Autor Wątek: Defibrylatory są wszędzie.  (Przeczytany 1544 razy)

barwa

  • Gość
Defibrylatory są wszędzie.
« dnia: Luty 12, 2009, 21:08:44 »
Jakiś czas temu głośno było o montowaniu defibrylatorów w miejscach publicznych.
Miało to niby pomóc w ratowaniu ludzi.
I co się teraz z tym dzieje? Czy byliście już świadkami użycia tego?
Natknęłam się na artykuł nt.: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6265862,Ukryta_kamera___Nie_moge_wydac_defibrylatora__.html
Przeczytajcie i wypowiedzcie się proszę na temat.

Offline bulon

  • Elitarny spamer :)
  • Global Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.526
  • Płeć: Mężczyzna
  • www.heartsaver.pl
    • Kursy pierwszej pomocy
Odp: Defibrylatory są wszędzie.
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 12, 2009, 21:38:12 »
dobre to, liczymy na zmiany w postepowaniu i wprowadzenie prostrzej procedury wydania.
Prywatnie zdanie wyrażam pisząc kolorem czarnym.

Moderuje przy pomocy koloru navy.
Każdy moderator ma swój kolor.

Offline salfk

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 418
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Defibrylatory są wszędzie.
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 13, 2009, 08:07:21 »
A może po prostu zamiast wydawania, to któryś urzędnik łaskawie ruszy 4 litery i sam pójdzie z AED na miejsce. Nie dość, że urządzenie będzie bezpieczne, to jeszcze może się do czegoś przyda.

Offline bulon

  • Elitarny spamer :)
  • Global Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.526
  • Płeć: Mężczyzna
  • www.heartsaver.pl
    • Kursy pierwszej pomocy
Odp: Defibrylatory są wszędzie.
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 13, 2009, 08:31:52 »
@salfk ja wierze, ze ten asrtykul mial na celu ujawnienie braku zrozumienia problemu i zostana podjete odpowiednie kroki zmierzajace do poprawy tego stanu rzeczy...
Prywatnie zdanie wyrażam pisząc kolorem czarnym.

Moderuje przy pomocy koloru navy.
Każdy moderator ma swój kolor.

Online darek

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 309
Odp: Defibrylatory są wszędzie.
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 13, 2009, 13:09:25 »
 to na pocieszenie - światełko w tunelu. Warszawskie lotnisko zostało wyposażone w defibrylatory. Jest ich kilkadziesiąt. W strefie publicznej oraz w biurach, wyeksponowane w miejscach widocznych, łatwo dostępnych. Użycie jest monitorowane i sygnalizowane akustycznie i droga radiową do Zespołu Ratownictwa Medycznego.
Myślę, że jest to krok w dobrą stronę i "narodziny nowej tradycji" :)

Offline Siedemsetter

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 654
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Defibrylatory są wszędzie.
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 14, 2009, 11:42:28 »
u mnie w mieście zostały rozmieszczone cztery AEDy, dodatkowo jeden trafił do policji, dwa do PSP i jeden defibrylator do PR. na zebraniach OSP z terenu miasta będą przeprowadzane szkolenia z zakresu obsługi AED, u nas już dziś.


a co do procedur to w każdej instytucji, w której jest dostępny AED powinna być osoba przeszkolona w używaniu go i w razie konieczności użycia to ona powinna udzielić pomocy, a nie tak jak niektórzy sobie wyobrażają, że przyjdzie byle kto z ulicy powie "dajcie defibrylator" i od razu wszyscy skaczą koło niego, żeby mu go wydać, bo mogą się potem z tym defibrylatorem dziać różne rzeczy...
"Cóż może być piękniejszego nad człowieka rycerskiego?..."

Offline norbertkazik

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 177
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Defibrylatory są wszędzie.
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 14, 2009, 17:04:21 »
Panowie mieszkamy w Polsce a jak wiemy to dziwny kraj,wydanie AED przez urzędnika od ręki graniczy z cudem i tu zgodzę się z tobą SALFK któryś z tych urzędasów powinien ruszyć swoje  4 litery i pobiec ze sprzętem ale niestety i to w naszym kraju graniczy z cudem.Nie byłem świadkiem takiego zdarzenia ale jestem przeszkolony z zakresu ratownictwa medycznego z procedur PSP I OSP dla jednostek KSRG i wiem tak samo jak wy że sprzęt ten ratuje życie więc mam nadzieję że artykuł ten przyczyni się do uproszczenia procedur co do wydawania i używania AED.
Bóg stworzył mnie po to abym pomagał bliźnim nawet za cenę własnego życia

Offline ślizki

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 340
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ma rzeczy nie do ugaszenia - M:**
    • :D
Odp: Defibrylatory są wszędzie.
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 06, 2009, 18:45:25 »
uproszczenie procedur i trochę zaufania dla społeczeństwa:)ale za nim do tego dojdzie to upłynie sporo wody w Wiśle...chyba że prędzej któremuś z polityków coś się przytrafi i na własnej skórze sie przekona ile są warte te wszystkie procedury

Offline majki997

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 80
Odp: Defibrylatory są wszędzie.
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 06, 2009, 22:26:16 »
ten problem nawet pokazywano w telewziji. Ja uważam, że problem tkwi dużo dużo głebiej. Polacy są ANALFABETAMI jeżeli chodzi o udzielanie pierwszej pomocy a co dopiero mówić przy uzyciu AED. W takim urzedzie jeżeli ktoś by wydał sygnał alarmopwy skladajcy sie z 3 krótkich sygnałow to ludzie by nie wiedzli o co chodzi. Sam system nuczania pierwszej pomocy jest w polsce całkowicie olany. Dzieci w podstawiwoc epowinny miec zajecia z pierwszej pomocy przez cały okres kształcenia włącznie ze studiami wtedy by społeczeństwo wiedzalo jak udzielić pierwszej pomocy i do czego służy AED. system w Polsce leży całkowcie. w Słupsku dziciaki z przedszkola zajecli II miejsce na zawodach w Niemczech w udzielaniu pierwszej pomocy. Ludzie dorośli nie wiedzą nawet jakie są nr tel na poszczególne służby wiec o uzyciu AED nie ma szans. Cieszy mnie fakt ze AED sa wprowadzane ale na dzien dzisiejszy w polsce podejrzewam ze potrafią go użyć tylko RM i może jakiś strażak więc to tak jkaby go nie było bo nie w kazdym urzedzie w sytuacji NZK jest RM czy strażak.

Offline ślizki

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 340
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ma rzeczy nie do ugaszenia - M:**
    • :D
Odp: Defibrylatory są wszędzie.
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 07, 2009, 08:56:48 »
niby te AED są banalnie proste w użyciu bo takie miało być ich przeznaczenie żeby każdy kto choć trochę ma oleju w głowie mógł tej pomocy udzielić. A jk zwykle urzędasy weszli w drogę...

Offline norbertkazik

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 177
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Defibrylatory są wszędzie.
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 07, 2009, 12:27:52 »
Co do obsługi AED to zna ją każdy RM bynajmniej powinien i powinien każdy strażak PSP i OSP z KSRG. Ja kończyłem kurs ratownictwa medycznego dla jednostek OSP z procedurami PSP i KSRG i tam nauczono nas używania tego sprzętu,jednak zakup chociaż jednego AED na jeden wóz w każdej OSP to koszt rzędu 9 tyś za sztukę.
Bóg stworzył mnie po to abym pomagał bliźnim nawet za cenę własnego życia