Autor Wątek: czy potrzebna zgoda komendanta ?  (Przeczytany 8515 razy)

Offline Eqinox

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5.240
Odp: czy potrzebna zgoda komendanta ?
« Odpowiedź #40 dnia: Wrzesień 16, 2012, 21:43:21 »
do JohnyYOSP .... od razu przepraszam moderatora nie dotyczy to tematu ale... JohnyYOSP łatwo jest ubliżać inny jeśli jest się anonimowym na forum zapraszam do rozmowy twarzą w twarz. Oczywiście jeśli się nie boisz i masz tyle odwagi. Jak masz jakieś ale do mnie to załatw to na żywo.

Do zaciakawionego: koledzy ze zmiany nie płacą mi za robotę tylko 01. Jeśli chciał bym konsultować wszytko z kolegami ze zmiany (choć już nie pracuje w podziale bojowym) to bym nic nigdy  nie zrobił bo zawsze jest ktoś komu coś będzie nie pasować szanuje ich bardzo i ci którzy mieli okazje ze mną pracować wiedzą że zawsze chętnie pomagam i mogą liczyć na moją pomoc ale niestety w tej kwestii nie mają nic do powiedzenia (jedynie dowódca zmiany mógł by coś dodać). Natomiast ja już jestem po szkole...
Dajcie sobie spokój kazdy ma swoje zdanie
PRAWDA jest taka ze na studia cywilne zgoda nie potrzebna! a na SGSP tak i tyle w temacie

Offline joker26

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 367
Odp: czy potrzebna zgoda komendanta ?
« Odpowiedź #41 dnia: Wrzesień 16, 2012, 22:16:11 »
Bulon jesteś radykalny do bólu :). (widocznie nie można było inaczej)
Podpisuje się pod Twoim ostatnim postem ( no może oprócz tych oszołomów)
Prawda z posta  bije oczywista.
Ale jak ktoś chce trolować to i tak go nie przekonasz.
Potem się dziwić wojnom o przysłowiowe złote gacie między zmiana-zmiana (tak, tak ) czy podział -biuro.
Każdy jest kowalem swojego losu, a głupie pyskówki nikomu jeszcze nie pomogły.

Offline strazakusX

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 464
Odp: czy potrzebna zgoda komendanta ?
« Odpowiedź #42 dnia: Wrzesień 17, 2012, 06:22:13 »
Kolego strażakusX - wyrocznio delficka wiedzy o PSP, oraz jemu podobni, którzy przebyliście bardzo długą drogę w PSP od szmaty do zarządzania zasobami ludzkimi - dość oparów znad kadzidełek, wyjdźcie na świeże powietrze, zróbcie głęboki oddech, zasłońcie lusterko Narcyza i posłuchajcie:
...
Więc dlaczego słuchacie oszołomów (nie boję się powtórzyć - oszołomów) którzy wmawiają Wam, że napisanie paru zdań do 01 jest niepotrzebne i nie korzystne dla Was? ....

Napociłeś się kolego...
O gatunku pisma decyduje jego treść - a nie to czy nazwiesz to raport, notatka służbowa czy też podanie. Przynajmniej o tych które mają moc prawną. Równie dobrze możesz napisać w tytule "Siema ziomek" i potem dywagować nad mocą takiego pisma.

Rzeczą oczywistą jest, że komendant o którym piszesz w punkcie 01 to ideał u którego każdy chciał by służyć, ale takie rzeczy tylko w erze albo w bajkach. Rzeczywistość PSP w tym kraju jest trochę inna. Być może nie zauważasz, że jest druga strona medalu i KP,KM i KW jest trochę więcej niż tylko ta jedna idyllyczna kierowana przez św.Floriana - co powoduje, że pytania jak w temacie mają głęboki sens - natomiast spowodowane są tym, że najzwyklej w świecie panujący na włościach w miastach i miasteczkach, których istnieniu nie możesz dać wiary - komendant, dobrze wie, że zdecydowanie łatwiej się panuje nad ciemnymi masami, a każda próba poszerzania kwalifikacji przez podwładnych stanowi dla niego bezpośrednie zagrożenie.

Natomiast wycieczki osobiste w postaci wyroczni delfickich i oszołomów, możesz sobie po prostu darować - bo jak widać z Twoich postów nie bardzo znasz życie i służbę poza własnym ogródkiem. A pieprzenie o tym jak to jest u Ciebie, i że tak na pewno jest wszędzie indziej po prostu Cię ośmiesza. A szmaty się nigdy nie dotykałem, żeby była jasność. Bo wyobraź sobie, że niektórzy prezentują sobą coś więcej niż tylko "straży zawdzięczam całe moje życie".

Jeszcze raz napiszę, jeśli nie oczekuje się benfitów w postaci choćby dostosowania grafiku, wolnego na pisanie pracy - to zgoda komendanta nie jest do niczego potrzebna. Zgoda jest potrzebna ale właśnie na dostosowanie grafiku, urlopy szkoleniowe - na pewno nie jest to zgoda na studia.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 17, 2012, 07:32:12 wysłana przez strazakusX »

Offline Kamil

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 174
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: czy potrzebna zgoda komendanta ?
« Odpowiedź #43 dnia: Wrzesień 17, 2012, 22:27:01 »
Zgodzę się z tymi przedmówcami którzy twierdzą, że taki raport warto napisać.

Moim zdaniem jest to podnoszenie swoich kwalifikacji i warto o tym poinformować swojego komendanta. A zakładam, że komendant chciałby wiedzieć czy ktoś wiąże ze strażą swoje życie albo traktuje służbę (bo to nie jest praca) przyjść na 8 i o 8 wyjść.

Padło tu także stwierdzenie, że osoba która pisze raport jest już prawie "kapusiem". Chciałbym jednak powiedzieć, że ta osoba piszę to w swoim imieniu. Nie składa raportu pt. "Mój kolega X. Y. z zmiany II chce studiować stosunki polsko-rosyjskie". Wydaje mi się, ze niektórzy nie potrafią "przeboleć", że ich kolega postanawia się uczyć a dodatkowo zgłasza to komendantowi. I nie jest to żadne podlizywanie się tylko informacja, że podnosi się swoje umiejętności. A jak ktoś zazdrości to niech się też zapiszę na studia i piszę "swój raport". Wtedy będą wszyscy szczęśliwi.

A co do "szmaty" to uważam takiego człowieka za wartościowego (czy bardziej, czy mniej to już zależy od przypadku) ponieważ zaczynał od najniższego szczebla i powoli piął się w górę.
A tak poza tym znam lekarza, który na studiach dymał za sanitariusza. Czy ujmujące? Uważam, że pouczające.

Pozdrawiam.

Offline Liberty

  • advocatus diaboli
  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 263
  • dubito ergo cogito
Odp: czy potrzebna zgoda komendanta ?
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 17, 2012, 22:52:03 »
Jeżeli Komendant jako "Dobry Ojciec" spojrzy łaskawym okiem i pobłogosławi młodego, pełnego zapału i marzeń Strażaka w jego drodze rozwoju osobistego, to bardzo dobrze. Tylko się cieszyć. Moim skromnym zdaniem, jak ktoś ma problem z odnalezieniem samozadowolenia w życiu po za służbą, także w rozwoju osobistym, to istnieje zagrożenie, że szybko zatraci świadomość granicy pomiędzy pełnieniem służby, a służeniem.
"Demokracja to ustrój, w którym dwóch meneli spod budki z piwem przegłosowuje profesora uniwersytetu"

Offline piotr998

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.803
  • Płeć: Mężczyzna
  • Najciekawsze historie pisze samo życie.
Odp: czy potrzebna zgoda komendanta ?
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 18, 2012, 11:27:53 »
Moim skromnym zdaniem zgoda komendanta nie jest potrzebna lecz może być bardzo przydatna > patrz niektóre wypowiedzi wyżej.
Można wnosić, że Ci z kolegów którzy tak odżegnują się od pisania raportu o zgodę, również po ukończeniu studiów/podniesieniu kwalifikacji nie powiadomią o tym 01 i odrzucą ew. propozycję awansu - przecież to byłoby "podlizywanie się"  :rofl: :rofl: :rofl: Idiotyzmy.
Życie można sobie ułatwiać (zachowując twarz) lub utrudniać. Wybór należy do zainteresowanego.
"Tam, gdzie wszyscy myślą to samo, w ogóle niewiele się myśli" - H.Geissler
"Kłócić się nie należy, ale jest obowiązkiem jasno określić przeciwstawny punt widzenia." - J.W.Goethe