Autor Wątek: Osp – Jaka Przyszłość?  (Przeczytany 250771 razy)

Offline firetom

  • KLUBOWICZ
  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 305
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1040 dnia: Marzec 15, 2018, 12:15:23 »
Tymczasem w moim regionie  :-\  https://www.facebook.com/piotr.mostek.7/posts/1814501975274901
 
BZDURA !!! BZDURA !!! BZDURA !!!
Jak się zgadzacie to udostępniajcie i niech idzie w świat w jaki sposób naprawdę są traktowani ochotnicy!!! Miałem tego nie pisać, ale obiecałem, że godnie będę reprezentował strażaków ochotników na szczeblu wojewódzkim w strukturach ZW ZOSPRP. Wpis ten jest przemyślany i zdaję sobie sprawę, że wielu osobom jest on nie na rękę i jak chcecie to mnie wyrzucajcie z różnych struktur. Nikt mi gęby nie zamknie, a ci co mnie znają wiedzą, że mówię to co myślę. Do rzeczy:
W dniu dzisiejszym odbyło się posiedzenie Prezydium Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP, w którym mam zaszczyt zasiadać i reprezentować strażaków powiatu olsztyńskiego. Na nasze zaproszenie przybył również nowo powołany w styczniu Warmińsko-Mazurski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej. W związku z tym iż zbliżają się obchody Dnia Strażaka, zadaliśmy pytanie Komendantowi czy wzorem dobrych praktyk sprzed kilku lat jesteśmy w stanie wspólnie razem zorganizować Wojewódzkie Obchody Dnia Strażaka. I co się okazało? Otóż KW PSP organizuje Obchody Dnia Strażaka najprawdopodobniej 20 maja na olsztyńskiej starówce. Ale są to obchody dnia strażaka dla STRAŻKAÓW z PSP. Na zadane pytanie czy nie wypadało by razem ich zorganizować ze strażakami ochotnikami, nie otrzymaliśmy odpowiedzi od komendanta. Jednak dla nas odpowiedź jest prosta. Decyzja poszła z Komendy Głównej. Nasuwa się pytanie. Kto i w jakim celu próbuje nas podzielić? Wspaniały tytuł na pierwszej stronie Przeglądu Pożarniczego „PSP i OSP ramię w ramię” uważam za kpinę. Broń Boże nie winię tu komendanta wojewódzkiego za odgórne decyzje jego popieprzonych przełożonych w Warszawie. Ci ludzie niestety są narzędziem w brudnej walce politycznej, która niestety weszła w szeregi do straży zarówno PSP jak i OSP. Jak można tak traktować strażaków ochotników, którzy na co dzień społecznie odciążają WAS z PSP w tak wielu działaniach???!!! Bez nas byście zginęli. W szeregach PSP mam wielu przyjaciół i znajomych, z którymi podczas akcji wspólnie stawiamy czoła pożarom, wypadkom czy innym zdarzeniom. Nikt nikogo nie dzieli , a jeden za drugiego gotowy jest oddać życie. Kiedy dochodzi do najważniejszej uroczystości strażackiej zabierana jest nam możliwość by to piękne święto spędzić wspólnie i razem świętować. Bo ktoś na górze dał taki rozkaz. I jaką mamy sytuację? Otóż 20 maja odbędzie się Dzień Strażaka organizowany przez PSP, a 19 maja przez OSP. Gdzie tu logika i gdzie tu piękne hasło „PSP i OSP ramię w ramię”. Komendancie Główny PSP informuję Pana, że jako czynny strażak ochotnik odbieram to jako brak szacunku do wszystkich strażaków ochotników, którzy bardzo często robią za was czarną robotę. Rozwalacie struktury jednostek OSP i pięknie wam to wychodzi. Tylko zadam pytanie co będzie jak ochotników zabraknie?
Temat drugi to inspekcje gotowości bojowej – Zarządzenie nr 10 z dnia 28.12.2017 Komendanta Głównego PSP. Druhowie ochotnicy czy wy to czytaliście? Otóż według tego zarządzenia podczas inspekcji strażacy ochotnicy z KSRG oprócz ćwiczenia, dokumentacji, wyposażenia itp. będą poddani pisemnemu egzaminowi z teorii. Będą do rozwiązania testy dla kierowców, dowódców i ratowników !!! To ja może jeszcze poproszę do całej inspekcji o testy sprawnościowe, wydolnościowe i badania psychologiczne. Uprzejmie informuję - zacznijcie nas traktować poważanie i wspierajcie nas bo za chwile nie będzie komu gasić pożarów, a wy sami bez nas zginiecie. Nie zamykajcie nam buzi głupimi dotacjami KSRG czy MSWiA, tylko zacznijcie traktować nas jak partnerów.
Ja na chwilę obecną zwołuję Walne Zebranie swojej jednostki i będziemy rozważali odejście z KSRG ponieważ mamy dość wiecznych nakazów, kontroli oraz bzdurnych decyzji. To samorząd utrzymuje naszą działalność, a my bezpośrednio podlegamy pod Burmistrza. Zobaczymy co zrobi PSP jak kluczowe jednostki odejdą z KSRG bo też będą miały dość takiego traktowania. Jak ogarną kilka zdarzeń jednocześnie przy wichurach czy podtopieniach albo dużych pożarach itp. Czy wtedy przypomnicie sobie o strażakach ochotnikach? Czy wtedy nie będzie za późno? Przez wasze głupie rozgrywki polityczne na górze zarówno w PSP jak i OSP najbardziej cierpią ludzie, którzy robią tą czarną robotę – zwykli strażacy ratownicy, których w naszych szeregach jest co raz mniej. Brawo – róbcie tak dalej !!!

Doświadczenie jest czymś, co zdobywamy, kiedy nie zdobywamy tego, co chcemy zdobyć

Offline strazak ochotnik

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 111
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1041 dnia: Marzec 15, 2018, 15:12:24 »
Czyżby to był początek końca KSRG?

Z tego co wiem to w Gminie Otmuchów już 3 jednostki wystąpiły z KSRG, a dziś się tutaj dowiaduję, że kolejne mają takie plany.  Ale co robić, jak z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej!

U mnie na powiecie jednostki KSRG podostawały z dotacji niecałe 3.000zł. Taka ogromna kwota, że każdy zastanawiał się na co wydać taką kasę. Przecież tyle to nawet na jedno porządne ubranie nie starczy!!!
 
Ostatnio dowiedzieliśmy się o tych testach wiedzy, które mają być przeprowadzane na inspekcjach - kolejna paranoja! Nie dość, że inspekcje są przeprowadzane w godzinach pracy biur KP PSP, czyli jak wiemy w godzinach gdzie najtrudniej zebrać ludzi, bo większość jest w pracy, to jeszcze chcą, abyśmy pisali testy? Co to konkurs OTWP czy co? Ciekawe co mi zrobią jak po wykonaniu ćwiczenia na inspekcji odmówię pisania testu wiedzy, dlatego że będę musiał wracać do pracy (mam możliwość zrywania się z pracy gdy jest alarm) albo gdy któryś z druhów uzyska małą liczbę punktów? Może za złe wyniki będą jakieś konsekwencje dla jednostki lub może kary indywidualne  dla druhów zrobią np. od nowa kurs podstawowy albo zakaz wyjazdu do akcji do czasu poprawy testu?

Kolejna sprawa to forma obecnych kursów. U mnie na kurs podstawowy w obecnej formie jest w stanie iść tylko uczeń szkoły średniej, bo na komorę i zajęcia z rat. technicznego trzeba brać urlopy w pracy. W ubiegłym roku jedno i drugie odbywało się w środku tygodnia o godzinie 10. Oczywiście jeśli w ogóle się załapano na komorę, bo przecież są limity. Większość jednostek spoza systemu w ogóle nie dostało miejsca na komorze, bo KSRG ma pierwszeństwo.
Ręce, które niosą pomoc, są o wiele więcej warte jak te z różańcem między palcami...

Offline grzela

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 6.328
  • I smile like an angel, a heart like the devil.
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1042 dnia: Kwiecień 23, 2018, 11:44:33 »
Casus Pruśniewskiego a ryzyko nie ubezpieczenia każdego strażaka ochotnika.

https://remiza.com.pl/casus-prusniewskiego-a-ryzyko-nie-ubezpieczenia-kazdego-strazaka-ochotnika/

Offline wujo 2010

  • Global Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.683
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1043 dnia: Maj 09, 2018, 15:39:03 »
https://remiza.com.pl/dezubekizacja-w-osp-poslowie-pytaja-mswia/
Cytuj
Treść interpelacji:

Szanowny Panie Ministrze!

Rząd RP przeznacza coraz to większe środki finansowe dla Ochotniczych Straży Pożarnych, które winny wydatkować te środki tylko zgodnie z ich przeznaczeniem. Jako członek OSP od wielu lat bezsprzecznie stwierdzam, że, niestety, w OSP stworzył się skamieniały układ, w którym od dziesiątek lat do władz OSP wybierane są przeważnie te same osoby.
  :fiuu:
Bądź uprzejmy i staraj się pomóc innym. Jeśli nie masz nic wartościowego do dodania w danym temacie, nie pisz, i tak zostanie to skasowane przez moderatorów :)

Offline Feniks

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 234
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1044 dnia: Maj 09, 2018, 17:58:12 »
Szkoda, że piszący nie odróżnia władz OSP od władz Związku OSP RP... Bo akurat to, że we władzach OSP są po kilkadziesiąt lat te same osoby wcale nie musi być niczym złym. U nas na ostatnim sprawozdawczo-wyborczym Naczelnik - pełniący tę rolę przez 35lat - podjął decyzję o nie startowaniu. A poparcie miał takie, że mógł mieć każde stanowisko w Zarządzie. W sąsiedniej jednostce prezes też pełni funkcję przez kilkadziesiąt lat i nikt sobie nawet nie wyobraża, by go zmieniać. Niech się nam panowie władza nie wpier****** ze swoimi wizjami to jednostek. Fakt, że akurat żaden z nich nie miał nic wspólnego ze służbami PRL, ale jaką mamy gwarancje, że kolejnej ustawy nasz "kochany" rząd nie spieprzy przy okazji uchwalania... Wszak od lat dają koncerty nieudolności, bez znaczenia która partia akurat jest u władzy...
Zaś za:
"Rząd RP przeznacza coraz to większe środki finansowe dla Ochotniczych Straży Pożarnych"
to mam ochotę dać w zęby. Bo jakoś u nas w okolicy z roku na rok coraz gorzej... Na dodatek największe zastrzeżenia to mam właśnie do:
"winny wydatkować te środki tylko zgodnie z ich przeznaczeniem".
Po co mi kolejna torba R1? Po co mi sprzęt który miałbym kupić tylko po to żeby na półce stał? Na to czego mi potrzeba pieniędzy dać nie chcą, a dają na rzeczy które bynajmniej najpotrzebniejsze mi nie są. Więc niech się już z łaski swojej trzymają PSP i dalej niszczą tamtą formację, a od OSP wara...

Offline grzela

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 6.328
  • I smile like an angel, a heart like the devil.
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1045 dnia: Wrzesień 21, 2018, 13:03:50 »
Druhowie łatają drogę powiatową.

https://remiza.com.pl/druhowie-lataja-droge-powiatowa/

Offline wujo 2010

  • Global Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.683
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1046 dnia: Październik 09, 2018, 21:50:30 »
« Ostatnia zmiana: Październik 09, 2018, 22:01:40 wysłana przez wujo 2010 »
Bądź uprzejmy i staraj się pomóc innym. Jeśli nie masz nic wartościowego do dodania w danym temacie, nie pisz, i tak zostanie to skasowane przez moderatorów :)

Offline Ellustur

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1047 dnia: Grudzień 21, 2018, 09:50:41 »
No niestety te dofinansowania są strasznie bez sensu, nie dają pieniędzy na to na co trzeba.

Offline oliwier

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 822
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1048 dnia: Styczeń 04, 2019, 12:38:28 »
Bo całe OSP wymaga gruntowej przebudowy.
Niestety jesteśmy takim reliktem przeszłości, który coraz bardziej odstaje od realiów obecnych czasów.
Kiedyś OSP funkcjonowała w mniejszym lub w większym stopniu praktycznie w każdej miejscowości.
Brak było technologii alarmowania, pojazdów, sprzętu a konstrukcję budynków powodowały że z dymem szły całe wsie. Tak więc wtedy OSP to była w dużym stopniu zorganizowana pomoc sąsiedzka bo każdy liczył się z tym że w ogniu może stracić dorobek życia.
Kolejny aspekt to konsolidacja życia wokół OSP. To właśnie w OSP była niejednokrotnie jedyna sala do zorganizowania wesela, zebrania, potańcówki itp. Nikt nie policzy ile zębów było wybitych po takich imprezach, jak wzrastała liczba ludności w krzakach za remizą, ile ważnych spraw było załatwianych i ile się dyskutowało o polityce lub skupie trzody chlewnej.
Wraz z rozwojem technologii skończyło się takie funkcjonowanie OSP.
Wesela są w salach weselnych, imprezy w dyskotekach, polityka przeniosła się do telewizora i smartfona, krzaki zamieniły się na tylne siedzenia samochodów a zamiast dać komuś w pysk to się idzie do adwokata albo wyrzuca ze znajomych na FB.
Drewniana zabudowa przeszła do lamusa i dziś pożar drewnianej stodoły stanowi wydarzenie. Stworzono ksrg i dziś w ciągu 15 minut jesteśmy w stanie praktycznie wszędzie udzielić pomocy nie tylko przy pożarach. Popatrzcie sprzętowo, szkoleniowo jak wyglądało OSP jeszcze 20 lat temu a dziś.

Koszt wyposażenia OSP KSRG to wydatek ok. 1,5 miliona (z nowym autem) i w większości jednostek takie sumy wydano a teraz utrzymanie tego wszystkiego kosztuje ogromne pieniądze.
Chcemy być postrzegani jako nowoczesna formacja ratownicza, która szczyci się pięknymi tradycjami historycznymi i w wielu aspektach ten pogląd udaje nam się utrzymać w społeczeństwie.
Jednocześnie nie umiemy uderzyć się w piersi i za wszelką cenę utrzymujemy wiele praktycznie martwych jednostek, które mentalnie zatrzymały się w PRLu i w żaden sposób nie pasują do realiów dzisiejszego świata.
Każdy chyba zna jednostkę gdzie ekipa zbierana jest pod sklepem i jadą na akcję. W tym momencie trudno zgadnąć kto jest bardziej zdezelowany - Żuk czy strażacy?
I teraz zaczyna się problem zarówno wizerunkowy jak i finansowy. Po co wkładać pieniądze w taką jednostkę?

Utrzymujemy całą masę zarządów, które poza rozdawaniem medalików tak naprawdę nic nie wnoszą do działalności OSP jako stowarzyszenia. Są to kółka wzajemnej adoracji dla wszelkiej maści Prezesów i Napoleonów gminnej polityki, którzy lubują się w podkreślaniu kto tu jest Prezesem.
ZG powinien być zbiorem lobbystów, którzy mają pomagać władzy w tworzeniu prawa i w reprezentowaniu interesów OSP a nie zajmowaniem się dotacjami czy wciskaniem na siłę hełmów z Kalisza czy ubrań z Brzezin.

Myślę że wciągu kilku lat jesteśmy w stanie zbudować skuteczny system ratowniczy oparty na dobrych i mobilnych jednostkach OSP a te jednostki, które nie znajdą w nim swojego miejsca poprostu muszą zakończyć swoją działalność lub przekształcić się w nowe twory jako np. stowarzyszenia środowiskowe.
Wtedy wszelkie dotacje ze środków publicznych na ochronę przeciwpożarową dla OSP powinny być kierowane w równym stopniu dla każdej jednostki. Każdy wie co mu jest potrzebne i jak ma zarządzać swoimi majątkiem.



« Ostatnia zmiana: Styczeń 04, 2019, 12:54:35 wysłana przez oliwier »
PRAWDZIWY STRAŻAK NIE UŻYWA APARATU.
PRAWDZIWY STRAŻAK PO AKCJI IDZIE SIĘ WYRZYGAĆ :)

Offline Fistach

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.225
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1049 dnia: Styczeń 04, 2019, 13:34:59 »
I teraz zaczyna się problem zarówno wizerunkowy jak i finansowy. Po co wkładać pieniądze w taką jednostkę?
Bo to wyborcy.

Offline jgk

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 279
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1050 dnia: Marzec 06, 2019, 13:05:34 »
Powiem tak- OSP jest zależne od PSP odnośnie wyjazdu a nie na odwrót.To PSP decyduje czym i w ilu a nie OSP.
I trzeba to w końcu zrozumieć. Tak wiem zaraz padnie pytanie co zrobi PSP w przypadku dużego pożaru traw jak nie będzie OSP itd .Jestem przekonany że jeśli nie będzie chętnych OSP  do pomocy na warunkach PSP to zmienią system.Skończą się wtedy OSP a zacznie coś co będzie musiało działać bo być musi.
Wystarczy popatrzeć na przemianę jaka spotkała wojsko polskie. Kiedyś łapanka na poborowych obowiązek, dziś całość zawodowa plus WOT. System działa.
« Ostatnia zmiana: Marzec 06, 2019, 14:01:28 wysłana przez jgk »

Offline b07

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 454
  • Płeć: Mężczyzna
  • Everyone goes home
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1051 dnia: Marzec 08, 2019, 13:28:42 »
Naprawdę, system działa? MON to obecnie jeden wielki kabaret (z WOT na czele), większy nawet niż napuszona obecnie do granic możliwości PSP, łącznie z dyspozytorami uważającymi się za półbogów xD Po co wypracowywać jakiekolwiek elastyczne rozwiązania, skoro można powiedzieć "my o was decydujemy, stulcie pyski, bo się was zamknie".

O tym, czy naprawdę by to wojsko zadziałało, decydowałaby jedynie wojna. To, czy działa KSRG + reszta ochrony ppoż widać na co dzień.

Offline jgk

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 279
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1052 dnia: Marzec 08, 2019, 14:28:21 »
Dla pomysłodawców działa dla innych nie. Chodzi o fakt, jak zmieniono system myślenia z poborowych przymusowych z których jedni chcieli inni nie na to co jest obecnie.

Cytuj
O tym, czy naprawdę by to wojsko zadziałało, decydowałaby jedynie wojna. To, czy działa KSRG + reszta ochrony ppoż widać na co dzień.

Prawda jest taka, przykład z mojego podwórka na 20 OSP -- 2 w KSRG z pozostałych 18- tu  tak naprawę mobile 3 przy dużych zapędach może max 5 będzie w stanie wyjechać do akcji. 60% OSP to fikcja.Ostatnio pogonili mnie z zastępem do sąsiedniej gminy na 10 OSP mobilne tylko 2 jednostki KSRG i 1 OSP na pytanie co z resztą OSP martwa cisza.
I ty mi mówisz że reszta ochrony ppoż działa.

Offline b07

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 454
  • Płeć: Mężczyzna
  • Everyone goes home
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1053 dnia: Marzec 08, 2019, 19:49:55 »
Ja wcale nie neguję, że tak jest. Są gminy, gdzie zrobiono porządek i jednostki niemobilne stopniowo poznikały. Są też i takie, gdzie na 10 do wyjazdu nadają się 3, a reszta i tak woła "jeść". To kwestia drażliwa politycznie - każda miejscowość to głosy w wyborach i nie każdy  włodarz ma odwagę odciąć kroplówkę z pieniędzmi. U nas na powiecie nie jest inaczej. Jako realne zabezpieczenie rejonu liczy się tylko krajowy system i jednostki planowane do włączenia do niego, poza tą grupą może 1-2. Uruchomić w pozostałych syrenę to loteria. Jakiś czas temu w jednej z gmin był duży pożar zabudowań na wsi - zaalarmowano wszystkie, wyjechały dwie. Trzeba było ściągać wszystko co się dało z gmin ościennych.

Tym bardziej powinno się efektywnie wykorzystywać zasoby tych, które mają czym i kim wyjeżdżać - nawet z niekoniecznie optymalnym z punktu widzenia planistów rozłożeniem sprzętu. Jeśli układ GBA + lekki technik działał bez problemu w całym kraju dwie dekady, to dlaczego nagle trzeba wywalać to do góry nogami? A jeśli jest to problem, to trzeba przynajmniej dać $$$ i czas na dostosowanie się, a nie z dnia na dzień zmieniać kurs.

Offline jgk

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 279
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1054 dnia: Marzec 08, 2019, 21:07:21 »
Patrząc na to co się dzieje, to najlepszym rozwiązaniem byłoby zostawić OSP ksrg jeśli są mobilni wprowadzić do systemu kolejne chętne posiadające sprzęt , natomiast z tych słabo lub wcale niemobilnych OSP stworzyć system na zasadzie utworzenia posterunków Ppoż zamiast OSP. Zaadoptować remizy  OSP,  które nie są  mobilne i nie ma na to szans ale warunki i zaplecze są odpowiednie.Wstawić auto/ta doposażyć w niezbędny sprzęt, dogadać się z chętnymi ochotnikami z okolicznych, ościennych miejscowości i po temacie. Lepszy taki system niż całkowicie niemobilna OSP.Wioski są zazwyczaj blisko siebie przy większych pożarach, do  pomocy, zawsze kilka osób będzie wstanie się zebrać i wyjechać jeśli nie na dwa to przynajmniej na jedno auto.Jak ktoś czuje się ochotnikiem to nie będzie dla niego znaczenia z kim i skąd wyjedzie.Dochodzi kwestia pracy, kiedy ochotnika nie ma miejscu w domu  i nie może przez to wyjechać  ale jego miejsce pracy byłoby niedaleko takiego posterunku i mając możliwość wyjścia, mógłby wówczas stawić się na takim posterunku i wyjechać.Oczywiście wiąże się to z opracowaniem odpowiednich procedur,systemu, kto ,gdzie i kiedy. Czy  jest to do ogarnięcia uważam że tak ale na drodze zazwyczaj stoją inne sprawy bo niby robi się wszystko aby ratować mienie i życie ludzkie a tak naprawdę w wielu przypadkach tak nie jest.

Offline taz_org

  • aspirant
  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 251
  • Płeć: Mężczyzna
  • SKKP/ OSz
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1055 dnia: Marzec 09, 2019, 14:40:26 »
Naprawdę, system działa? MON to obecnie jeden wielki kabaret (z WOT na czele), większy nawet niż napuszona obecnie do granic możliwości PSP, łącznie z dyspozytorami uważającymi się za półbogów xD Po co wypracowywać jakiekolwiek elastyczne rozwiązania, skoro można powiedzieć "my o was decydujemy, stulcie pyski, bo się was zamknie".

O tym, czy naprawdę by to wojsko zadziałało, decydowałaby jedynie wojna. To, czy działa KSRG + reszta ochrony ppoż widać na co dzień.

Widzę, że beczka jadu i goryczy się już powoli przelewa. O zgrozo - to chyba mowa nienawiści!  :zamknij:

A tak na poważnie, to napiszcie list otwarty do ministerstwa z inicjatywą oddolną, że procedury nie są adekwatne do życia i należy je zmodyfikować bądź całkowicie zmienić. Wtedy może co się zmieni, a Ty będziesz mógł być dumny, że zrobiłeś coś dobrego, a nie tylko cisnąć na PSP. Wylewać złości na forum nie ma sensu, lepiej emocje przemienić we właściwe czyny.

Offline taz_org

  • aspirant
  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 251
  • Płeć: Mężczyzna
  • SKKP/ OSz
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1056 dnia: Marzec 09, 2019, 14:44:15 »
Patrząc na to co się dzieje, to najlepszym rozwiązaniem byłoby zostawić OSP ksrg jeśli są mobilni wprowadzić do systemu kolejne chętne posiadające sprzęt , natomiast z tych słabo lub wcale niemobilnych OSP stworzyć system na zasadzie utworzenia posterunków Ppoż zamiast OSP. Zaadoptować remizy  OSP,  które nie są  mobilne i nie ma na to szans ale warunki i zaplecze są odpowiednie.Wstawić auto/ta doposażyć w niezbędny sprzęt, dogadać się z chętnymi ochotnikami z okolicznych, ościennych miejscowości i po temacie. Lepszy taki system niż całkowicie niemobilna OSP.Wioski są zazwyczaj blisko siebie przy większych pożarach, do  pomocy, zawsze kilka osób będzie wstanie się zebrać i wyjechać jeśli nie na dwa to przynajmniej na jedno auto.Jak ktoś czuje się ochotnikiem to nie będzie dla niego znaczenia z kim i skąd wyjedzie.Dochodzi kwestia pracy, kiedy ochotnika nie ma miejscu w domu  i nie może przez to wyjechać  ale jego miejsce pracy byłoby niedaleko takiego posterunku i mając możliwość wyjścia, mógłby wówczas stawić się na takim posterunku i wyjechać.Oczywiście wiąże się to z opracowaniem odpowiednich procedur,systemu, kto ,gdzie i kiedy. Czy  jest to do ogarnięcia uważam że tak ale na drodze zazwyczaj stoją inne sprawy bo niby robi się wszystko aby ratować mienie i życie ludzkie a tak naprawdę w wielu przypadkach tak nie jest.

Podejrzewam, że setki strażaków spędzili wiele godzin nad akademickimi dyskusjami jak to zrobić, żeby było lepiej. Problem polega na tym, że nie ma uniwersalnych rzeczy i długotrwałych. Należy cyklicznie wszystko modyfikować, również z ksrg i innymi jednostkami - dzisiaj dana jednostka jest mobilna i można na nią liczyć, za 10 lat nie będzie komu wyjechać. Historia lubi się powtarzać, a niekiedy wytrwałość, chęci i dużo wysiłku nie wystarczają, by utrzymać gotowość jednostki przez kilka pokoleń. Ludzie wyjeżdżają za chlebem, migrują. Pomyślmy ilu kawalerów zrywało się w dzień i w nocy gdy syrena zawyła, a teraz ich dyspozycyjność drastycznie spadła przez pracę, obowiązki domowe czy rodzinne itd.

Myślę, że więcej w tej kwestii nie ma co dyskutować, bo odbiegamy od głównego wątku tematu.

Offline jgk

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 279
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1057 dnia: Marzec 09, 2019, 14:50:12 »
Dlatego napisałem że nie OSP w danej miejscowości tylko posterunek PPoż gdzie każdy chętny będzie mógł wyjechać.Dziś jest tak że jest auto nie ma ludzi w tej miejscowości ale 1-5 km dalej są wioski gdzie ci ludzie są ale nie ma remizy sprzętu.Ale dochodzą do tego patologie typu bo to nasze i nie damy jak pies ogrodnika sam nie wyjedzie ale  innemu też nie da.

Offline Feniks

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 234
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1058 dnia: Marzec 10, 2019, 09:34:16 »
@jgk - jak Ty sobie wyobrażasz taki posterunek? Od lat psioczę na nowy system szkolenia - który jest po prostu do du** - i bzdurne, coraz wyższe wymogi formalne wymogi. Skoro stawia się je członkom dotychczasowych OSP to postawienia takich samych oczekuję dla osób wyjeżdżających z tych posterunków ppoż. I niestety - w takich warunkach idea o której piszesz pada na pysk. No chyba, że chcesz stworzenia nowej, faworyzowanej formacji - ale gdzie wtedy zasada równości?

@taz_org - wszystko zależy od ludzi - jak są odpowiedni, na odpowiednich stanowiskach, to na te same jednostki można liczyć od ponad 30lat...

I niestety po części zgadzam się z b07. U nas o mało PSP nie zniszczyło gotowości bojowej naszej jednostki właśnie z tym, że dyspozytorzy nie potrafili zrozumieć kilku faktów. Na szczęście od paru lat jest w tym temacie znacząca poprawa - zwłaszcza, że nowy Komendant Powiatowy bardzo stawia na rozwój OSP i wykazuje zrozumienia dla naszych problemów, a także stara się - w miarę możliwości - pomóc w ich rozwiązaniu. Do tego dochodzą awanse strażaków PSP którzy również są ochotnikami, więc w razie potrzeby mogą wytłumaczyć dyżurnym w czym problem. My do tej pory mamy lekki techniczny i nie ma takich problemów jak u b07. Jest wymagany wyjazd "technika" to OSP jadą lekkimi. A jeżeli ma jechać w obstawie gaśniczego to jedzie się na dwa wozy.

Online seksyjny

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 94
Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
« Odpowiedź #1059 dnia: Marzec 10, 2019, 10:05:11 »
Naprawdę, system działa? MON to obecnie jeden wielki kabaret (z WOT na czele), większy nawet niż napuszona obecnie do granic możliwości PSP, łącznie z dyspozytorami uważającymi się za półbogów xD Po co wypracowywać jakiekolwiek elastyczne rozwiązania, skoro można powiedzieć "my o was decydujemy, stulcie pyski, bo się was zamknie".

O tym, czy naprawdę by to wojsko zadziałało, decydowałaby jedynie wojna. To, czy działa KSRG + reszta ochrony ppoż widać na co dzień.

Samo używanie emotikony "xD" świadczy że autor tego tekstu to młody człowiek który dużo jeszcze musi zrozumieć przeżyć żeby móc komentować. Domyślam się że nie ma bladego pojęcia o zasadach dysponowania o wymaganiach dot. Liczby pojazdów, ratowników. Ale najbardziej rozśmieszyło mnie porównanie że dyspozytor woli kryć własny tyłek zamiast wykazać nam odrobinę dobrej woli. A ty co byś zrobił na jego miejscu? A jak on będzie miał dyscyplinarke albo prokuratura na głowie to ty przyjdziesz za niego karę weźmiesz ? W głowach się już do końca przewala ochotnikom wszystko wiedzą najlepiej nie wiedząc u medal ma dwie strony.