Ostatnia zmiana: Lipiec 07, 2006, 11:02:01 wysłana przez Krzysiek_OSP »

Offline strażak sam-olsztyn

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 455
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #223 dnia: Lipiec 06, 2006, 22:06:26 »



A co do pracodawców to napiszę historię, w którą bym nie uwierzył gdybym tego nie widział na własne oczy. To było 3 dni temu koło godziny 10:50; zaczyna wyć syrena no to sprint do remizy! Gdy się już przebierałem podjeżdża samochód, a w nim 3 strażaków, których przywióżl do remizy pracodawca! Jak sam się później dowiedziałem to bez problemu mogą wyrwać się z pracy w czasie alarmu! Oni sami się zdziwili, że tak miło są traktowani mimo tego, że to jest prywatna firma.

Pozdrawiam!

i według mnie tak powinno byc. noze pracodawca mial kiedys pozar w swej firmie i wie jakie straty moze wywolac ogien, dzieki temu toleruje działalnosc pracownikow w osp i nawet pomaga dotrzec im do remizy, w koncu wszystko zalezy od czasu i ludzi. pozdrawiam
OSP, ZSP narazie starczy

Offline Krzyś Mila

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 558
  • By zawsze wracać z tarczą i z dumą nosić mundur...
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #224 dnia: Lipiec 07, 2006, 14:33:26 »
Witam.

Niestety, zdarza się też tak (autentyczny przypadek z mojego podwórka), że strażak, który z pracy wybiegł do pożaru budynku, wrócił z powrotem, by się dowiedzić, że już tu nie pracuje.

Może zdarzać się również tak, że pracodawca będzie chciał by pracownik-strażak odpracował gadziny, podczas których go nie było. Jak to policzyć?
Np. 3 godziny pracy, 4 godziny na akcji ratowniczo-technicznej, 5 godzin pracy. Razem jest to 8 godzin w pracy, ale dla strażaka to 12 godzin.
Należy liczyć nadgodziny?
Jak spowodować by strażak nie musiał być na nogach ponad np. 12 godzin?
Czy należy się dzień wolny w pracy po długotrwałej akcji ratowniczo-technicznej w nocy?

Pozdrawiam.

Offline MAXIMUS

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 163
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #225 dnia: Lipiec 10, 2006, 08:06:05 »
Witam, jak już nie raz wspominałem z mojego miejsca pracy do remizy w lini prostej mam około 50 metrów i syrenę słyszę jak bym stał pod remizą. Mój pracodawca oficjalnie oświadczył że mogę opuszczać stanowisko pracy gdy moja jednostka zostanie zaalarmowana, oczywiście są pewne aneksy do tej naszej wewnętrznej umowy ale nie muszę odrabiać czasu spędzonego w akcji. Życzę wszystkim szefom takiej wspaniałomyślności. A co do ulg to słyszałem że w niemczech jest to doskonale rozwiązane ale nie potrafię nic więcej powiedzieć gdyż nie znam szczegułów. Może jest ktoś kto zgłębił ten temat i mógł by nam go tu przedstawić.
Nie ma siły ponad serce ochotnika.

Offline Aladyn

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #226 dnia: Lipiec 12, 2006, 11:15:19 »
Tak patrząc na te słowa, to faktycznie jest coraz gorzej. Ale faktycznie przydała by się ustawa odnośnie O.S.P która by pomogła pracodawcom i ochotnikom. Może stwórzmy wspólny projekt własnej ustaw albo zmian w ustawie. Przy takiej Ilości userów napewno wpadniemy na ciekawe pomysły. Można by stworzyć osobny dział odnośnie prac nad ustawą dowiązaną do strony "www.strazak.pl".

Myśle, że sami też możemy coś wnieść w naszą działalność.

Pozdro

Offline MAXIMUS

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 163
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #227 dnia: Lipiec 12, 2006, 14:37:11 »
Ten pomysł się już powtaża poraz wtóry, tylko jest pewien problem, a mianowicie nie ma chyba wśrud nas takiego wodza który czuł by się na siłach to poprowadzić i kordynować, wyłuskać z tych naszych pomysłów i przypadków z życia wziętych jakiejś poprawki do ustaw i popchnąć to dalej, musimy próbować bo samym biadoleniem nic nie wskóramy. Nie polega to na tym by pokazaź kogoś palcem i zlecić mu wokonanie roboty tylko na zasadzie dobrowolego wyboru jeśli jest ktoś kto czujje blusa w tym temacie to było by miło a jeszcze lepiej gdyby zawiązał się mały sztab z kilku forumowiczów bo przecież co dwie głowy to nie jedna. Poddaje to dyskusji...
Nie ma siły ponad serce ochotnika.

Offline Krzyś Mila

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 558
  • By zawsze wracać z tarczą i z dumą nosić mundur...
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #228 dnia: Lipiec 13, 2006, 15:15:01 »
Witam.

Jest wiele rzeczy, które należałoby poprawić. Są one tu poruszane, ale trzeba się wypowiadać, czy to o czym mowa jest słuszne, czy nie. Zbiorę to wszystko potem w jedną całość i opublikuje. Trzeba będzie tylku na swoim podwórku zebrać podpisy.
Dlatego zachęcam do dyskusji.

Pozdrawiam

Offline Naczelnik G-y

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #229 dnia: Lipiec 15, 2006, 00:14:28 »
Witam. Masz moje poparcie i namawiam wszystkich do tego co chcą cośzmienić. Prubowac zawsze warto, moim pomysłem jest aby pracodawca zatrudniający strażaka ochotnika płacił mniejszą składkę na zus np. o 40% lub mniejsze ubezpieczenie albo mniejszy podatek. może też być jakas rekompensata ale skąd kasa. Jak narazie to nie ma ustawy co by to regulowała i tu jest pies pogrzebany. Pozdrawiam

Offline krzysiek 998

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 274
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #230 dnia: Lipiec 15, 2006, 17:58:38 »
Nie wiem czy pracodawcy tak chętnie zwalniają w czasie godzin. Chociaż są wyjątki nie przeczę.
Ale to są przykłady ze swojego podwórka. Jak ktoś pracuje na taśmie produkcyjnej, nauczyciel podczas lekcji, jeden elektryk na cały zakład lub mechanik.To jest nie realne żeby taki mógł się wyrwać na syrenę.

Offline Krzyś Mila

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 558
  • By zawsze wracać z tarczą i z dumą nosić mundur...
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #231 dnia: Lipiec 15, 2006, 18:10:57 »
Witam

Może to pracodawca mógłby zdecydować, czy chce korzystać z ulg i zwolnień i chce mieć pracownika,  który jest jednocześnie strażakiem OSP, czy też ne chce mieć ulg i mieć poprostu pracownika. Zmiany jakie zaproponujemy nie powinny ograniczać w żaden sposób przyjmowanie do pracy strażaków OSP. Obciążenia dla pracodawcy nie powinny być takie, by Ci nie chcieli zatrudniać nas, bo inaczej bez sensu będzie wprowadzać jakiekolwiek zmiany.

Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Lipiec 15, 2006, 18:13:17 wysłana przez Krzyś Mila »

Offline Aladyn

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #232 dnia: Lipiec 16, 2006, 22:37:59 »
Wg mnie to jest zapętlanie prawa. Pracownik nie może być dyskryminowany za to, że jest w OSP. Pracodawca powinien zostać poinformowany o ulgach jakie mu przysługują i oczywiście czy przystaje na to i czy będzie mógł pracownik odejść od stanowiska czy nie. Jeżeli nie będzie mógł to nie ma ulg. Jeżeli może to ma ulgi.
Kolejna sprawa to taka, że pracownik chcąc być pracownikiem przystanie na warunki takie żeby pracodawca miał ulgi on nie stawiał się w OSP na alarm będąc w Pracy.
Niestety szara rzeczywistość jest taka, że pracodawca i pracownik kombinują, przez co powinno być to popierane dokumentacją z PSP o pożarach i że taki człowiek był przy pożarze. W końcu nazwiska mogą się znaleść w ewidencji. Oczywiście teoretycznie może to być załatwiane na szczeblu Komendanta Gminego. Tylko musi być to prowadzone rzetelnie.

Co wy na to ?

Może to być zagmatwane ale przepisy nigdy nie są łatwe :)

Offline dzwon53

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 81
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #233 dnia: Lipiec 18, 2006, 07:44:28 »
Witam . kol.aladyn Wszystkie wyjazdy sa zgłaszane na stanowisko kierowania PSP jak i tez dh.biorących udział w akcj nazwisko i imię itd. tak ze jest to wszystko do sprawdzenia w PSP . W naszej jednostce naczelnik prowadzi swoją ewidencję wyjazdów i dh. biorących udział , tak ze  pracodawca - pracownik ma małe szanse zrobić przekret . Pozdrawiam

Offline Krzyś Mila

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 558
  • By zawsze wracać z tarczą i z dumą nosić mundur...
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #234 dnia: Lipiec 19, 2006, 09:07:25 »
Witam

Oddzielił bym kwestię zmiany prawa od kwesti wykonywania prawa. Chcemy aby przepisy się zmieiły, oczywiście ważne jest, by póżniej te zmienione przepisy móc stosować, ale jest to sprawa drugorzędna. Najpierw zmiana. Zanim to nowe prawo zacznie obowiązywać miną miesiące jak nie lata.
Przykładem mogą tu być przepisy o ekwiwalencie. Co z tego, że są, skore wykonywanie tych przepisów pozostawia wiele do życzenia.

Pozdrawiam

Offline Krzyś Mila

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 558
  • By zawsze wracać z tarczą i z dumą nosić mundur...
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #235 dnia: Lipiec 20, 2006, 16:55:59 »
Witam

Więc widzę to tak:
1. Zwolnienia w zusie, dla pracodawcy, ale tak by strażakowi liczyła się cała składka, a różnicę pokrywał by inny podmiot, np. skarb państwa, gmina a nie pracodawca.
2. Zmniejszenie wieku emerytalnego oraz dodatek do emerytury w związku z wykonywaniem wieloletniej pracy w warunkach szczególnie szkodliwych dla zdrowia.
3. Pracodawca nie musi, ale może płacić wynagrodzenie, za czas, w którym pracownik powinien być w pracy, a nie był, bo brał udział w działaniu ratowniczym. Strażak za ten czas i tak ma ekwiwalent. W zasadzie tak może być teraz, ale trzeba by było jasno to określić, a nie interpretować przepisy jak teraz.
4. Wydłużenie urlopu wypoczynkowego oraz dodatkowo urlop na szkolenie pożarniczo-techniczne. Urlopy te nie byłyby finansowane przez pracodawcę. Ekwiwalent jest również za ćwiczenia organizowane przez PSP, a wszelkie świadczenia pracownicze na rzecz pracownika byłyby płacone przez inny podmiot niż pracodawca.
8. Zagwarantowanie 8 godzinnej przerwy, pomiędzy akcją ratowniczo-techniczną prowadzoną w godzinach nocnych, a rozpoczęciem pracy.
9. Łączny czas pracy i czas spędzony przy działaniu ratowniczym nie może przekroczyć 12 godzin, po tym czasie minimum 8 godzin przerwy.
10. Możliwość by strażak po kursie ratownictwa medycznego mógł być osobą medyczną, jaką jest np. pielęgniarką zakładową.
Przy czym to pracodawca decydowałby, czy zatrudnia strażaka OSP i korzysta z ulg i zwolnień, czy po prostu zatrudnia pracownika, albo też można zrobić wyjątki dla niektórych zawodów lub stanowisk.
Punkt 2 dla każdego strażaka OSP, bez  względu na decyzję pracodawcy, o której powyżej.

Oraz zmiana zapisu o wysokości ekwiwalentu, w celu łatwiejszej interpretacji przepisu i braku możliwości interpretacji przez urzędy gmin, że składkę mogą ustalać one dowolnie. Tzn. wysokość ekwiwalentu określona sztywno, a nie przez słowo „do”.

To tylko część pracownicza.
Proszę o wypowiedzi w temacie.




Offline LeeTWIN

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 70
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #236 dnia: Lipiec 20, 2006, 17:10:31 »
To co Krzyś Mila napisał to bardzo dobry pomysł, ale moim zdaniem jak na razie nie ma możliwości, żeby się w polskich raliach sprawdził. Dla pracodawcy liczą się czas i pieniądze, a nie to, że pracownik w razie alarmu opuści stanowisko pracy i pobiegnie do remizy. Dajmy na to, że jesteś strażakiem-ochotnikiem i pracujesz w firmie, która wozi ciężarówkami towary. Przychodzisz do pracy, masz ciężarówke załadowaną, np. owocami. Masz je zawieźć 300 km dalej, w umowie podpisanej przez Twojego pracodawcę jest punkt, że w przypadku nieodotrzymania terminu dostarczenia pracodawca płaci karę umowną, i co wtedy? Czy pracodawca będzie chciał mieć zniżki bo zatrudnia pracownika-strażaka czy pracownika, który jest zawsze dyspozycyjny? Czy będzie mu się opłacało zaoszczędzić te 500 PLN w miesiącu skoro może stracić 20000 PLN za nie wywiązanie się z umowy?

Offline Krzyś Mila

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 558
  • By zawsze wracać z tarczą i z dumą nosić mundur...
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #237 dnia: Lipiec 21, 2006, 21:17:41 »
Witam

Jest wiele zawodów, w których pracodaca nie chciałby się zdecydować na podobne zniżki, ale zarazem uprawnienia. Jednak myślę, że wielu pracodawców jednak się zdecyduje. Aby było im łatwiej podjąć taką decyzję, proszę o propozycję kolejnych uprawnień i zniżek do pracodawców.

Pozdrawiam.

Offline LeeTWIN

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 70
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #238 dnia: Lipiec 22, 2006, 15:29:52 »
Prawo prawem, a z drugiej strony przydałoby się troszkę zmienić obraz polskiej OSP, przez wielu ludzi postrzeganej jako Ochotnicza Straż Pijacka. Żeby to wszystko ruszyć potrzeba wielkiej rewolucji, ale czy wielu osobom się to zachce bo przecież oni z tego pieniędzy nie mają, a drudzy już nie będą mogli pić w remizie:/

Offline Krzyś Mila

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 558
  • By zawsze wracać z tarczą i z dumą nosić mundur...
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #239 dnia: Lipiec 22, 2006, 21:18:48 »
Witam

Napewno nie będzie łatwo, o ile wogóle będzi to możliwe, ale jeżeli chcemy, by coś się zminiło, powinnićmy chociarz spróbować.

Pozdrawiam